Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa spawarki transformatorowej

sznajder_wroc 10 Wrz 2013 21:53 20085 34
  • #1 10 Wrz 2013 21:53
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Witam,
    udało mi się zdobyć transformator pochodzący ze spawarki transformatorowej. Nie znam się na spawaniu ani na spawarkach, ale chciałbym się czegoś nauczyć. Chcę na bazie tego trafa zbudować spawarkę. Moje pytanie brzmi:
    Czy wystarczy że do tego trafa podłączę regulator pwm z triakiem dużej mocy po stronie uzwojenia pierwotnego a do wtórnego kable z elektrodą i będę mógł spawać czy potrzebuję czegoś jeszcze?
    Zamieszczam zdjęcia trafa
    Pozdrawiam Budowa spawarki transformatorowej Budowa spawarki transformatorowej Budowa spawarki transformatorowej

    -1 29
  • #2 11 Wrz 2013 06:55
    jacekko0
    Poziom 31  

    W tego typu spawarkach prąd spawania reguluje się wkładając niewielki rdzeń pomiędzy uzwojenie pierwotne i wtórne, opisy były na elektrodzie.

    2
  • #3 11 Wrz 2013 10:59
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Słyszałem że tak można regulować prąd ale znalazłem też regulator na triaku byłby on łatwiejszy w wykonaniu.
    Jak mogę zmierzyć maksymalny prąd spawania? Jaki może być prąd pobierany z sieci? Chciałbym korzystać z niej w piwnicy i nie wiem czy mi instalacja pociągnie.

    1
  • #4 11 Wrz 2013 11:10
    brofran
    Poziom 37  

    Przede wszystkim podaj jaki jest przekrój rdzenia tego transformatora. Od tego zależą prądy i moc .Należy też sprawdzić czy ten transformator jest dobry : miernikiem izolacji i pomiar prądu biegu jałowego . Stan wizualny nie za bardzo jest ... :cry:

    2
  • #5 11 Wrz 2013 21:29
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Podłączyłem trafo do 230VAC i tak:
    napięcie na uzwojeniu wtórnym na biegu jałowym - 61VAC
    przekrój rdzenia - 72 mm x 35 mm
    średnica drutu na uzwojeniu pierwotnym - 2,7 mm
    drut na uzwojeniu wtórnym - 9 mm x 4,5 mm
    szczelina w rdzeniu widoczna na zdjęciach - 50 mm
    Zastanawiam się nad zbudowaniem regulatora z jakimś małym mikrokontrolerem, do tego impulsator i PWM podłączony do triaka.
    Stan wizualny jest do zrobienia, ponieważ trafo długo leżakowało w piwnicy na dnie.
    W jaki sposób mam sprawdzić prąd biegu jałowego? Mam miernik do 10A i nie wiem czy go nie spalę jak go wepnę pomiędzy końcówki uzwojenia wtórnego.

    2
  • #6 11 Wrz 2013 21:51
    qwert2000
    Poziom 12  

    Regulator PWM nie nadaje się do tego. Musiałbyś zrobić sterowanie kątem fazy na triaku.
    Prościej zrobić bocznik magnetyczny wsuwany do rdzenia między pierwotne, a wtórne.

    1
  • #7 11 Wrz 2013 22:31
    ElectroTom
    Poziom 24  

    O ile pamiętam prąd biegu jałowego mierzysz w uzwojeniu pierwotnym. Uzwojenie wtórne wówczas wisi w powietrzu.

    1
  • Pomocny post
    #8 12 Wrz 2013 16:24
    Jerzy Trojniarz
    Poziom 16  

    Transformator ten pochodzi prawdopodobnie z takiej spawarki.
    Budowa spawarki transformatorowej Budowa spawarki transformatorowej
    110A na wtórnym to nie wiele, ale za to można takim prądem spawać cały dzień bez przerwy,bo z przekroju uzwojenia wtórnego wychodzi ok. 3A/mm². Ponieważ ta spawarka była na 220V. to podłączona pod 230V obowiązujące w tej chwili, daje na wtórnym napięcie biegu jałowego wyższe, i dlatego można by zrobić odczep na uzwojeniu wtórnym tak, aby uzyskać ok. 50V, co da wzrost natężenia prądu. Moim zdaniem warto reanimować tę spawarkę. Można też w miejscu na bocznik nawinąć ze dwa lub trzy razy po kilkanaście zwojów i zrobić regulację prądu na odczepy, ale wtedy bez obniżania napięcia na wtórnym. W każdym razie elektroda Φ2,5mm lub Φ3,25mm i spawanie non stop bez obawy o przegrzanie.

    1
  • #9 12 Wrz 2013 16:59
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Bardzo dziękuję użytkownikowi "Jerzy Trojniarz" :) Trochę jestem zawiedziony że to tylko 110A, liczyłem na więcej. No ale jak to mówią darowanemu koniowi w zęby się nie patrzy.
    Na pewno będę ją próbował doprowadzić do stanu użytkowego. Znalazłem schemat regulatora prądu spawarki opartego o układ u2008b i triak BTA 41-600B.
    Szczerze mówiąc nigdy nie nawijałem zwojów na trafo i nie chcę się za to brać bo mogę tylko stracić pieniądze a nic z tego nie wyjdzie.
    Takim prądem dam radę spawać rury stalowe o grubości blachy 3 mm?
    Gdybym chciał zrobić kable doczepiane to jakie gniazdo proponujecie zamontować? Jakieś na śruby?
    Czy składać do niej układ miękkiego startu?
    Jakiego maksymalnego prądu mogę się spodziewać po stronie pierwotnej? Chcę kupić wyłącznik i może gniazdo na kabel do zasilania i tu też muszę wiedzieć jakie konkretnie.
    Muszę wykombinować jakąś obudowę do niej i nie mam póki co pomysłu jak coś łatwo zmajstrować. Czy są jakieś gotowe uchwyty, podstawki pod takie transformatory które ułatwiły by mi montaż trafa do obudowy?
    Dziękuję za wszelką pomoc! ;)

    -1
  • Pomocny post
    #10 12 Wrz 2013 17:48
    Jerzy Trojniarz
    Poziom 16  

    110A to może i mało,ale do elektrody Φ2,5 to w sam raz i wiele można nią pospawać dla swoich potrzeb.Gniazda i wtyki są do kupienia w sklepach elektrycznych,obudowę można zrobić z blachy,pod rdzeń można podstawić drewniane klocki i docisnąć kątownikiem i śrubami do podstawy.Przy regulacji triakami na pierwotnym (co do której nie jestem przekonany-wolał bym wstawić bocznik lub odczepy),w miejsce bocznika wcisnąć klocki drewniane by uzwojenia nie przesunęły się do siebie.Prąd max.na pierwotnym to wg.tabliczki 25A. Po niżej grubość elektrody i materiału.

    Rodzaj i średnica elektrody - Średnicę elektrody otulonej dobiera się w zależności od grubości spawanego elementu bądź spoiny, pozycji spawania natomiast typ elektrody od rodzaju spawanego materiału.
    W praktyce elektrody otulone posiadają średnicę rdzenia od 1,6mm do 6,0mm. Średnica elektrody powinna być mniejsza od grubości spawanego materiału. Przykładowe grubości materiału spawane elektrodami o różnych średnicach:
    - Ø1,6mm - 1,5÷2,5mm
    - Ø2,0mm - 2,5÷3,5mm
    - Ø2,5mm - 3,0÷5,5mm
    - Ø3,2mm - 4,0÷6,5mm
    - Ø4,0mm - 6,0÷9,0mm
    - Ø5,0mm - 7,5÷10mm
    - Ø6,0mm - 9,0÷12mm

    Trzeba pamiętać o tym, że średnica elektrody otulonej decyduje m.in. o gęstości prądu spawania. Ma to bezpośredni wpływ na kształt spoiny i głębokość jej wtopienia. Wpływa także na możliwości spawania w pozycjach przymusowych. Zwiększenie średnicy elektrody, przy stałym natężeniu prądu, powoduje obniżenie głębokości wtopienia, przy jednoczesnym zwiększeniu szerokości spoiny. Prawidłowe dobieranie średnic elektrod wymaga pewnego doświadczenia.

    2
  • #11 12 Wrz 2013 19:45
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Przejrzałem oferty na Allegro i znalazłem spawarkę, nową, 160A za 205 zł i się zastanawiam czy warto brać się za odnawianie tego co mam.
    Muszę zbudować regulator, kupić uchwyty i kable, zrobić obudowę.
    Myślicie, że uda mi się zmieścić w takiej kwocie by nie wyszło więcej niż za nową?
    Regulator wyniesie mnie ok 30 zł.

    Zrobiłem sobie kosztorys, znalazłem na prawdę tani sklep na Allegro z akcesoriami do spawarek no i wyszło mi tak:
    Regulator ok. 30 zł
    Gniazda wyjściowe ŁW-25 - 2 x 7 zł = 14 zł
    Wtyki spawalnicze - 2 x 7 zł = 14 zł
    Kabel spawalniczy - 2 x 2 m = 4 x 12 zł = 48 zł
    Uchwyt elektrody - 26 zł
    Zacisk masy - 7 zł
    Suma - 135 zł

    Co Wy na to?

    -2
  • #12 13 Wrz 2013 09:54
    Jerzy Trojniarz
    Poziom 16  

    sznajder_wroc napisał:
    Przejrzałem oferty na Allegro i znalazłem spawarkę, nową, 160A za 205 zł

    Tylko zobacz na jej uzwojenia,jaką mają średnicę(przekrój) i najprawdopodobniej aluminium.I tak EW 209-160A
    90A - 35%
    74A - 60%
    Ta którą masz to tak jak pisałem.Decyzja należy do Ciebie.
    Kabel spawalniczy długości 2m to za mało,co najmniej 3m aby spawarka nie plątała się pod nogami i przy spawaniu dłuższych elementów co chwilę ją przestawiać.

    -1
  • #13 15 Wrz 2013 23:41
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Zaprojektowałem ten regulator. Chciałbym abyście na niego rzucili okiem i powiedzieli czy się nada do takiego zastosowania, jakie są jego wady i co poprawić. Płytkę też już zaprojektowałem tylko nie wiem czy nie zrobiłem za małych odstępów między ścieżkami albo czy nie są one za wąskie po prostu.
    Oto schemat i mozaika:
    Budowa spawarki transformatorowej Budowa spawarki transformatorowej

    1
  • #14 17 Wrz 2013 03:50
    Neverhood
    Poziom 16  

    Można tu znaleźć dwa aspekty. Po pierwsze autor nie spawał, po drugie nie ma spawarki. Nauka na własnej spawarce - ciekawa opcja. Co do kosztów budowy spawarki na tym transformatorze, to proszę się nie łudzić. Drobnica i inne rzeczy podbijają cenę przynajmniej dwukrotnie w stosunku do "głównych" elementów. Z chińczykami ciężko się konkuruje na polu ceny.

    Co do regulatora na triaku do spawarki, to jest na elektrodzie obszerny temat, niemniej jednak warto mieć regulację fabryczną na magnetyczną. Uważam, że tu nie warto kombinować. Jeśli chodzi o rzeczywiste prądy, to w elektrodę 2.5mm idzie ~70A. A taka elektroda jest już "gruba" i u mnie się sprawdza.

    sznajder_wroc napisał:
    Moje pytanie brzmi:
    Czy wystarczy że do tego trafa podłączę regulator pwm z triakiem dużej mocy po stronie uzwojenia pierwotnego a do wtórnego kable z elektrodą i będę mógł spawać czy potrzebuję czegoś jeszcze?

    W teorii działa. Można jeszcze dołożyć obudowę, włącznik, wentylator z mikrofalówki i bardzo ważny wyłącznik termiczny. Jeśli ten transformator ma regulację magnetyczną to nie ma sensu iść w regulator na triaku.

    Moją pierwszą spawarką był chińczyk "150A" w rzeczywistości 70A. Ma on regulację przełącznikiem - 3 stany. Teraz już wiem, że płynna regulacja jest lepsza, wręcz niezbędna. Spawać jakoś spawa. Elektrodami 1.6mm można spawać niemal nonstop, lecz prąd jest za duży dla nich i "wyparowują". Elektrody 2mm są optymalne, po dłuższym użytkowaniu uruchamia się ograniczenie termiczne. Elektrodami 2.5mm też da się spawać. Jednak po 4 elektrodach trzeba czekać na ostudzenie. Ta spawarka jest obecnie nieużytkowana. Jestem w stanie ją użyczyć na pewien okres np. miesiąca w celu zniechęcenia się do spawania oraz pospawania sobie z kątowników stelaż obudowy spawarki :D

    -1
  • #15 17 Wrz 2013 10:01
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Podjąłem decyzję:
    zrobię spawarkę na tym transformatorze.
    Po drugie:
    Trafo nie ma regulacji, mój dziadek gdzieś to wszystko wywalił.
    Po trzecie:
    Znalazłem sposób na obniżenie kosztów. Czy zamiast przewodu spawalniczego o przekroju 25mm^2 mogę kupić kable rozruchowe do samochodu przewidziane na 200A i zrobić z nich kable spawalnicze?
    Właśnie w tym obszernym temacie na elektrodzie znalazłem podobny schemat do mojego, przerysowałem go do Eagle'a i sam zaprojektowałem płytkę, bo tamta to jakaś prowizorka była.
    Ja wiele nie wymagam od spawarki, bo nie mam dużych potrzeb w dziedzinie spawania. Jeżeli będę jej używał to maksymalnie do spawania blachy 3mm i ewentualnie profili stalowych.
    Mój dziadek ma papiery spawacza i powiedział, że mnie pouczy. Jemu tą spawarką kiedyś podobno bardzo dobrze szło.
    Pozdrawiam

    1
  • #16 17 Wrz 2013 11:38
    Jerzy Trojniarz
    Poziom 16  

    sznajder_wroc napisał:
    Podjąłem decyzję:
    zrobię spawarkę na tym transformatorze.

    Moim zdaniem słusznie
    .
    sznajder_wroc napisał:
    Znalazłem sposób na obniżenie kosztów. Czy zamiast przewodu spawalniczego o przekroju 25mm^2 mogę kupić kable rozruchowe do samochodu przewidziane na 200A i zrobić z nich kable spawalnicze?

    Z tymi kablami rozruchowymi jest jak z spawarkami z marketu-320A a praktycznie około 100A przy ciągłej pracy,i to przy chłodzeniu wentylatorem. .Tak i w tych kablach,z wierzchu gruba izolacja,a w środku cieniutki kabelek średnica 2mm,co nawet do rozruchu przez kilka sekund jest stanowczo za mało.

    -1
  • #17 17 Wrz 2013 12:02
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Na allegro są przewody spawalnicze o przekroju 25mm^2, co do mojej konstrukcji jest chyba za dużo. Są one drogie i dlatego szukam substytutu. Mógłbym kupić oryginalny, sam przewód o przekroju 10 lub 16 mm^2 i wtedy kosztowało by mnie to połowę taniej.
    Jeżeli zrezygnuję z odłączanych kabli to zaoszczędzę jakieś 30 zł, może nie będzie to już super wygodne i eleganckie, ale może tak trzeba.
    Regulator będę miał złożony na dniach i będę go testował na żarówce czy faktycznie działa.
    Czy panel przedni do spawarki na którym był by wyłącznik, pokrętło do regulacji i ewentualne gniazda może być wykonany z plexi? Chyba że zaproponujecie jakiś inny materiał w podobnej cenie i łatwo obrabialny.

    1
  • #18 17 Wrz 2013 15:14
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    sznajder_wroc napisał:
    Czy panel przedni do spawarki na którym był by wyłącznik, pokrętło do regulacji i ewentualne gniazda może być wykonany z
    sznajder_wroc napisał:
    plexi? Chyba że zaproponujecie jakiś inny materiał w podobnej cenie i łatwo obrabialny.
    Zdecydowanie odradzam pleksi. Owszem jest ładne, ale "dziwnie" zachowuje się, pod wpływem temperatury. Po prostu mięknie, a nawet może się wygiąć. Wiele lat różne ZDZ-y robiły spawarki transformatorowe, gdzie wykorzystywały tekstolit. I myślę, że jest on najodpowiedniejszy, choć wcale nie tak łatwy do obróbki. Wszelkie zaciski powinny być najlepiej z mosiądzu, bo miedź mimo, że ma mniejszą oporność, jest dużo bardziej miękka. I uważam, że tutaj nie ma co wymyślać, bo zrobisz tylko gorzej. Bardzo ważna jest czystość i dobry kontakt wszystkich styków, bo spawarka taka jako transformator, pracujący praktycznie na zwarciu, musi mieć jak najmniejszą rezystancję obwodu wtórnego. Przenosi się ona bowiem na obwód pierwotny z kwadratem przełożenia. A i w samym obwodzie wtórnym, każdy ułamek oma przy prądach spawania, daje dodatkowe (znaczne) straty.

    -1
  • #19 18 Wrz 2013 15:41
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Szukałem płyt tekstolitowych i niestety można kupić tylko 1m^2 który kosztuje ponad 100 zł. Tyle mi aż nie potrzeba. Może uda mi się wykorzystać obudowę od jakiegoś urządzenia.
    Liczyłem dzisiaj że rezystancja przewodu o długości 2m i przekroju 10mm^2 wynosi ok. 0,00034[Ohm]. Przy przepływie 100A mamy 34W mocy. Nie wiem ile maksymalnie można dać na taki przewód. Może zastosuję jednak 16mm^2.
    Rezygnuję na pewno z gniazd i wtyków do kabli spawalniczych, zamontuję je na stałe. Pytanie tylko jak teraz połączyć trwale i bezpiecznie wyprowadzenia z transformatora z wyprowadzeniami kabli? Jakąś kostką przyłączeniową? Śrubami?

    1
  • #20 18 Wrz 2013 18:46
    brofran
    Poziom 37  

    sznajder_wroc napisał:
    Rezygnuję na pewno z gniazd i wtyków do kabli spawalniczych, zamontuję je na stałe. Pytanie tylko jak teraz połączyć trwale i bezpiecznie wyprowadzenia z transformatora z wyprowadzeniami kabli? Jakąś kostką przyłączeniową? Śrubami

    Skoro kable chcesz zamontować na stałe , to przykręć je śrubami bezpośrednio do wyprowadzeń transformatora. Przewody 10 mm² mogą się nadać o ile ich długość nie będzie większa niż 2×3 m.

    0
  • #21 18 Wrz 2013 18:52
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    brofran napisał:
    sznajder_wroc napisał:
    Rezygnuję na pewno z gniazd i wtyków do kabli spawalniczych, zamontuję je na stałe. Pytanie tylko jak teraz połączyć trwale i bezpiecznie wyprowadzenia z transformatora z wyprowadzeniami kabli? Jakąś kostką przyłączeniową? Śrubami

    Skoro kable chcesz zamontować na stałe , to przykręć je śrubami bezpośrednio do wyprowadzeń transformatora. Przewody 10 mm² mogą się nadać o ile ich długość nie będzie większa niż 2×3 m.


    Dziękuję za porady, zastosuję się do nich na pewno. Przewody maksymalnie 2,5 m bo dłuższe będą się tylko plątały a przy spawaniu drobnych profili itp. nie przydadzą mi się dłuższe.

    Zastanawiam się nad obudowaniem spawarki płytą mdf. Nie jest to na tyle bezpieczne rozwiązanie, bo obudowa nie zabezpiecza przed pożarem, ale nic lepszego i w miarę taniego nie mogę wymyślić.

    0
  • #22 18 Wrz 2013 19:08
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    brofran napisał:
    Przewody 10 mm² mogą się nadać o ile
    Im grubsze tym lepsze. Oczywiście wchodzi w grę miejsce czyli wielkość okna. Daaaaaaaawno temu, gdy spawarki transformatorowe robiono z rdzeni luzowników DŻEM, uzwojenie wtórne było nawijane płaskownikiem miedzianym lub kablem spawalniczym minimum 20 mm^2, wówczas o symbolu OS-20(oponowy spawalniczy) i z wyższym wyróżnikiem cyfrowym. Teraz niestety miedź na rynku jest potwornie droga, stąd to wszystko. Oczywiście jak będzie mniejszy przekrój to nic strasznego się dziać nie będzie. Po prostu będą większe spadki napięcia, straty i mniejsza "wydajność prądowa" spawarki. Nie będą zatem w pełni wykorzystane możliwości, zastosowanego rdzenia. Ale po prostu trzeba przyjąć jakieś optymalne rozwiązanie. Na zasadzie "jak się nie ma co się itd.....".

    0
  • #23 18 Wrz 2013 20:31
    Neverhood
    Poziom 16  

    sznajder_wroc napisał:
    Zastanawiam się nad obudowaniem spawarki płytą mdf. Nie jest to na tyle bezpieczne rozwiązanie, bo obudowa nie zabezpiecza przed pożarem, ale nic lepszego i w miarę taniego nie mogę wymyślić.


    Zrobić z blachy. Jak nie masz zaginarki do blachy, to pospawać z kątowników stelaż obudowy. Do takiego stelaża przynitować blaszane ścianki. Szkoda, że pomimo narzekania na wysoką awaryjność chińskich spawarek (ogólnie elektrosprzętu), ciężko zdobyć uszkodzoną spawarkę w celu pozyskania np. obudowy. Ale cicho sza. "recykling" poprzez zmielenie i przetopienie jest dobry, a my jesteśmy źli, złodzieje, gdyż śmiemy rozkręcić, łamiemy zabezpieczenia elektroniczne (np. wlutowany na stałe bezpiecznik).

    sznajder_wroc napisał:
    Przewody maksymalnie 2,5 m bo dłuższe będą się tylko plątały a przy spawaniu drobnych profili itp. nie przydadzą mi się dłuższe.


    Przewód masowy do elektrody spawalniczej powinien być dłuższy niż masowy - ergonomia.

    0
  • #24 19 Wrz 2013 08:59
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    Neverhood napisał:
    masowy do elektrody spawalniczej
    Nnnno. Jeżeli już piszesz masowy, to przyjęte jest, że "masą" (przewodem masowym), nazywa się przewód przymocowany do spawanego przedmiotu. Nie zaś ten, który zakończony jest uchwytem spawalniczym. Ot, małe sprostowanie.

    0
  • #25 19 Wrz 2013 12:37
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Strasznie się rozchorowałem wczoraj, może to wina panującej epidemii we Wrocławiu a może zbyt hucznego świętowania tego że udało mi się zdać po poprawkę :P
    Dziękuję Panom za porady i może faktycznie podłączę spawarkę bez obudowy i spróbuję pospawać coś co by się nadało na obudowę.
    Jak jednak sprawić by była bezpieczna? Czytałem tutaj na forum że należy podłączyć do trzeciego przewodu, co jeśli instalacja w budynku nie ma trzech przewodów?

    0
  • #26 19 Wrz 2013 12:54
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    sznajder_wroc napisał:
    Czytałem tutaj na forum że należy podłączyć do trzeciego przewodu, co jeśli instalacja w budynku nie ma trzech przewodów?
    Podłączyć rdzeń transformatora do przewodu zerowego. Przewody "niefazowe" to funkcjonalnie te same przewody. Dawniej nie było dodatkowego (trzeciego) przewodu i instalacje również pracowały. Oczywiście nie wdaję się w niuanse, stricte elektryczne.

    Dodano po 2 [minuty]:

    sznajder_wroc napisał:
    może to wina panującej epidemii
    Kraków też nie odstaje. Ja sam mam grypę, lub coś podobnego.

    0
  • #27 21 Wrz 2013 12:43
    sznajder_wroc
    Poziom 12  

    Zadam jeszcze jedno pytanie odnośnie zabezpieczania tego typu sprzętów przed przebiciem.
    Jak to rozwiązać skoro w gniazdkach nie mam uziemienia i mam podłączyć do przewodu zerowego rdzeń. Skąd wiedzieć który to przewód zerowy skoro wtyczkę można obrócić i przewody zamienią się miejscami?

    0
  • #28 21 Wrz 2013 15:04
    brofran
    Poziom 37  

    sznajder_wroc napisał:
    Zadam jeszcze jedno pytanie odnośnie zabezpieczania tego typu sprzętów przed przebiciem.
    Jak to rozwiązać skoro w gniazdkach nie mam uziemienia i mam podłączyć do przewodu zerowego rdzeń. Skąd wiedzieć który to przewód zerowy skoro wtyczkę można obrócić i przewody zamienią się miejscami?


    Wtyczkę spawarki musisz podlaczac tylko do gniazdek z bolcem Taka wtyczka ma mieć 3 przewody i jeden z nich laczy bolec gniazdka z rdzeniem transformatora. To się nazywa zerowanie .

    0
  • #29 21 Wrz 2013 17:25
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    sznajder_wroc napisał:
    tylko do gniazdek z bolcem
    Przecież Sznajder_wroc wyraźnie pisze, że ma instalację dwuprzewodową
    sznajder_wroc napisał:
    podłączyć do przewodu zerowego rdzeń
    Możesz sprawdzić zwykłą neonówką (próbnikiem). Przy przewodzie fazowym, neonówka będzie świecić, przy zerowym, nie. Absolutnie nie wolno Ci się pomylić. To bardzo ważne. Jeżeli nie czujesz się na siłach, by tą spawarkę podłączyć BEZPIECZNIE, to lepiej wziąć wykwalifikowanego elektryka. Przecież instalacji przerabiał nie będziesz.

    0
  • #30 22 Wrz 2013 12:00
    DS
    Poziom 15  

    @sznajder_wroc
    Jeżeli jesteś laikiem w tych sprawach poproś elektryka, aby to zrobił i sprawdził, ponieważ pomyłkę możesz przypłacić życiem. Pamiętaj też, aby także wtyczka była z bolcem ochronnym i prawidłowo podłączona.
    Znam ten typ transformatora i będziesz miał jeszcze jeden problem do rozwiązania. Przy włączeniu będzie co jakiś czas wybijało zabezpieczenie, czyli będzie się przepalał bezpiecznik topikowy lub wyłączał typu B lub C, zależy co tam jest. Średnio to zjawisko wystepuje w 2 włączeniach na 10, a więc dosyć często. Do 16A palą się topikowe i wyłączają S-ki. Jeżeli są 25A to może wytrzymają.
    W oryginalnych spawarkach na tym transformatorze, aby całkowicie to wyeliminować stosowano kondensator stały podłączony równolegle do zacisków uzwojenia pierwotnego spawarki. Można dobrać od pralek, nie są drogie. Mozna też zastosować układ opóźnionego włączenia z rezystorem szeregowym i przekaźnikiem, ale to trudniejsze rozwiązanie. Do Twojego zastosowania wystarczy kondensator.
    Fotka oryginalnego kondensatora z spawarki opartej na tym transformatorze.. Budowa spawarki transformatorowej

    1