Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozbieranie fiat126p (maluch) na czesci. Czy sie oplaca ?

kjk10 06 Wrz 2013 12:57 2799 13
  • #1 06 Wrz 2013 12:57
    kjk10
    Poziom 11  

    Witam, mam na podwórko maluszka i tylko sobie stoi bo podłoga i hamulce skorodowały. Potrzebne mi są pieniądze do nowego auta i oto mam takie pytanie, czy opłaca się go rozebrać i sprzedać jako zwyczajny złom ? Ile jest tak mniej więcej aluminium w maluchu, bo już wiem, ze sama karoseria wazy około 300 kg.

    0 13
  • #2 06 Wrz 2013 13:00
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  

    Przelicz sobie, że musisz wydać na prąd i tarcze do szlifierki kątowej. Jak nie masz papierów to tnij. Aluminium nie ma tam dużo, tak jak i miedzi w kablach.

    0
  • #3 06 Wrz 2013 13:24
    kjk10
    Poziom 11  

    Mam dokumenty i na autozlomie mi wychodzi 380 zl. Ale głownie mi chodzi o aluminium bo słyszałem, ze skrzynia biegów tez jest aluminiowa. Zakładam ze miedzi to maks 2 kg.

    0
  • #4 06 Wrz 2013 13:36
    dario18
    Poziom 6  

    Maluchy na chodzie sa od 2000 do 5000 wiec postaraj sie go sprzedac w całosci daj ogłoszenie na alegro czy na innych aukcjach samochodowych.

    0
  • #5 06 Wrz 2013 14:33
    kulamario
    Poziom 22  

    Raczej rozbierać się go nie opłaca bo po pierwsze aluminium na złom trzeba przynieść czyste tz np w głowicy silnika są tulejki do zaworów to trzeba wybić dużo jest paprania lepiej bierz te 380PLN

    0
  • #6 06 Wrz 2013 14:43
    jerry1960
    Poziom 33  

    Jak go sam rozbierzesz to skąd weźmiesz zaświadczenie o złomowaniu.

    0
  • #7 06 Wrz 2013 16:24
    kjk10
    Poziom 11  

    Zaświadczenie o zezłomowaniu to już mój problem ;p Czyli widzę, ze większość poleca wziąsc te 380 zł :) On jest na chodzie, do tego jest to 2000 rocznik, na rynek europejski z zapłonem na module.

    0
  • #8 06 Wrz 2013 17:01
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  

    dario18 napisał:
    Maluchy na chodzie sa od 2000 do 5000

    Chłopie jak przeczytałem Twoje posty to nie sądzę abyś miał więcej jak 13 lat. Bez obrazy ale amator to mało powiedziane.

    kjk10 napisał:
    Czyli widzę, ze większość poleca wziąsc te 380 zł

    Jeżeli masz czas i miejsce to rozbieraj, będziesz miał więcej. Jak nie masz czasu to zostaw to i bierz 400 zł.

    0
  • #9 06 Wrz 2013 17:12
    kjk10
    Poziom 11  

    No zastanawia mnie ile tego aluminium moze byc, szukalem po forach i nic nie wiadomo.

    0
  • #10 06 Wrz 2013 17:18
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  

    Aluminium nie będzie aż tak dużo, nie jestem w stanie Ci dokładnie napisać ale około 30 kg, aluminiowa jest tylko obudowa skrzyni, która jest lekka, to przekładnie, olej i reszta ważą dużo więcej. Potem blacha, felgi, trochę miedzi, resztę rzeczy takie jak lampy, szyby itp sprzedaż jakiemuś kolekcjonerowi za drobny pieniądz. Który to rok? Bo może i ja coś bym kupił.

    0
  • #11 06 Wrz 2013 17:38
    kjk10
    Poziom 11  

    Rocznik 2000. Tak wstepnie przeliczylem nie odliczajac paliwa, pradu itp to wyjdzie okolo 550 do 600

    0
  • #12 06 Wrz 2013 17:44
    wiceq
    Poziom 13  

    Praktycznie wszystko w zależności od stanu możesz sprzedać "do ludzi". Jeśli nie był katowany, to przede wszystkim pójdzie skrzynia z silnikiem, wnętrze. Z reszty już raczej nie ma co wybierać, prędzej na złomie pójdzie, niż na specjalistycznym forum, ale warto spróbować.
    Zawsze najprościej i najszybciej jest zniszczyć, ale takich samochodów jest coraz mniej (z rzadka można zobaczyć jeżdżącego po ulicy w dobrym stanie) i może lepiej mieć wkład w podtrzymanie tej niewielkiej pozostałości, aniżeli oddać to na przemiał.

    0
  • #13 06 Wrz 2013 17:54
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  

    wiceq napisał:
    może lepiej mieć wkład w podtrzymanie tej niewielkiej pozostałości, aniżeli oddać to na przemiał.

    Zgłoś
    kjk10 napisał:
    Rocznik 2000.

    Nie te roczniki. Te pierwsze jeszcze z rozrusznikiem na linkę, to można kolekcjonować i pokazać prawnukom czym się kiedyś jeździło. Jak pomyślę o takim z chromowanymi zderzakami... nawet do Krakowa pojechałbym jakby był zadbany i z naprawdę niskim przebiegiem. Ale takie egzemplarze już kolekcjonerzy mają w szopach, nawet na fotelach oryginalna folia.

    Tnij go chłopie jak masz czas i tarcze.

    0
  • #14 06 Wrz 2013 18:01
    kjk10
    Poziom 11  

    Wiem, myślałem nad zostawieniem go dla "potomnych" a nawet szkoda mi go niszczyć, ale on sam niszczeje, podłoga się sypie. Jedyne co w nim dobre to silnik bo zawsze palił nawet w -30 (sąsiadowi Citroen C5 nie chciał załapać a maluszek odrazu :D). No trudno widzę, ze jednak wyjdzie się lepiej na pocieciu

    0