Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana żarówki na świetlówkę liniową

11 Wrz 2013 12:02 2268 6
  • Poziom 7  
    Witam, ostatnio zastanawiałem się nad wymianą oświetlenia w kuchni na bardziej wydajne i doszedłem do wniosku, że w miejsce obecnej oprawy z żarówką o mocy 75 W zainstaluję oprawę na dwie świetlówki liniowe o mocy 36 W każda
    (w zależności od potrzeb włączałbym jedną lub dwie świetlówki). Wymiana taka nie wymagałaby żadnych wydatków ponieważ oprawa świetlówkowa jest z demontażu.

    Zwracam się do Fachowców z pytaniem czy takie usprawnienie ma sens i czy przyniesie ono oszczędność. Wdzięczny byłbym również za spostrzeżenia dotyczące tego czy instalacja takiej lampy w kuchni jest korzystna chodzi mi o barwę i natężenie światła.

    Serdecznie pozdrawiam :)
  • Poziom 9  
    Witam ,
    Może nie "fachowiec" ale uważam to za zły pomysł , te świetlówki (tzn , światło z nich ) strasznie kłuje w oczy , chyba że znajdziesz jakieś o ciepłej barwie , gdzieś widziałem takie led-y w oprawie liniowej , bardziej na to bym się nastawiał , jak do kuchni to polecam "ciepłe" barwy .
    Ps.
    Kiedyś w pracy miałem oświetlenie z najzwyklejszych świetlówek linowych (stolarka) to nie było widać czy tarcza od piły stołowej się obraca czy stoi w miejscu ;)
  • Specjalista elektryk
    Marcin.93 napisał:
    Zwracam się do Fachowców z pytaniem czy takie usprawnienie ma sens i czy przyniesie ono oszczędność.

    Ma sens i przyniesie oszczędności.
    vvavvek napisał:
    Kiedyś w pracy miałem oświetlenie z najzwyklejszych świetlówek linowych (stolarka) to nie było widać czy tarcza od piły stołowej się obraca czy stoi w miejscu

    Kiedyś nie było stateczników elektronicznych a lampy bez układu antystroboskopowego.
  • Poziom 27  
    vvavvek napisał:
    Kiedyś w pracy miałem oświetlenie z najzwyklejszych świetlówek linowych (stolarka) to nie było widać czy tarcza od piły stołowej się obraca czy stoi w miejscu

    Świetlówki tętnią z częstotliwością sieci. I właśnie dlatego nie można ich stosować w halach gdzie znajdują się maszyny z wirującymi częściami. Chyba, że mają układ antystroboskopowy, jak wspomniał kolega wyżej.
  • Poziom 24  
    Według mnie modyfikacja nie ma sensu. Oddawanie barw w świetle świetlówek liniowych jest w kuchni „tragiczne”. Jedzenie w garnkach i na talerzach jest nieapetyczne i sinawe. Propnuję tę żarówkę zastąpić ciepłobiałymi lampami LED. Efekt lepszy i oszczędność większa.
  • Specjalista elektryk
    750kV napisał:
    Oddawanie barw w świetle świetlówek liniowych jest w kuchni „tragiczne”. Jedzenie w garnkach i na talerzach jest nieapetyczne i sinawe.

    To zależy od współczynnika oddawania barw CRI. Skala Ra odnośnie świetlówek jest duża, jeżeli kupuje się te najtańsze to będzie tak, jakie ma kolega odczucia.
    To samo jest z LED, są lepsze i gorsze, tania chińska tandeta też ma niskie Ra. A są droższe, o Ra >90. Często też producent - naciągacz, kosztem Ra zwiększa strumień świetlny i na maksa wykorzystuje wydajność diod. Taka dioda świeci tak jak markowy produkt ale krótko, poniżej zakładanej żywotności lub po zbyt krótkim czasie jak zakładany nie osiąga wymaganego procentu wydajności świetlnej.

    Cytat:
    Chyba, że mają układ antystroboskopowy, jak wspomniał kolega wyżej.

    Albo stateczniki elektroniczne, tu ze względu na wysoką częstotliwość zjawisko stroboskopowe nie jest wyłapywane przez ludzkie oko.
  • Poziom 7  
    Witam ;) Zaryzykowałem i zamontowałem w kuchni tę świetlówkę. W oprawie umieściłem dwie rury o mocy 36 W i barwie światła 3000 K. W zwykłych warunkach używam jednej rury, lecz gdy potrzeba więcej światła można włączyć drugą.

    Efekt jest zadowalający, światło jest ciepłe i jest go więcej niż przy żarówce. Różnica w wyglądzie kuchnie przy świetle świetlówkowym jest nieznaczna, natomiast natężenie oświetlenia jest o wiele lepsze :)

    Serdecznie polecam to rozwiązanie, pozdrawiam :)