logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf II (mk2) 1.6 TD - Za niska temperatura po wymianie termostatu

Lubas93 10 Wrz 2013 09:42 7032 13
REKLAMA
  • #1 12719630
    Lubas93
    Poziom 9  
    Witam.
    Tydzień temu wystrzeliła mi nagrzewnica w trakcie jazdy. Zamykam obieg, (o dziwo płynu dość), jadę dalej po 5 km woda się gotuje wskaźnik pokazuje około 130 stopni. Zatrzymuje się na parkingu i zastanawiam się co źle zrobiłem. Po godzinie czasu postanowiłem wjechać na warsztat oddalony 300m dalej. Okazało się, że preparat do uszczelniania chłodnicy (wsypany rok wcześniej) zatkał odpływ z zbiorniczka płynu chłodniczego (mechanik powiedział że to przypadek 1 na 1000). Wąż mi odetkali, wody dolali i skasowali 100zł. Wracam do domu wymieniłem nagrzewnice i temperatura nie wzrasta powyżej 50 stopni, dodam że przed wsypaniem uszczelniacza auto również się nie grzało. Wymieniłem termostat (nie pamiętam marki cana 52zł w hurtowni) i sytuacja dalej ta sama. W warsztacie po dolaniu wody mechanik sprawdzał termometrem cyfrowym temperaturę odpowiednich węży i stwierdził, że wskaźnik pokazuje temp. prawidłowo. Teraz nie mam bladego pojęcia co sie dzieje. Zrobiłem trase 65km i nic temperatura jak była tak jest 45-65stopni. Ogrzewanie w aucie słabe max 22-24stopnie może mniej. Podejrzewam, że po wsypaniu preparatu zaczęło ubywać płynu w chłodnicy (dobrze, że uszczelka pod głowicą cała) i przez to auto się dogrzewało. Układ odpowietrzony. Aktualnie w chłodnicy woda. POMOCY
  • REKLAMA
  • #2 12719664
    kajoj6661
    Warunkowo odblokowany
    Sprawdz pompę wody i podejrzewam że tak samo chłodnica jest zasyfiona tym dodatkiem do uszczelniania,i termostat też spr to że był wymieniany nie oznacza że jest w 100% być może się przyciął
  • #3 12719710
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Czy jak auto stoi to się nagrzeje? Przy dawce paliwa nikt nie grzebał? Sprawdzi Kolega w kubku z gorącą wodą przy jakiej temperaturze termostat się otwiera (może jest otwarty cały czas i woda w dużym obiegu nie jest w stanie się nagrzać. Te samochody tak miały że bardziej nagrzewały się na postoju niż podczas jazdy z gazem w podłodze.
  • REKLAMA
  • #4 12719907
    kajoj6661
    Warunkowo odblokowany
    U mnie akurat nie miałem z tym problemu że na postoju mi się grzał a w trasie nie,miałem usterkę z termostatem,vernet siadł po kilku miesiącach zamontowałem wahlera i usterka znikła,w objawy miałem takie że właśnie mi się zacinał,raz otwierał raz nie i temperatura był 90 lub 100
  • #5 12719962
    Lubas93
    Poziom 9  
    Jak stoi i da mu się po gazie to temperatura spokojnie wzrasta do tych 90 stopni (właśnie sprawdziłem), a jak auto stało odpalone 10 min to stanęła w okolicy 50 stopni. Przy dawce nikt nie grzebał, moc ma tą samą ale już po zrobieniu 300 km mogę stwierdzić, że za dużo pali ;/ Wcześniej spalanie wahało się między 5 a 5,5l/100, a teraz, aż boję się jechać na CPN. W jakim celu sprawdzać nowy termostat? Dziś lub jutro spróbuje przeczyścić cały obieg może faktycznie syf gdzieś się zebrał.
  • #6 12721347
    kajoj6661
    Warunkowo odblokowany
    do pojemnika z gorącą wodą wrzuć i spr czy się otwiera
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #8 12931050
    Lubas93
    Poziom 9  
    Witam. Odświeżam wątek ponieważ nic nie zdziałałem w kierunku poprawy ogrzewania. Nie pisałem wcześniej ponieważ wylądowałem w szpitalu, dopiero dziś wsiadłem do mojego golfa z kierowcą i po trasie 70 km temperatura wylatująca z kratek była idealna żeby się przeziębić :p Dodam że po opisaniu problemu wymieniłem wodę na płyn chłodniczy i dla pewności sprawdziłem i poprawiłem termostat oraz sprawdziłem temperaturę na gorącym silniku (80-90stopni co za tym idzie uszkodzony czujnik temperatury, bo pokazuje mi 40, a przewodów chłodniczych nie można utrzymać w ręku dłużej niż 2s.). Nie mam pojęcia co się może dziać. Myślałem że po wymianie nagrzewnicy źle zamontowałem coś pod deską i ogrzewanie dostaje za dużą dawkę powietrza dlatego zakleiłem taśmą połowę kratki doprowadzającej powietrze pod maską. Nic to jednak nie dało ;/ Dodam jeszcze że przed wymianą wody na płyn wypłukałem cały układ sporą ilością wody. Warto się zastanawiać czy zawieźć samochód prosto do mechanika?
    Reasumując czujnik temperatury zdechł, auto się ładnie grzeje tylko ogrzewania brak.
  • #9 12932038
    jarewa
    Poziom 31  
    Uszkodzony mieszalnik powietrza lub coś źle wyregulowany.
  • #10 12932193
    Lubas93
    Poziom 9  
    W innym wątku wyczytałem o blaszkach pokrytych gąbeczką (właśnie na mieszalniku) i otworach w tych blaszkach. Bardzo możliwe że podczas demontażu zerwałem jakąś gąbkę tylko jeden problem: czym jest ten mieszalnik i z czym to się je? Wujek google nie chce pomóc. Jeżeli to jest ten duży wiatrak pod schowkiem to co muszę w takim wypadku zrobić? Wymienić go czy dało by się to zrobić w łatwiejszy sposób? Dodam, że przed rozpoczęciem misji "nagrzewnica" wiatrak ten jak by dogorywał i na 3 biegu średnio wychodziło mu dmuchanie ale po demontażu i porządnym wydmuchaniu sprężarką "wiater dyje pikny"...
  • #11 12932303
    jarewa
    Poziom 31  
    Mieszalnik to ta owa blaszka pokryta gąbką jej zadaniem jest regulowanie obiegiem powietrza kanał ciepły (przez nagrzewnice) kanał zimny. Z wiekiem gąbka próchnieje wystarczy dotknąć a się posypie a nawet i sam podmuch z wentylatora rozerwie gąbkę. I nawet gdyby nagrzewnica była gorąca 100stC to i tak przy uszkodzonej klapce powietrze będzie zimne bo wybierze najkrótszą drogę bez oporu.

    Ale pierw sprawdź cięgno czy aby działa dobrze.

    Jeżeli to to to od nowa czeka cię ściągniecie konsoli i wyciągnięcie nagrzewnicy.

    Tu widać o co chodzi uszkodzona klapka inna.
  • #12 12932395
    Lubas93
    Poziom 9  
    Jestem prawie pewny że suwak ogrzewania działa prawidłowo. Gdy rozpocząłem ten temat na dworze było cieplej i dało się odczuć minimalna różnicę w nawiewie gdy przesuwałem suwak. Wcześniej chodził on ciężko i przełączyć go na ciepłe ogrzewanie wymagało sporej ilości siły. Teraz chodzi lżej ale nie swobodnie.
  • #14 13014690
    Lubas93
    Poziom 9  
    Uszczelka pod głowicą chyba poszła... Auto stoi jak stało, bo nie mogę jeździć z powodu kontuzji. Od wymiany nagrzewnicy przejechał około 150km. Okazało się że był wyciek płynu chłodniczego. Dolałem i znowu letnie powietrze leci. Wyleciało około 4litrów (wchodzi 6,5). Podejrzewam że w ten sposób uszkodziłem auto. Prawdopodobnie teoria z blaszkami będzie prawidłowa ale ogrzewanie jest znośne więc nie będę się już w to bawił. Jutro kupuje inny samochód, mam dość grzebania co miesiąc w innych miejscach i męczenia się z duperelami. Temat do zamknięcia
REKLAMA