Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

STIHL 018 - Nie wchodzi na wysokie obroty, nie trzyma niskich.

03 Wrz 2013 12:20 10689 17
  • Poziom 11  
    Witam,

    mam pilarkę STIHL 018 z 1999 roku. Przebieg praktycznie zerowy, bo przez te lata pracowała może 3-4 dni w roku zaledwie 2 lub 3 godziny. Problem jaki się pojawił to fakt, że silnik nie trzyma obrotów jałowych, a po szybkim dodaniu gazu słychać charakterystyczny dźwięk duszenia się silnika. Jeżeli gaz dodaje z wyczuciem, to powoli wchodzi na obroty, ale i tak nie pełne i do tego nie trzyma ich regularnie tylko co jakiś czas faluje.

    Piła była już 3 razy w serwisie, raz regulowali gaźnik (efekt mizerny, ledwo dojechałem do lasu, a znów było to samo), potem w serwisie STIHL'a powiedzieli mi, że zatarta i że nie opłaca się naprawiać, jednak jakoś serwisom nie wierzę i oddałem do serwisu Husqvarny, tam gość wypisał mi karteczkę co jest do wymiany, czyli:

    - uszczelniacze wału,
    - łożyska wału,
    - pierścienie tłoka,
    - zestaw naprawczy gaźnika.

    Wszystko to wymieniłem (sam, bo w serwisie powiedzieli mi za to 450zł), ponadto wymieniłem cały tłok, gdyż ten był od strony wydechu porysowany. Wcześniej był wymieniony przewód paliwowy wraz ze smokiem oraz filtr powietrza. Mieszanka świeża, na oryginalnym oleju STIHL. Misa korbowa uszczelniona uszczelniaczem HILTI do wysokich temperatur.

    Efekt? Ten sam... Szlag mnie już trafia, bo to przecież nie jest jakiś skomplikowany czterosuwowy silnik z turbodoładowaniem, komputerem, zaworami zwrotnymi i innymi bajerami tylko zwykły dwusuw o pojemności ledwo 30 cm3 i gaźnikiem z jedną śrubką do regulacji, a szkoli mnie już pół roku.

    Ma ktoś jakieś pomysły czy sugestie dotyczące tego problemu? Nie opłaca mi się kupować nowej piły na takie warunki w jakich ta była eksploatowana, a kupować chińczyka to uważam wywalić pieniądze w błoto, choć jestem już tak wkurzony, że zastanawiam się czy tej nie sprzedać na części, a nie kupić jednak jakiegoś chinola i zarzynać go na gwarancji.
  • Poziom 11  
    Gaźnik czyszczenie, sprawdź, czy nie łapie lewego powietrza gdzieś (np. na łączeniu gaźnika z cylindrem albo na wężyku paliwa). Gaźnik spróbuj wyczyścić i wyregulować. Dokręć obie śrubki i tą od niskich obrotów odkręć o 1 i 1/2, a od wysokich na 1 1/4 . To tak na początek, a później odkręcać troszeczkę więcej, albo mniej (tylko przy śrubce do niskich obrotów).
  • Poziom 20  
    Gładź cylindra jest na pewno bez rys ?
  • Poziom 11  
    Gaźnik który posiadam ma tylko jedną śrubę. Gładź cylindra jest ciężka do sprawdzenia bo jedyne miejsce gdzie mogę zobaczyć wnętrze, to spód. Głowica jest nie demontowalna. Z tego co widać, to są jakieś ryski, ale to chyba normalne w cylindrze. Tak jak pisałem na starym tłoku od strony wydechu są rysy, ale pod palcem nie czuć jakichkolwiek zagłębień, więc nie wiem czy to jest istotne. Zauważyłem teraz po ponownym rozebraniu pilarki na części pierwsze, że w baku przy korku, na górze jest mała dziurka, która nie ma zaślepki takiej jak jest w zbiorniku na olej. Nie wiem czy to coś ma do mojego problemu, ale czy w baku nie powinno panować podciśnienie? Druga sprawa to podczas ściągania magneta, ukruszyłem klin, a niemożliwością jest, żeby stało się to pod wpływem zbyt dużej siły czy nieprawidłowej próby ściągania, gdyż wystarczyło że delikatnie podważyłem śrubokrętem i od razu zeszło tylko, że ukruszył się klin. Więc nasuwa mi się podejrzenie, że już wcześniej coś z nim było nie tak i przestawił się przez to zapłon. Dobrze kombinuje? W sumie zamówiłem już magneto więc za niedługo się okaże.

    Gaźnik przedmuchałem z każdej możliwej strony i w każdą możliwą dziurkę i użyłem magicznego WD40.
  • Poziom 11  
    No to ma jako taki pogląd na sprawę, zatkam tą dziurkę dwuskładnikowym klejem, a magneto jak przyjdzie to się okaże czy miało z tym coś wspólnego. Mam nadzieję że to pomoże bo już 250zł wpakowałem, ale z drugiej strony jak mam mieć chiński badziew za 200zł to wolę mieć remontowanego STIHL'a.
  • Poziom 11  
    Piła nie była jakoś szczególnie żyłowana. Kilka dni w roku pracowało się nią podczas przygotowań na zimę, poza tym przeważnie stoi nieużywana. Z olejami było różnie, raz się wlało oryginalnego STIHL'a, jak się skończył to czasem był zielony Husqvarny, kilka razy chodziła też na MIXOL'u. Jak się ją teraz uda wskrzesić to już na pewno nie będę oszczędzał na oleju tylko wlewał oryginalny. A jak okaże się, że wyzgonowała no to będę miał nauczkę na przyszłość.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Jeżeli w serwisie powiedzieli że zatarta to szału nie będzie. Może i jest to prosty dwusuw bez turbo,komputera i innych wodotrysków ale może nie zdajesz sobie z tego sprawy ale osiąga nawet ok 16 000 obr/min. Jeżeli na cylindrze są rysy, to zwłaszcza przy tak niewielkiej średnicy kompresję będziesz miał szczątkową.
    Co do zbiornika to zaślepiając otwór na zaworek zwrotny uniemożliwiłeś dostęp powietrza i po wypaleniu nawet niewielkiej ilości paliwa podciśnienie nie pozwoli na dopływ paliwa.
    W magnecie klin jest tylko do ustawienia koła w stosunku do wału (nie zabezpiecza przed obróceniem). Na pewno widać w którym miejscu był, więc z prawidłowym montażem sobie poradzisz. WAŻNE !!! przed montażem dokładnie odtłuść koło i stożek wału.
    Pisałeś że sam wymieniłeś uszczelniacze. Ten od strony sprzęgła jeśli nie zrobiłeś tego fachowo mogłeś uszkodzić przy przesuwaniu przez rowek od segera.
    Nic nie pisałeś na temat ssawki w zbiorniku.
    Przedmuchiwanie gaźnika membranowego sprężonym powietrzem nie jest dobrym pomysłem. Jeśli zrobiłeś to z zamontowanymi membranami, to leć do sklepu po nowe.
    I rzecz która mnie osobiście doprowadza w tych gaźnikach do furii-wykręcana dysza znajdująca się pod membraną sterującą (tą z blaszką). Konkretnie to lubi się przytkać. Niby wystarczy przedmuchać i jest ok lecz po odpaleniu okazuje się że ten "bandyta" zamiast z dyszy wylecieć po prostu się obrócił i przykleił gdzieś do ścianki dyszy i ponownie blokuje przepływ.
    Uff ale się rozpisałem. Pisz co Ci się udało zaobserwować.
  • Poziom 11  
    W takim razie dlaczego powiedzieli to tylko w jednym serwisie? W drugim, słynącym z lepszej renomy gość rozebrał piłę na części pierwsze i raczej by zauważył, że coś jest nie tak z tłokiem czy cylindrem, a mimo to kazał wymienić same pierścienie. Sam już nie wiem.

    Magneto kupiłem nowe, bo zakładając stare, obracało się bez obrotu całego wału.

    Uszczelniacze zakładałem na przesmarowany delikatnie wał ruchem obrotowym, przeszły gładko więc chyba nic nie uszkodziłem.

    Czyli rozumiem, że w zbiorniku mi brakuje jakiejś części? Bo żadnego zaworka zwrotnego nie mam, a z tej dziury niemiłosiernie leje się paliwo podczas próby odpalania, więc zatkałem go kawałkiem dętki i SuperGLUE.

    Membrany oczywiście wszystkie wyciągnąłem, wraz z iglicą i wszystkimi blaszkami i sitkami. Kupiłem preparat do czyszczenia gaźników więc z nim też spróbuje.

    Właśnie wszystko składam więc zobaczymy jaki będzie efekt.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Niestety nie mam czym go zrobić :(
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Ja też miałem z tą piłą STIHL'a podobny problem. Okazało się, że był "przypchany" przewód paliwowy. Wężyk miejscami przechodzi przez obudowę i nie do końca był widoczny zator. Ale pewnie fachowcy wcześniej by to zauważyli.
  • Poziom 11  
    Zaraz się wszystko okaże, jedyne czego jeszcze nie wymieniłem to cylinder i wał korbowy, reszta wszystko już wyczyszczone, przedmuchane i wymienione. Jak to nic nie da to już mi brak pomysłów.

    Cytat:
    Co do zbiornika to zaślepiając otwór na zaworek zwrotny uniemożliwiłeś dostęp powietrza i po wypaleniu nawet niewielkiej ilości paliwa podciśnienie nie pozwoli na dopływ paliwa.


    Odnosząc się jeszcze do tego stwierdzenia, widzę że na allegro wszystkie baki maja tą zaślepkę.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Jest taki sam jak w zbiorniku oleju. Oryginalny będzie raczej zielony.
  • Poziom 11  
    I to jest jakiś materiał półprzepuszczalny?