Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tagan TG-430 wywala bezpiecznik

11 Sep 2013 18:10 2883 18
  • #1
    User removed account
    User removed account  
  • #2
    Winston Wolf
    Level 13  
    Płyta jest najprawdopodobniej uszkodzona i jedyne wyjście to oddanie jej do serwisu, nie ma co kombinować z jej naprawą na własną rękę.
  • #3
    safbot1st
    Level 43  
    McMarcino wrote:
    Czasami pomaga przytrzymanie włącznika wciśniętego a czasami ruszenie kablami z wtyczką 8-pin.
    McMarcino wrote:
    Sprawdziłem i jest tak że płyta leżąc luzem na stole ma właśnie takie objawy jak opisałem , gdy pociągnę za kable od wtyczki 8-pin tak że płyta się lekko uniesie i włączę ją stykając dwa piny od włącznika przytrzymując jeden z nich palcem to wtedy uruchamia się bez problemu....

    Bez miernika tego nie sprawdzisz, masz?
    Może to takie złudzenie, a płyta nie włącza się losowo.
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    safbot1st
    Level 43  
    McMarcino wrote:
    Dodam że zasilacz sprawny bo on obecnie pracuje na innym kompie gdzie problemów nie ma.

    Dopóki nie napiszesz jaki to komputer można tylko gdybać.
    W innym zestawie może pracować pod mniejszym obciążeniem.
    Wyłącz wszystko z sieci na 10min.
    Otwórz zasilacz i szukaj spuchniętych/wylanych kondensatorów.
    Idź za zapachem spalenizny.

    Dodano po 2 [minuty]:

    McMarcino wrote:
    pomaga przytrzymanie włącznika wciśniętego a czasami ruszenie kablami z wtyczką 8-pin.

    Jeśli gdzieś wtyczka nie stykała robiło się zwarcie i wywala korki.
    Bez miernika nie sprawdzisz, już pisałem.
    Możesz wizualnie sprawdzić płytę i zasilacz wg. tego co napisałem, jednak tylko miernikiem sprawdzisz co się dokładnie dzieje.
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    safbot1st
    Level 43  
    r34 - czarny ślad pod nim.
    d3 - uszkodzony lub słabe foto.
    niebieski - wyraźnie jakby spuchnięty.

    Zasilacz widać, że swoje przepracował.
    Tak na dobrą sprawę jak już wymieniać, to wszystkie kondensatory.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    safbot1st
    Level 43  
    Na stronie głównej elektrody masz 3 wyszukiwarki podzespołów - stąd brałem link.
    Zaleca się wymianę wszystkich kondensatorów - one przecież wysychają po czasie i skoro jeden czy dwa zawiodły zaczną to robić wkrótce następne.
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    miecho18
    IT specialist
    Kolego oddaj ten zasilacz komuś kto ma pojęcie o naprawie takich zasilaczy. Wyjdzie taniej niż wymiana przypadkowych elementów, a przede wszystkim zasilacz będzie naprawiony.
    Elementy, które zaznaczyłeś nie są powodem przepalania się bezpiecznika. Ich uszkodzenie to skutek, a nie przyczyna.
    Dodatkowo w takim zasilaczu występują napięcia groźne dla życia i zdrowia. To nie są żarty!
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    miecho18
    IT specialist
    Nie masz pojęcia o czym piszesz.
    Wymiana tych elementów nic nie da!
  • #17
    User removed account
    User removed account  
  • #18
    safbot1st
    Level 43  
    Co do wartości elementu D3 - poszukaj tutoriali odnośnie odczytywania pasków:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Opornik
    Niestety muszę się przychylić to stanowczych wypowiedzi kolegi miecho18 nie, żebym trzymał jakąś "sztamę elektrodową" czy coś, jednak jeśli
    McMarcino wrote:
    właśnie ta płytka rozwaliła mi zasilacz.

    to uszkodzone kondensatory mogą być jedynie czubkiem góry lodowej, a ich uszkodzenie jest tylko objawem spalenia się całego układu na pcb, więc także mosfety i cewki są do sprawdzenia.

    Co do samodzielnej naprawy - imponuje mi Twoja motywacja do naprawy tego psu, jednak wiedz, że napięcia w takim psu dochodzą nawet do 10.000v.
    Często napięcie utrzymuje się długo po wyłączeniu zasilacza z sieci!!! Ja przy ostatniej walce z pewnym psu 600w prawie ostatnio straciłem życie nie wiedząc na co się porywam.

    Opis zajścia opiszę tylko w ten sposób, że było lepiej niż w sylwestra i zasilacz (wyłączony) omijałem łukiem o śrenicy 1.5 metra.

    McMarcino wrote:
    Mój zasilacz , moje pieniądze, moja sprawa.

    Zrobisz jak uważasz. Ja jednakże życzę Ci udanej naprawy i w 100% sprawnego psu.
  • #19
    User removed account
    User removed account