Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fabia - Zaniki wspomagania ciekawy przypadek

11 Wrz 2013 20:10 2943 12
  • Poziom 13  
    Witam,
    Auto to fabia z 03 r z 1.4 tdi na pokładzie.
    wspomaganie to koyo
    Problem jest taki ze raz jest wspomaganie raz nie ma,

    1. olej jest ok
    2. Zasilanie na pompie tez
    3. wiązka w podłużnicy sprawdzona
    4. czujnik kata skretu kier w module wspomagania 44( widzi reakcje na kierownice)
    chociaz w centr zesp elektr 09 i canie 19 wywala bład braku komunikacji z czujnikiem kata skretu

    Moje pytanie, do Was:
    co jest sygnałem dla pompy by sie włączyła?
    sygnał predkosci obrotowej silnika (duzego pod maska :P) idący po canie ?

    jak moge sprawdzić przewody od can l i can h, gdzie one się łączą ?

    czy we wtyczce w pompie tam gdzie sa wpiete dwa cany trzeci przewod to linia k sluzaca tylko do diagnozy ?

    Dodano po 53 [minuty]:

    doczytalem ze w 3 pinowej wtyczce gdzie sa cany l i h jest dodatkowo plus po zaplonie ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    pytanie, dlaczego z gniazda diag nie ma przejscia miernikiem linia can l i h do ster pompy ?
  • Poziom 13  
    can drozny, zasilania sa, wyglada na uszkodzona pompe
  • Poziom 14  
    woda w pompie pewnie i tyle na temat
  • Poziom 28  
    Czy w momentach zaniku wspomagania zapala się kontrolka ? I od jak dawna to się dzieje ?
  • Poziom 13  
    postanowilem wysłać pompe do regeneracji, jest juz zdemontowana,
    na allegro znalazlem jakiegoś gościa chce 550 zl,
    a moze wy macie jakies godne polecenia warsztaty zajmujace sie tym tematem ?

    Waldemar, w momentach zaniku wsp nie zapala sie kontrolka, dzieje sie to od tyg : )
  • Poziom 28  
    Od tygodnia to niedługo, może być tak , że coś w układzie elektrycznym wspomagania " ledwo zipie " i za jakiś czas kontrolka/błąd by się pokazał. Z tym, że możliwe że w czujniku skrętu. Uszkodzenia mechaniczne za wyjątkiem nieszczelności i " wyrobieniem " się plastikowego sprzęgiełka w tych pompach raczej nie występują. Rozmawiałem kiedyś z tym gościem z Allegro gdy miałem kłopot ze swoją pompą i chciał ze mnie ostro skórę zedrzeć. Zażądał 600 zł za rzecz którą sam naprawiłem bezkosztowo.
  • Poziom 9  
    Miałem taki przypadek radził bym rozkręcić pompę dostać się do ęlektroniki czasami przez nieszczelny wtyk ustawiony do góry wtyczką dostaje sie wilgoć i powoduje zwarcia
  • Poziom 9  
    Witam
    Oj Panie Waldemar z Kaszub nieładnie Pan się odpłaca za pomoc w rozwiązaniu pana problemu. Poprowadziłem za rękę jak przejść przez cały proces demontażu pompy oraz udzieliłem Panu wszystkich niezbędnych wskazówek co może być przyczyną wycieku w Pana pompie gdyż nie miał Pan o tym bladego pojęcia a tu takie rzeczy na mój temat. Nie chciałem z Pana zedrzeć 600zł tylko powiedziałem Panu że przyczyną Pana wycieku może być pęknięty korpus pompy na skutek korozji. Zazwyczaj w takich przypadkach ingerencji wymaga również część elektroniczna ponieważ w niej również dochodzi do elektrokorozji i powiedziałem że jeżeli konieczna będzie wymiana korpusu jak również ingerencja w układ elektryczny to takie mogą być szacunkowe koszty maksymalne ale nie powiedziałem Panu że tyle to będzie kosztować. Biorąc pod uwagę fakt że dostaje Pan ode mnie pompę która pod względem technicznym spełnia wszystkie kryteria założone przez producenta, objęta jest 12-sto miesięczną gwarancją (przez ten okres biorę pełną odpowiedzialność za działanie pompy) oraz wygląda jak pompa z półki sklepowej to koszty i tak nie są duże.
    Swoją drogą bardzo się cieszę że udało się Panu naprawić swoją pompę bezkosztowo tylko ciekawe na jak długo.
    Proszę tylko nie wypisywać swego rodzaju dyrdymałów że ja zdzieram z kogoś kasę ponieważ zarówno wycena jak i próba podjęcia naprawy są u mnie całkowicie bezpłatne a cena regeneracji wynika z kosztów elementów które zużywam do naprawy oraz mojej robocizny. Ja te pompy naprawiam a nie wymieniam na sztuki ze szrotów.
    Nie ładnie Panie Waldemar.

    Pompa z Kleszczeli już zregenerowana i będzie śmigać jak ta lala.

    Poniżej link do tematu jakie to Pan Waldemar z Kaszub ma pojęcie o naprawie pomp.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ght=koyo&sid=7e6589ab6c74cebe31299a519d899410
  • Poziom 28  
    naprawa pomp napisał:
    Poniżej link do tematu jakie to Pan Waldemar z Kaszub ma pojęcie o naprawie pomp.


    Nigdy nie twierdziłem, że znam się na pompach. Zresztą założony przeze mnie temat (patrz powyższy link) tego dowodzi. A moja "specjalizacja " zawarta jest w profilu.
    Nadal uważam, że 600 zł za odkręcenie, przesmarowanie silikonem i ponowne przykręcenie 4 śrubek mocujących zbiornik oleju to zwykłe zdzierstwo.
  • Poziom 9  
    Nie będę tego komentował, ponieważ szkoda energii na dywagacje z kimś kto nie rozumie tego co się do niego mówi lub pisze.
  • Poziom 28  
    A szkoda ! Bo użytkownicy chyba chętnie by poznali zdanie tak bardzo ceniącej się ( dosłownie ) osoby.
  • Poziom 39  
    Prowadzę zakład już parę lat i codziennie stykam się z pytaniami "ile to będzie kosztować" (bardzo często rozmowa przez telefon). Nauczony przykrym doświadczeniem najczęściej odpowiadam "nie wiem ile". Jak można wycenić robotę i części nie widząc tej rzeczy.
    W takich przypadkach każda cena lub diagnoza jest zła. Powiesz klientowi max cenę to źle bo chciałeś go naciąć, powiesz niską to znaczy że ch.ja się znasz.
    Najlepszy tekst poznany od starszych kolegów to "przyprowadź Pan auto , ja sobie z nim poradzę".
    Polskie społeczeństwo jest strasznie anty techniczne i nie rozumieją bardzo dużo pojęć.

    Panie Waldemarze nie ośmieszaj się.
  • Poziom 28  
    Aleksander_01 napisał:
    Panie Waldemarze nie ośmieszaj się


    Dbanie o stan portfela chyba nie jest ośmieszaniem się ? I niech to zdanie będzie kończącym ten temat. Pozdrawiam!