logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Atmega8][Bascom] - czasami programuje, a czasami nie

maciejbilu 10 Wrz 2013 21:48 1374 8
  • #1 12722130
    maciejbilu
    Poziom 11  
    Witam,
    Już nie wiem, gdzie szukać przyczyn.
    Miałem 100 sztuk płytek, montaż mechaniczny, wypalane w piecu.
    Bez problemu udało się zaprogramować ok połowy. W drugiej połowie wyskakuje błąd:

    avrdude.exe: stk500v2_command(): command failed
    avrdude.exe: initialization failed, rc=-1
    Double check connections and try again, or use -F to override
    this check.

    Programowarka And Tech USB V2, Windows 7.
    Załączam wycinek schematu jeżeli to coś naświetli.

    Jak sprawdzić co się dzieje? Czy Atmegi padły w piecu? Czy gdzieś są przerwy w ścieżkach (przeglądałem lupą x25 i nic) ?
  • #2 12722162
    11111olo
    Poziom 42  
    A próbowałeś wykonać pomiar omomierzem?

    Może płytki są felerne?
  • #3 12722188
    piotrva
    VIP Zasłużony dla elektroda
    1. Schemat to istne dzieło, którego nie powstydziłby się nawet sam Pablo Picasso - i z takim czymś idzie produkcja 100 sztuk płytek - a świadczy to tylko o Autorze projektu...
    2. Na podstawie tego schematu też nie za bardzo można cokolwiek powiedzieć - skoro ~50% działa znaczy to ni mniej ni więcej niż to, że schemat jest raczej poprawny z punktu widzenia elektrycznego (co nie oznacza, że jest czytelny i przygotowany zgodnie z podstawowymi regułami)
    3. Powiedz lepiej gdzie wykonywałeś płytki, kto je montował, czy przed montażem przeprowadzono testy elektryczne, czy podczas montażu dbano o zachowanie parametrów montażu dla wszystkich montowanych elementów (czas/temp.), ile warstw/stron ścieżek. Jeśli możesz to pokaż zdjęcie.
    4. Najlepsza metoda to miernik w dłoń i sprawdzanie każdej ścieżki, przelotki i LUTU - zacząłbym tu od zasilania i linii programatora.

    Ja obstawiam (wróżąc z fusów, które dostarczyłeś (wg. malejącego prawdopodobieństwa):
    a) zimne luty (w tym zły pick&place, złej jakości pasta lutownicza)
    b) badziewna płytka - uszkodzone ścieżki lub przelotki, ew. przelotki poszły podczas lutowania
    c) przegrzanie elementów podczas lutowania - może ktoś wygrzewał te płytki nie wiadomo ile czasu
  • #4 12722264
    maciejbilu
    Poziom 11  
    Dobra, dobra... :-)
    Schemat przyznaje jest do d...y. Nie będę się już tłumaczył dlaczego. Do produkcji poszedł wyklarowany, ale tego akurat nie mam.
    Płytki były wykonywane w Norel-u. Przy odbiorze odstrzeliłem po szybkim obejrzeniu od razu 6 szt z 120. Elementy były zamawiane w firmie Piekarz z Wa-wy. Lutowała firma Microtronic (W-wa).

    Płytka jest dwustronna, testów elektrycznych nie było - zbyt drogie szczególnie przy takim małym nakładzie. Co do czasu wygrzewania, to te sprawę powierzono firmie lutującej.

    Więc zabieram się do sprawdzania.
    Zastanawiam się czy kwestia zewnętrznego zasilania Atmegi (nie z programatora), może mieć znaczenie, ale skoro połowa poszła to chyba nie...

    Dzięki

    P.S. Już w tym samym temacie. Czy jest jakiś sprytny gotowy sposób na programowanie "gołych" uC w obudowie smd ? Chodzi mi o płytkę "wsadzeniową".
  • #5 12722521
    piotrva
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Cóż, schematu się nie czepiajmy, mam nadzieję, ze reszta dokumentacji poszła w odpowiednim stanie.

    Co do firmy Norel osobiście nie miałem do czynienia, ale poszukaj tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1579983.html Mimo to 5% płytek odrzuconych przez Ciebie na podstawie kontroli optycznej, których firma "nie zauważyła" nie świadczy o nich zbyt dobrze.

    Dostawca - czy dostarczył układy w odpowiednio zabezpieczonych opakowaniach (ESD).

    Potem to samo z firmą lutującą - trzeba zapytać jak dobierane były czasy wygrzewania, czy zachowano zabezpieczenie ESD.

    ---

    Co do programowania procesorów w obudowach SMD - są specjalne podstawki SMD, w które wpina się układ przed montażem i można go przetestować i zaprogramować. Osobiście posiadam taką podstawkę do procesorów TQFP100-0.5.
  • #6 12723038
    11111olo
    Poziom 42  
    Podejrzewam zwarcia między ścieżkami (lub przerwy). Ta firma to faktycznie musiała być bardzo tania skoro robi taki buble.
  • #7 12723310
    piotrva
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dokładnie.
    Jak ja robiłem płytki to zawsze te, które nie przeszły testu optycznego były przez firmę oznaczane pisakiem, a ilość dobrych zawsze była równa lub nawet większa od zamawianej.
  • #8 12725691
    maciejbilu
    Poziom 11  
    Przyczyna znaleziona.
    Przerwy między ścieżkami - a dokładnie przerwa między ścieżką a przelotką do programowania. Przy przelutowywaniu przeklinałem...

    Trzeba było się zebrać w sobie i posprawdzać.

    Dzięki
  • #9 12725774
    piotrva
    VIP Zasłużony dla elektroda
    No jeśli o wada płytek to bym do producenta napisał reklamację - w końcu wyszło Ci prawie 50% PCB z problemami - to nie jest do zaakceptowania.
    Opisz też Swoją przygodę w temacie o firmach produkujących PCB - niech inni wiedzą jakich firm unikać.
REKLAMA