Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oryginał a chińska podróbka- Smartfony Samsunga

12 Wrz 2013 17:06 9150 13
  • Poziom 15  
    Witam!
    Po przeczytaniu wielu artykułów i przeróżnych for oraz filmów wciąż nie mogę zrozumieć różnic między orginałami a chińskimi podróbkami. Szczerze mówiąc mi dość często telefony "latają" :P dlatego nie chcę też inwestować w coś droższego. Jednak tym razem zależy mi na androidzie i Wi-Fi. Łatwo można się zorientować, że przykładowo odpowiednik Samsunga Galaxy S3 (wartego w granicach 1400-1500zł wg. Ceneo) kosztuje już ok. 150zł. No wiadomo że oryginału nie powinno się porównywać z chińczykiem, ale wielu posiadaczy podróbek uważa że jedynie jest sporo wolniejszy. Nie jestem, aż tak wymagający a pieniądze grają u mnie ważną rolę. Nie wacham się pomiędzy kupnem oryginału/podróbki tylko czy w ogóle brać się za zakup czy pozostać przy złomku nokii, a jeśli już to za kilka lat kupić oryginał.
    Z podróbki S3 zrezygnowałem, ponieważ nie posiada androida.

    Słyszałem również, że często podpisujące się androidem telefony go nie posiadają.
    Na oku mam w tej chwili A7100.
    Proszę o wasze opinie.

    P.S. Z góry przepraszam jeśli wyżej napisałem jakąś głupotę :)
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    cześć

    Ja zakupiłem na próbę S3 mini. Czym się różni? Tak samo wygląda, z tym, że ma inny procesor. Androida ma jak oryginał, chociaż w poprzedniej wersji (nie znam się na andkach).Poza tym ma zauważalnie gorszy ekran, ale bez biedy, pikseli nie widac. Na pierwszy rzut oka nie widać różnicy, zwłaszcza dla kogoś, kto telefony nie zna na wylot. Plastiki są nieco 'chińskie', ale to też nie razi w oczy. Poza tym jest OK. Nie zawiesza się, digitizer reaguje OK i gdyby nie świadomość, że to nie Samsung i nie 'jabłko' w kieszeni (no i niechęć do Androida), pewnie sam bym go używał. Handlował nimi nie będę, ale dla pracowników korzystających z aplikacji Android, telefon w dobrych peniądzach.

    PS. No i aparat odbiega jakością zdjęć od oryginału.
  • Poziom 15  
    dziobasie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :)
    Czekam na więcej opinii...
  • Poziom 30  
    Co jakiś czas wątek podróbek i oryginałów poruszany jest na forum. Jak to się mówi: "kto tanio kupuje, ten dwa razy kupuje". Nie ma nigdzie rankingu, która podróba lepsza, która gorsza, wspomniany przez Ciebie a7100 to nie wiadomo czy GT-A7100 SC6810, a może SP6820A. Każdy wygląda podobnie, ale nikt nie wie co jest w środku, jaki procesor, grafika itd. Póki taki wynalazek działa jest dobrze. Gorzej jak się zepsuje. Nie ma żadnego zaplecza serwisowego. Żaden z producentów, ów sprzętu nie ma serwisu w Polsce. Oczywiście, na aukcjach znajdziesz firmy-krzaki lub jakiś reprezentantów chińskich firm, którzy dają Ci najczęściej pseudogwarancję. By ją zrealizować, musisz odesłać telefon do Chin, bądź Hongkongu itd na swój koszt. Części do tego nie ma. Szczerze, to bałbym się to coś ładować w domu.
    Jak masz ograniczony budżet, kup jakiś używany ale oryginalny telefon.
  • Poziom 15  
    No tak, ale i tak dwa zakupy to mniejszy wydatek niż jeden oryginalny.

    A co do gwarancji- znalazłem sprzedawce gwarantującego serwis na terenie Polski i udziela rocznej gwarancji. Pozostaje tylko wątpliwość dotycząca dotrzymania gwarancji.

    Kilka lat temu kupiłem za prawie 2 bańki nowego wypasionego na tamte lata dotykowca i miałem z nim problemy po jakiś 2 miesiącach. Tnął się niemiłosiernie, a ekran aragował w złych miejscach. Oddałem do gwarancji i trzykrotnie stwierdzono mi - brak usterki. Było wiele walk o to, ale na końcu i tak nic nie wywalczyłem. Sprzedałem na części za grosze...

    To dobrze pokazuje, że i orginały mogą się popsuć...
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Proponuję nie bawić się w podróbki.

    Ja miałem problem z czymś, co wydawało mi się być markowe, a okazało się mega g..nem. Chodzi o smartfona HYUNDAI - myślałem, że będzie OK a okazało się, że sypało się wszystko: ekran dotykowy padł, czujnik żyroskopowy szalał, telefon nie zawsze dzwonił gdy przychodziło połączenie, zdarzały się zwiechy wymagające już tylko wyjęcia baterii. Szczęśliwie uratowała mnie polska gwarancja - oddałem, kasę odzyskałem, kupiłem Galaxy ACE (oryginała) i jestem o niebo szczęśliwszy.

    A co by było, gdyby gwarancji nikt mi nie uznał? Byłbym całą kasę w plecy, do tego konieczność zakupu czegoś, z czego da się normalnie korzystać.

    Ostatnio z Galaxy ACE miałem problem, że słabo słyszałem rozmówcę (było za cicho). Gwarancja się skończyła (telefon ma ponad 2 lata) więc postanowiłem dłubać samemu. Okazało się, że komora głośnika była zawalona kurzem, pyłem, etc - wyczyściłem. Dla świętego spokoju wymieniłem głośnik - w sumie niepotrzebnie. TU ISTOTNA UWAGA: GDYBY GŁOŚNIK PADŁ W CHIŃSZCZYŹNIE ZOSTAJESZ W CZARNEJ D... BO DOSTĘPNOŚĆ CZĘŚCI JEST ZEROWA - można co najwyżej kombinować i dopasowywać z innych tel. Ja za oryginalny głośnik samsunga zapłaciłem poniżej 20zł!!!
    Do tego kwestia aktualizacji softu: w chińczyku wiadomo, nigdy nie doczekasz się upgrade'u nawet jeżeli coś nie działa / zawiera błędy. Do oryginałów masz całą masę ROM'ów fabrycznych i alternatywnych, modów, usprawnień... Masz gwarantowane update'y, bo żaden normalny renomowany producent nie może sobie pozwolić na totalną wtopę - sprzedaż mu siądzie! Nie zostajesz na lodzie ze złomem za 150-200zł!

    Moim zdaniem kup oryginała, może używanego, może nowego słabszy model ale oryginała.

    Ja nie mogłem sobie pozwolić na SGS albo SGS II, wziąłem nówkę ACE'a (był o połowę tańszy - wtedy okolica 800zł) i w sumie nie żałuję - służy mi już ponad 2 lata.

    Jeżeli chcesz pobawić się androidem, jest w Samsungu seria MINI - moja żona ma SGS2mini i bardzo go chwali - 400zł NÓWKA z gwarancją na alledrogo od gościa z mojego miasta. Z innych marek zbytnio nie pomogę, ale to wiem że działa bez problemu.

    Podsumowując, za co warto dopłacić do ORYGINAŁA:
    1. JAKOŚĆ: nie ma chińskich miękkich plastików, odpryskującej farby, trzeszczących głośników, dziadowskich ekranów
    2. PRĘDKOŚĆ: oryginały są zawsze szybsze od podróbek, jeżeli chcesz bawić się w jakiekolwiek aplikacje, to staje się bardzo istotne. Jeżeli aplikacje Was nie interesują, po co chcecie telefon na androidzie?
    3. GWARANCJA: w przypadku oryginału zazwyczaj 24 m-ce realizowana u producenta sprzętu
    4. DOSTĘPNOŚĆ AKTUALIZACJI OPROGRAMOWANIA (gwarancja usunięcia ewentualnych błędów) / ROMÓW "niefabrycznych"
    5. DOSTĘPNOŚĆ CZĘŚCI i serwisu po okresie gwarancji
    6. PRODUKT BEZPIECZNY, TESTOWANY, SPEŁNIAJĄCY JAKIEŚ NORMY, NIE ZAGRAŻAJĄCY TWOJEMU ZDROWIU BĄDŹ ŻYCIU, nie powodujący np: pożaru, w którym stracisz bliskich i dorobek życia.

    Dodam jeszcze jedną rzecz: popatrz na elektrodzie w dziale GSM ile jest tematów, w temacie "chińska podróbka", coś nie działa. Weź pod uwagę, że tych podróbek w stosunku do ilości telefonów oryginalnych, w użytku jest relatywnie mało. Zobacz ILE TEMATÓW dotyczy podróbek z problemami. Teraz jeszcze raz pomyśl o gwarancji, o odzyskaniu kasy za podróbkę, o tym, że będzie trzeba kupić kolejne coś, co zapewni Ci kontakt ze światem... Biednych ludzi nie stać na tanie podróbki, to moje zdanie.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Ja od siebie dodam tyle, że niedawno zepsuła się mogą stara nokia i postanowiłem się przesiąść na smartfona z androidem. Nie chciałem kupować nic nowego, wiec postawiłem na używkę, samsung gio. Można go kupic za ok 200 złotych na allegro. Może.nie posiada jakiegoś super wielkiego wyświetlacza i mocnego procesora, ale mi wystarcza. Odtwarza filmy muzykę, działa gps, można wsadzić zewnętrzna kartę pamieci, aparat też robi nienajgorsze zdjęcia.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Pamiętam jak byłem szczęśliwy ze swojego pierwszego smartfona: SPV M650 odkupiony od znajomego (używka) za rozsądne pieniądze. Na nówkę nawet nie było szans, brak kasy. O mocniejszych nawet nie myślałem.
    Od tamtej pory doceniłem nawigację w tel - używałem w samochodzie bardzo często. To był telefon DO WSZYSTKIEGO i nie zawieszał się. To był ORYGINAŁ HTC...
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Moim zdaniem również nie warto, jest dużo dobrych używanych smartfonów w dobrych cenach, może nie koniecznie szukać na popularnym serwisie aukcyjnym, a w śród znajomych, na darmowych ogłoszeniach w Twoim mieście.
  • Poziom 15  
    Od razu widać, że większość opowiada się za używanymi oryginałami ni jeżeli za chińczykami.

    A co powiecie o polskiej firmie Manta? Może ktoś miał styczność z jej tabletami? Bo w ostateczności mógłbym przerzucić się na tableta, a starego telefonu używać jedynie do komunikacji. Głównie mi chodzi o neta z wifi.

    Krążą ostatnio 7" po 200zł. Łatwo domyślić się, że procek szału nie zrobi, ale oglądałem go w jednym ze sklepów i obraz był płynny na jednej z włączonych gier. Dodam że tablet stoi na androidzie.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Z Mantą jest o tyle dobrze, że to nie jest firma krzak. Zepsuje się, to się wymienia, bądź sklep oddaje kasę. Ale trzeba kupić u autoryzowanego przedstawiciela, a nie u kogoś, kto odkupił w dziwnych okolicznościach towar Manty i zasłania się ich serwisem.
  • Poziom 15  
    Zniechęciliście mnie do chińczyka :D za co szczerze dziękuję
    Nie chcę kupować używanego bo nie lubię mieć świadomości że ktoś używał czegoś przede mną :P
    Po za tym za pół roku będę miał telefon z wyższej półki.

    Tak więc witaj tablecie :P
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję!