Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Warunki przyłącza mikro inst. OZE do sieci po wejściu "małego trójpaku"

kitolcio 23 Dec 2013 13:03 103377 506
Optex
  • #151
    wnoto
    Level 34  
    rwxw jesteś pewien że jest tak to rozliczane. Myślałem że te 3 MW jest pobierane sukcesywnie na z każdej faktury. Czyli za kilka pierwszych miesięcy w roku się nie płaci.
  • Optex
  • #152
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Melduję o kolejnym odbiciu piłeczki przez Enea w sprawie zgłoszenie PV.
    Nie będę kopiował wpisu, przeczytajcie tu post #1516.
  • #153
    rwxw
    Level 23  
    wnoto wrote:
    Myślałem że

    Też tak myślałem, ale pewne osoby uświadomiły mnie że jest inaczej. Oczywiście nie wiem, czy wszędzie jest tak samo i oczywiście może nie być. Żeby mieć pewność, trzeba spytać w konkretnym ZE.

    Dodano po 2 [minuty]:

    putas wrote:
    Melduję o kolejnym odbiciu piłeczki przez Enea w sprawie zgłoszenie PV.

    Masakra, ale znaleźli wytłumaczenie. I jak tu nie pisać, że blokują i bronią się przed mikroinstalacjami jak tylko mogą.
  • #154
    putas
    Renewable energy sources specialist
    rwxw wrote:
    Masakra, ale znaleźli wytłumaczenie. I jak tu nie pisać, że blokują i bronią się przed mikroinstalacjami jak tylko mogą.

    Pewnie, że blokują bo miesiąc temu wysłałem im oświadczenie podpisane przez elektryka z różnymi mądrymi uprawnieniami (a teraz niby już wystarczy tylko moje, bez żadnych uprawnień). I twierdzą, że niby nie dotrzymałem terminu na uzupełnienie. Ale w trakcie rozmowy dziś facet sam sprawdził terminy w pismach i zostały dotrzymane przez mnie. Chciał mi wmówić, że przez moje rzekome opóźnienie poprzednie zgłoszenie zostało odrzucone i teraz trzeba złożyć nowe - i nowe terminy by biegły.
    Ale go wyprostowałem i będę nadal uzupełniał pierwotne zgłoszenie z września br.
    Jest to bardzo istotne u przypadku mojej skargi do URE, co też bardzo wyraźnie uświadomiłem gościowi. Aż zaniemówił na to.
  • #155
    rwxw
    Level 23  
    Właśnie pani listonoszka przyniosła mi odpowiedź na moje zgłoszenie instalacji złożone 2 tygodnie temu w Tauronie. Z emocjami rozdarłem kopertę i... pełen sukces :-) !!! Zgłoszenie zostało zaakceptowane i mogę podpisywać umowę :-) !!! Dziękuję wszystkim, którzy mi pomogli podczas generowania zgłoszenia (a byli to m.in. Putas, CzystyZYSK, Kitolcio i inne osoby publikujące dane o swoich instalacjach na Forum). Gdyby ktoś potrzebował jakichś informacji, to mogę też służyć pomocą. Cieszę się, że Tauron jest normalną firmą, która z rozsądkiem podchodzi do klienta.
  • #156
    putas
    Renewable energy sources specialist
    A ja sobie pomalutku będę dalej gnębił ludków z Eneii. Lubię pisać, mi sie nie śpieszy. A takie coś bardziej ich wkurza, niz bym pojechał z awanturą. Bo muszą mi ciągle coś odpisywać i szukać nowych wykrętów.
  • #157
    kitolcio
    Level 17  
    rwxw wrote:

    Właśnie pani listonoszka przyniosła mi odpowiedź na moje zgłoszenie instalacji złożone 2 tygodnie temu w Tauronie. Z emocjami rozdarłem kopertę i... pełen sukces :) !!! Zgłoszenie zostało zaakceptowane i mogę podpisywać umowę...


    No, to masz prezent pod choinkę i dobry humor na Święta.
    Przy okazji Życzę Wesołych Świąt i "Słonecznego" Nowego Roku :)
  • #158
    robi1969
    Level 11  
    czy może ktoś na forum zamieścić zdjęcia zabezpieczeń baterii od strony stałego i skrzynki na dodatkowy licznik a może jakiś schemat takiej instalacji.
  • Optex
  • #159
    Piotr38
    Level 12  
    Hej, Witam! Od strony DC to zależy, jakie funkcje wypełnia falownik, czy ma rozłącznik, czy nie, jakie są parametry instalacji, chodzi o zabezpieczenie przeciwprzepięciowe, jakiej wielkości są napięcia stałe, w jakiej odległości są moduły od inwertera, czy np. na dachu jest ochrona odgromowa, jeżeli to jakie są odległości od zwodów. Np. niektóre firmy produkują skrzynki (rozdzielnice) z przeznaczeniem dla fotowoltaiki. Parę istotnych rzeczy można się dowiedzieć m.in. z internetu. Ale tak naprawdę, aby instalacja spełniała wymogi bezpieczeństwa, to elektryk powinien się tymi sprawami zająć.
    Pozdrawiam,
    Piotr
  • #160
    CzystyZYSK
    Level 24  
    Panowie trochę za mocny offtop - może poszukać, albo założyć nowy wątek?
  • #161
    Piotr38
    Level 12  
    Tak rzeczywiście, p. Szymon ma rację, poprawiłem post.
    Pozdrawiam,
    Piotr
  • #162
    robi1969
    Level 11  
    Zainstalowany inwerter SMA7000tl konstrukcja wolnostojąca, trzy stringi po 10 baterii 185 Wat, max długość przewodów 12m po stronie napięcia DC. Tylko się zastanawiam czy dać bezpieczniki, bo w instrukcji SMA piszą, że nie są konieczne. Ma ktoś doświadczenie przy wykonaniu instalacji gdzie odbiorcą będzie PGE.

    Proszę o zachowywanie zasad poprawnej polszczyzny i właściwej pisowni jednostek, symboli i nazw technicznych. Wielkość liter ma znaczenie!
  • #163
    eclipse99
    Level 11  
    Dla strony DC warto zainstalować gotowe rozwiązanie w postaci skompletowanych skrzynek przyłączeniowych np. marki Hensel----->> http://www.rotero.com.pl/gallery/46/elektrownia_sloneczna_polanczyk_4_rotero.com.pl.jpg

    Jeśli nie masz dużego doświadczenia z instalacją podzespołów PV, takie rozwiązanie będzie po prostu "bezpieczne".
    Inwertery SMA posiadają już wbudowany rozłącznik DC dlatego możesz zrezygnować z dodatkowego. Po stronie AC wypada również dodać rozłącznik typu 2-go lub/oraz normalną S-kę C25.
  • #164
    CzystyZYSK
    Level 24  
    robi1969 wrote:
    zainstalowany inwerter sma7000tl konstrukcja wolnostojąca trzy stringi po 10 baterii 185W max długość 12m po stronie stałego. tylko się zastanawiam czy dać bezpieczniki bo instrukcjia sma piszą że nie są konieczne. ma ktoś w te kwestii jakieś doświadczenie


    W teorii przy trzech stringach nie musisz dawać... bo moduły i tak mają zabezpieczenia sugerowane 15A (często) a to jest dwukrotność prądu znamionowego - więcej nie poleci z dwóch stringów.
  • #165
    stachó
    Level 9  
    Witam wszystkich szczęściarzy sprzedających energię. Mam do Was prośbę: mój instalator jest nieuchwytny (za granicą) i nie ma czasu sporządzić mi szkicu podłączonej instalacji PV. Potrzebne jest mi to oczywiście w zgłoszeniu do tauronu. Mam inwerter Powador 2500 firmy Kaco - w instrukcji (angielskiej) są rysunki i schematy - czy o takie chodzi tauronowi? Czy możecie się podzielić rysunkami na priva - żebym wiedział o jakie chodzi, jak je sporządzić?
    Z góry wszystkim dziękuję - pozdrawiam
  • #166
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Ja szykując papiery do Enei wziąłem schemat instalacji swojego dom (z projektu) i po prostu przy tablicy z bezpiecznikami w domu dorysowałem blokowo panele, inwerter itp. Narysowałem liczniki i zabezpieczenie z opisem, że to montuje ZE. I nie zakwestionowali tego.
  • #167
    rwxw
    Level 23  
    stachó wrote:
    Czy mozecie się podzielić rysunkami na priva - żebym wiedział o jakie chodzi, jak je sporządzić?

    Ja do zgłoszenia dołączyłem schemat który znajdziesz w załączniku posta. Po prostu do schematu domowej instalacji dorysowałem długopisem część pv, która jest na dole rysunku. Oprócz tego wziąłem ksero mapy z wrysowanym budynkiem i długopisem za pomocą prostokątów narysowałem lokalizację paneli, inwertera, skrzynki licznikowej, istniejącego przyłącza i połączyłem to liniami ciągłymi symbolizującymi kable. To tyle rysunków.
    Attachments:
  • #168
    kriss032
    Level 20  
    Widzę że Putas na takie same tanie panele jak ja same szyby typ SG-HN100-GG nic ci się nie stłukło?

    W moim wypadku porażka(panel jest dwuwarstwowy podwójna szyba) tylna szyba pierwszego panela pokryła się pajęczyną po wyniesieniu go z ciepłego garażu na mróz, zostawiłem cały i nastąpiła katastrofa po moim powrocie pajęczynka na tylnej szybie panel wygiął się w łuk czyli szkło hartowne z naprężeniami bez odpuszczania jakoś jeszcze działa, część odpowiedzialna za produkcję prądu napylana na przednią szybę i jest nie uszkodzona Dwa następne dostały pęknięć po jesiennym gradobiciu

    Koszty : do ceny zakupu panelu trzeba jeszcze dodać koszt materiału i wykonanie stojaka z ramą stojak wykonałem sam ze stali wyszło 4,50 za kilo plus elektrody, farby antykorozyjne i inne bzdety drogo wyszło a o cenie konstrukcji aluminiowej już nie wspomnę. Majster policzył by pewnie jak za dużą bramę w ogrodzeniu i jeszcze by mruczał że musi być drogo bo to ręczna robota
    Waga takiego panelu to około 24 kilo zatem rama musi być solidna

    Finalnie panel typu sama szyba plus konstrukcja nośna przewyższa to cenę droższego wytrzymałego panelu w ramie aluminiowej który jest lekki i na kiju od szczotki tez da się powiesić a jak ta prowizorka rymnie na ziemię to na pewno panel przeżyje
    Nie łaszcie się na taniochę to się nie opłaci
  • #169
    putas
    Renewable energy sources specialist
    kriss032 wrote:
    ...tylna szyba pierwszego panela pokryła się pajęczyną po wyniesieniu go z ciepłego garażu na mróz, zostawiłem cały i nastąpiła katastrofa po moim powrocie pajęczynka na tylnej szybie panel wygiął się w łuk...

    To albo miałeś w garaży prawdziwą saunę i ze 100°C i montowałeś przy -30°C albo jakoś inaczej je rozwaliłeś.
    Ja zamontowałem 45 tych paneli, żaden nie uszkodził się. Kilkoma nawet lekko stuknąłem o podłogę w garażu - narożnik leciutko sie ukruszył. Ale całemu panelowi nic sie nie stało.
    Co do konstrukcji stojaka. Zrobiłem z profila zamkniętego 40*40*2. Dość lekki, a konstrukcja na prawdę stabilna. Czy do "normalnych" paneli w ramie zrobił bym z mniejszych profili? Raczej nie, bo przecież konstrukcja musi się kupy trzymać. Przecież nie zrobię z blaszki po puszce piwa.
    Faktycznie, przy amorficznych minusem jest stosunek mocy do wielkości.
    Ale ich delikatność i podatność na uszkodzenia to bujdy. No oczywiście nie robiłem próby młotka czy lecącej cegły...
    Jak wiecie panele mam na wolnostojących konstrukcjach w ogrodzie na górce. Wygwizdowo jakich mało. A ostatnio i Ksawery niczego nie uszkodził w instalacji.
    Wiatę mi trochę uszkodziło, podbitkę przy domu też, a rzekomo słabiutkie amorficzne nieruszone.
  • #170
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Melduję o kolejnej rundzie z Eneą w sprawie zgłoszenie PV.
    Nie będę kopiował wpisu, przeczytajcie tu post #1622.
  • #171
    virus3
    Level 9  
    Jakiś czas temu pisałem o mojej wojnie podjazdowej z Tauronem. Szanowni koledzy na obecną chwilę jestem na etapie oczekiwania na podpisanie umowy o sprzedaży nadwyżek (Tauronowi), oraz na montaż liczników. Potwierdzam to co pisali koledzy wcześniej, będą 2 liczniki, jeden zaraz za inwerterem a drugi dwukierunkowy. Co do rozliczeń płacimy za wszystko co pobrane, kupujący płaci za to co wysłane (a więc za nadwyżkę). Przez pewien czas miałem wszystkiego dość i powoli rezygnowałem ale coś mnie podkusiło...a tak naprawdę to się wnerwiłem. Doszło do ostrego spięcia w Tauronie i papiery zostały o dziwo przyjęte. Wcześniej było mnóstwo uwag a po informacji że będę piętnował działania na wszystkich forach w których OZE się przewija, oraz napiszę do URE a nawet Brukseli opisując jak to w Polsce wygląda ułatwianie dostępu do zielonej energii coś drgęło. Nikt nic nie kazał uzupełniać, nic nie tłumaczyłem z angielskiego, niemieckiego. Urzędnicy zaczęli się konsultować z przełożonymi, wyrażać przez telefon "prywatnie się z Panem zgadzam", ba nawet dzwonili. Koniec końców chyba wygrałem wojnę. W małopolskim będę piątym którego instalacja zostanie przyjęta. Bardzo Wam Wszystkim dziękuję, szczególnie koledze Putasowi, Kitolcio,RWXW. Życzę Wam Wszystkim w nowym roku by i Wasze wojny o przyłączenie były wygrane. W razie pytań proszę śmiało pytać może coś będę mógł pomóc. Walczcie z urzędnikiem, nie z urzędem. Dzwońcie, trudniej się im rozmawia przez telefon, pismami, interpretacjami, odpowiedziami będą się z Wami przerzucać do emerytury własnej lub Waszej :)
  • #172
    putas
    Renewable energy sources specialist
    virus3 gratuluję.
    Masz racje, że rozmowa telefoniczna dobrze przygotowuje grunt pod kolejne wysłane pismo.
    Ostatnio jak z gościem prowadzącym moją sprawę w Enei rozmawiałem telefonicznie to na początku rozmowy chciał mi udowodnić, że nie mam racji i że jako malutki odbiorca końcowy nie mam nic do gadania. A najlepiej żebym dalej sobie pisał, bo to ONI zawsze mają rację. A tak najlepiej żebym odpuścił, bo mają ważniejsze zajęcia.
    Po jakichś 10 minutach rozmowy i przewalaniu wspólnej korespondencji pan z Enei na moje kolejne pytanie w końcu stwierdził: "a co mam panu na to odpowiedzieć, ma pan rację...Proszę przysłać i będziemy musieli przyjąć".
    Co z tego wyjdzie, nie wiem. Dziś wysłałem kolejne, już trochę mniej miłe pismo.
    поживем - увидим
  • #173
    kriss032
    Level 20  
    Jeżeli macie problemy z Dostawcą energii, Dostawce - czyli Odbiorcę naszej wyprodukowanej energii można zmienić a nawet można wybrać jest ich ok. osiemnastu

    Z wybranym dostawcą podpisujemy umowę na sprzedaż naszej energii, pozostając lub nie przy starym dostawcy z którym mamy podpisaną umowę na zakup energii

    Będąc w naszym RWE STOEN wypełniłem druk umowy sprzedaży zielonej energii u mojego dostawcy, przyjęli po tłumaczeniu się że nie bardzo wiedzą co dalej się i kazali czekać
    Druk przyjęto mimo że sprawa jest w toku i nie zgłosiłem jeszcze gotowości instalacji
    W RWE
    Na druku gotowości wymagana jest pieczątka i podpis elektryka z starymi uprawnieniami bez uprawnień na fotowoltaikę
  • #174
    virus3
    Level 9  
    Moi mili, tak jak wcześniej pysk mi się cieszył i wiwatowałem że chyba mi się udało podłączyć moją mikroinstalcję do Tauronu...tak moja radość już jest nieco mniejsza. Dział techniczny po ciężkich bojach przeszedłem, dystrybucję również.. została tylko sprzedaż. Dokumenty do zawarcia umowy a więc sprzedaż wysłałem mailem (tak jak kazali) w zeszłą środę z prośbą o potwierdzenie otrzymania. Wysłałem a w czwartek na koniec pracy zapytałem telefonicznie czy otrzymali. Wiecie co ? Przy telefonie Pani sprawdzała pocztę i "tak otrzymaliśmy" - potwierdzenia nie wysłali do dzisiaj. Wyobrażacie sobie? Dwa dni robocze nikt nie sprawdzał swojej poczty związanej z wykonywaniem własnej pracy. Nic to, dzisiaj zadzwoniłem by dowiedzieć się na jakim etapie jest moja umowa sprzedaży. I uzyskałem jakże cenną informację , "umowa nie jest jeszcze gotowa, co Pan myśli że tylko Pana mamy że wszystko rzucimy i będziemy robić Pana umowę". Ja zacząłem drążyć, czy napisano,, czy przekazano do działu prawnego i czekają na odpowiedź z w/w działu. Pani kręciła na maksa żeby tylko nie odpowiedzieć. Na siłę wyciągnąłem że jeszcze nie napisana. Wiecie co, wysłałem dokumenty z oznaczeniem "potwierdzenia otwarcia". Tych dokumentów nikt jeszcze nawet nie przeglądnął , nikt do nich nie zajrzał. Lenistwo pierwszego lotu. Dostałem za to bardzo ciekawy wykład na temat struktury Tauronu, którą by cokolwiek załatwić powinienem znać. A mianowicie, dystrybucja - to jest inna firma, sprzedaż - to jest inna firma. A Tauron to nie jest tak jak stwierdziłem "moloch" tylko grupa firm i nie ma pomiędzy nimi żadnego przesyłu informacji odnośnie jednej i tej samej sprawy. Właśnie dlatego szary Kowalski te same kwity od swojej mikroinstalacji pcha Technicznego, potem do dystrybucji, potem do sprzedaży. Zaiste, bardzo wydajna i przemyślana struktura. Dziwicie się koledzy że tyle czekacie? Ja już nie urzędas urzędasem pogania a każdy ma czas i jest niesamowicie zajęty i nie będzie tłumaczył co i dlaczego i jak, a to że ich zarobki wynikają z załątwainia naszych spraw nie ma nic do tego.Pojawia się więc pytanie, co mnie jako szarego Kowalskiego obchodzi ich struktura, kto z kim i dla kogo, ja sprawę załatwiam z Tauron, całą ich robotę - robotę urzędasa spycha się na petenta....coby było jakbyśmy my tego nie robili, jakbyśmy nie nosili tych samych kwitów w ramach jednego "molocha"? Podpowiem, "umowa nie jest jeszcze gotowa, co Pan myśli że tylko Pana mamy że wszystko rzucimy i będziemy robić Pana umowę" - byłoby tak samo a nawet gorzej. Nie ma tu co więcej komentować, na obecną chwilę czekam już 1.5 m-ca. Policzymy na koniec ile trwa w naszym kraju przyłączenie OZE, mówię tylko o Wielkiej Wojnie Biurokratycznej. Aha, dzisiaj po południu znów zadzwonię "na jakim etapie..." Relacja w toku :)
  • #175
    putas
    Renewable energy sources specialist
    virus3 ja swoją zgłaszam od 09-2013 i ciągle nadal wszystko w toku, a nawet na początku. W ostatnim piśmie napisałem im, że rozważam skargę do URE. Ponoć to bardzo motywuje ich do pracy, bo odpowiadają personalnie, a nie tylko jako firma.
    Zobaczymy co mi odpiszą. Oczywiście dam znać.
  • #176
    rwxw
    Level 23  
    virus3 wrote:
    Dokumenty do zawarcia umowy a więc sprzedaż wysłałem mailem (tak jak kazali) w zeszłą środę z prośbą o potwierdzenie otrzymania.

    Mnie powiedzieli, że od złożenia papierów do podpisania umowy mają 21 dni, a Ty byś chciał w tydzień i to jeszcze świąteczny. Ciekawe czy się wyrobią w tych 21 daniach, bo teraz tylu prosumentów się namnożyło, że roboty mają po pachy...
  • #177
    Wiktor813
    Level 16  
    virus3 wrote:
    co Pan myśli że tylko Pana mamy że wszystko rzucimy i będziemy robić Pana umowę"

    Powiem tylko jedno, jak ja bym tak z klientem w swojej firmie rozmawiał to by zamkną drzwiami z tamtej strony i tyle bym go widział. :cry:
    I pewnie na to liczą. :D
  • #178
    putas
    Renewable energy sources specialist
    A niech se liczą, ja do końca upiedliwości będę załatwiał.
  • #179
    kriss032
    Level 20  
    Proponuję zrobić spis dokumentów potrzebnych do zfinalizowania sprawy przyłączenia mikroinstalacji będzie on pomocny dla tych którzy zaczynają zabawę z zieloną energią

    Mój dostawca i odbiorca RWE W Warszawie ul. Rudzka
    W moim wypadku wygląda to następująco

    1 Zgłoszenie przyłączenia mikroinstalacji - po miesiącu otrzymałem pocztą potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia
    następnie trzeba złożyć

    2 Zgłoszenie gotowości instalacji wytwórczej z planem sytuacyjnym (mapka nieruchomości z schematem WLZ od miejsca przyłączenia do sieci OSD) wymagana jest pieczątka i podpis elektryka z uprawnieniami co jest płatne za darmo pieczątki nikt nie przyłoży Schemat narysowałem sam

    3.Razem z zgłoszeniem gotowości składamy załączniki do tego zgłoszenia

    A. Projekt instalacji zrobiony przez prywatnego projektanta z pieczątką kolejna opłata
    B. Kserokopia uprawnień projektanta
    C. Druk umowy o świadczeniu usług dystrybucji energii elektrycznej wytworzonej w mikroinstalacji składamy w dziale przesyły
    D. podpisanie umowy na sprzedaż zielonej energii czyli druk - Zgłoszenie Sprzedawcy Odkupującego energię wytworzoną w mikroinstalacji Składamy u sprzedawcy nergii
    E. Certyfikat falownika

    Musimy odróżniać dwie firmy chociaż z pozoru jest to jedna firma
    1. Sprzedawca tam many zawartą umowę o dostarczanie prądu dla nas i podpisujemy umowę dostarczania prądu i od nas
    2. dystrybucja czyli przesył tam składamy Zgłoszenie Gotowości Mikroinstalacji do przyłączenia

    Ugrzęzłem w tym punkcie może ktoś wie co dalej ? Może ktoś już ma tą całą biurokrację za sobą ? Czy będą potrzebne pomiary synchronizacji z siecią pomiary dopuszczalnej normy harmonicznych i innych śmieci wytwarzanych przez falownik ? Jakie koszty? Niestety za wszystko co jest za złączem OSD płacimy my

    Złożyłem umowę sprzedaży mojej energii miła pani w okienku powiedziała mi że nie wie co z tym zrobić ma dzwonić do mnie ??????? inni urzędnicy byli bardzo sympatyczni i mili tłumaczyli dyplomatycznie się za swoją znikomą wiedzę w temacie
    Odbiorca naszej energii zwany dalej sprzedawcą może być inny w wypadku problemów mamy do wyboru kilku odbiorców zwanych sprzedawcami



    Dobra wiadomość od RWE dowiedziałem się ze przy małych mocach w gospodarstwie domowym RWE nie montuje drugiego licznika naliczanie zostaje na głównym liczniku który zostanie wymieniony na taki co kręci do tyłu czyli mój uzysk odliczany jest po 60 gr a nie po 18 gr