Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Indukcja Amica PI 6400TF - Wybuchnięte warystory

10 Wrz 2013 22:56 2676 7
  • Poziom 10  
    Witam
    Przenosiłem w tablicy rozdzielczej zabezpieczenie poszkodowanej. Po ponownym podłączeniu eska nie chciała zaskoczyć. Drogą organoleptyczną doszedłem do tego, że wyrzuca ją z jednej fazy. Płyta po podłączeniu tylko dwóch faz wyświetlała błąd F5.

    Po zdjęciu obudowy, ukazał się widok jak niżej.
    Indukcja Amica PI 6400TF - Wybuchnięte warystory

    Zaznaczone elementy właściwie nie istniały. W zbliżeniu wyglądały tak:
    (ten z lewego zaznaczenia)
    Indukcja Amica PI 6400TF - Wybuchnięte warystory

    (i ten z prawego)
    Indukcja Amica PI 6400TF - Wybuchnięte warystory

    Fragment jednego z nich zachował się jakimś cudem i udało mi się po odczytaniu oznaczeń dojść do tego, że te dwie bomby, to warystory - stąd temat wątku.
    O takie:
    Indukcja Amica PI 6400TF - Wybuchnięte warystory


    Pozostaje jednak kwestia innych poszkodowanych, a mianowicie rezystorów, które oberwały odłamkami. Niestety, truchło jest w takim stanie, ze po osmalonych paskach nie dojdę ich wartości. Na płycie oznaczone były jako R30 i R29. Warystory zaś - jeden i drugi, to V1.

    I tu pytania do Panów:
    1. Warystory mają oznaczenia. Czy szukając ich muszę podawać wszystkie oznaczenia widoczne na elemencie (ten plusik na górze jest ważny?)?
    2. Wartości oporników - tu wieeelka prośba do serwisowców.
    3. Co mogło być przyczyną takiej awarii? Słowami Pawlaka mógłbym powiedzieć, że ja "ja tylko pociągnął"...

    Pomóżcie! Już drugi dzień jadę na pizzy...
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Rolek007 napisał:
    1. Warystory mają oznaczenia.
    14N431K. Jest też drugi system oznaczeń, wtedy S14K275.
    Rolek007 napisał:
    3. Co mogło być przyczyną takiej awarii? Słowami Pawlaka mógłbym powiedzieć, że ja "ja tylko pociągnął"...
    Ano pociągnął - trzeba sprawdzić jakie napięcia są pomiędzy zaciskiem fazowym a neutralnym - dla każdej fazy.
    Swoją drogą, co oznacza "po podłączeniu tylko 2 faz"? Takie płyty zwykle łączy się na 2 fazy właśnie...
  • Poziom 10  
    movzx napisał:
    (...)
    Swoją drogą, co oznacza "po podłączeniu tylko 2 faz"? Takie płyty zwykle łączy się na 2 fazy właśnie...


    Znaczy to, że do płyty dochodzą trzy przewody: L1, L2, L3. Jak rozumiem, to właśnie trzy fazy?
    Gdy odłączyłem za eską jeden z przewodów (ten, który powodował wyrzucanie, a nawet niezałączanie się zabezpieczenia), to płyta wyświetlała właśnie F5.

    Mniemam więc, że wówczas do płyty podłączone były fazy dwie? Chyba, że się mylę.
  • Poziom 39  
    Rolek007 napisał:
    do płyty dochodzą trzy przewody: L1, L2, L3.
    A co jest napisane na tabliczce zaciskowej? Powinny być rozrysowane podłączenia, zazwyczaj jest to L1, L2 i N.
  • Poziom 10  
    movzx napisał:
    A co jest napisane na tabliczce zaciskowej? Powinny być rozrysowane podłączenia, zazwyczaj jest to L1, L2 i N.

    Powinny i są:
    L1-L2-L3-N-PE

    Wszystko ładnie podłączone - sam podłączałem sześć lat temu.
  • Poziom 10  
    Halo halo!
    czy znajdzie się jakaś miłościwa duszyczka, zerknie w swoje serwisowe zasoby i podpowie mi co z tymi rezystorami?

    Chodzi mi o te R29 i R30 konkretnie...
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Oba takie same 47 kohms.
  • Poziom 10  
    No i wszystko jak dawniej.
    Wymienione warystory i rezystory.

    Koszt części - całe 7,20 zł. Radocha z samodzielnej naprawy - priceless!