Padł mi akumulator dość nietypowo. Nagle po długiej trasie postał tydzień i 10,8V.
Chce się pozbyć auta więc jak to człowiek szuka oszczędności więc przegooglowałem wszystko o regeneracji aku. Szkoda mi 200pln na nowe aku.
I znalazłem bardzo dużo filmików o regeneracji aku MgSO4 Siarczan Magnezu.
http://www.youtube.com/watch?v=yPvrJ7_DVbg
Więc szybkie info dla szukajacych podsumowania tematu.
a) jeśli aku następnego dnia po ładowaniu tak jak u mnie ma 10V = zwarta cela. Przez osad.
b) Płyty powinny być ładne w srebrnym kolorze. Jeśli są rude szkoda takiego aku regenerować bo jw nawet jeśli ci się to uda to duże prawdopodobieństwo że osad spowoduje zwarcie patrz punkt wyżej.
c) jeśli aku ma ładne metaliczne płytki wspać tak jak podają 18 łyżeczek stołowych (200g) do 500ml wody destylowanej. I dodać do akumulatora.
Następnie ładować małym prądem i rozładować następnie jeszcze raz mały prąd.
Z tego co udało mi się doinformować regeneracja w firmach polega na wylaniu elektrolitu napełnienia aku mieszanką siarczanu magnezu oraz wody destylowanej. Wolnym ładowaniu i rozładowaniu. Przefiltrowaniu zlanego elektrolitu. Domieszania do odpowiedniej wartości i wlania z powrotem.
Dziwne że na elektrodzie nie było takiego podsumowania. A jedynie domysły i pomysły na odsiarczanie.
W ten sposób udało mi się ożywić 8 letniego trupa. Nowa centra która była w aucie idzie na złom. A stare aku z starego auta działa.
Chce się pozbyć auta więc jak to człowiek szuka oszczędności więc przegooglowałem wszystko o regeneracji aku. Szkoda mi 200pln na nowe aku.
I znalazłem bardzo dużo filmików o regeneracji aku MgSO4 Siarczan Magnezu.
http://www.youtube.com/watch?v=yPvrJ7_DVbg
Więc szybkie info dla szukajacych podsumowania tematu.
a) jeśli aku następnego dnia po ładowaniu tak jak u mnie ma 10V = zwarta cela. Przez osad.
b) Płyty powinny być ładne w srebrnym kolorze. Jeśli są rude szkoda takiego aku regenerować bo jw nawet jeśli ci się to uda to duże prawdopodobieństwo że osad spowoduje zwarcie patrz punkt wyżej.
c) jeśli aku ma ładne metaliczne płytki wspać tak jak podają 18 łyżeczek stołowych (200g) do 500ml wody destylowanej. I dodać do akumulatora.
Następnie ładować małym prądem i rozładować następnie jeszcze raz mały prąd.
Z tego co udało mi się doinformować regeneracja w firmach polega na wylaniu elektrolitu napełnienia aku mieszanką siarczanu magnezu oraz wody destylowanej. Wolnym ładowaniu i rozładowaniu. Przefiltrowaniu zlanego elektrolitu. Domieszania do odpowiedniej wartości i wlania z powrotem.
Dziwne że na elektrodzie nie było takiego podsumowania. A jedynie domysły i pomysły na odsiarczanie.
W ten sposób udało mi się ożywić 8 letniego trupa. Nowa centra która była w aucie idzie na złom. A stare aku z starego auta działa.