Witam, w moim autku miga kontrolka ładowania, samo ładowanie jest prawidłowe.
Po włączeniu silnika jakiś czas jest dobrze, a po kilku kilometrach zaczyna mrugać a czasami świeci cały czas.
Auto było już u elektryka dwa razy, sprawdzany alternator, wymieniany regulator.
Aby wyjąć alternator trzeba demontować chłodnicę, więc roboty jest sporo.
Jaka, waszym zdaniem, może być prawdopodobna przyczyna tej sytuacji?
Dzisiaj auto pojedzie trzeci raz do warsztatu, pytam aby coś może podpowiedzieć temu elektrykowi.
Samochód to Mini Cooper z 2003 roku, silnik 1.6, moc 115 KM.
Po włączeniu silnika jakiś czas jest dobrze, a po kilku kilometrach zaczyna mrugać a czasami świeci cały czas.
Auto było już u elektryka dwa razy, sprawdzany alternator, wymieniany regulator.
Aby wyjąć alternator trzeba demontować chłodnicę, więc roboty jest sporo.
Jaka, waszym zdaniem, może być prawdopodobna przyczyna tej sytuacji?
Dzisiaj auto pojedzie trzeci raz do warsztatu, pytam aby coś może podpowiedzieć temu elektrykowi.
Samochód to Mini Cooper z 2003 roku, silnik 1.6, moc 115 KM.