Witajcie
Problem jak w temacie, rozrusznik nie kręci. W momencie przełączenia na zapłon kontroli przygasają.
Wymieniona kostka stacyjki i szczotki w rozruszniku. Bez efektu. Sprawdziłem też czy na elektromagnes dochodzi 12V w momencie przekręcenia kluczyka - wszystko ok. Akumulator podmieniany - również bez efektu.
Wykręciłem sam elektromagnes z rozrusznika.
Takie są połączenia:
1 - połączenie elektromagnesu ze szczotkami rozrusznika
2 - 12 V po stacyjce (w momencie rozruchu)
3 - stałe 12 V z akumulatora
Martwią mnie dwie sprawy:
-połączenie nr 3 jest luźne, w palcach można sobie tym prętem kręcić i dodatkowo ma luz poosiowy około 5mm
-jest przejście między połączeniami 1 i 2 oraz między obudową (czyli masą) elektromagnesu
Czy jest to sytuacja normalna?
Czy jest możliwość rozebrania tego automatu i naprawy?
Proszę o pomoc, pozdrawiam!
Problem jak w temacie, rozrusznik nie kręci. W momencie przełączenia na zapłon kontroli przygasają.
Wymieniona kostka stacyjki i szczotki w rozruszniku. Bez efektu. Sprawdziłem też czy na elektromagnes dochodzi 12V w momencie przekręcenia kluczyka - wszystko ok. Akumulator podmieniany - również bez efektu.
Wykręciłem sam elektromagnes z rozrusznika.
Takie są połączenia:
1 - połączenie elektromagnesu ze szczotkami rozrusznika
2 - 12 V po stacyjce (w momencie rozruchu)
3 - stałe 12 V z akumulatora
Martwią mnie dwie sprawy:
-połączenie nr 3 jest luźne, w palcach można sobie tym prętem kręcić i dodatkowo ma luz poosiowy około 5mm
-jest przejście między połączeniami 1 i 2 oraz między obudową (czyli masą) elektromagnesu
Czy jest to sytuacja normalna?
Czy jest możliwość rozebrania tego automatu i naprawy?
Proszę o pomoc, pozdrawiam!