Witam
Auto jak w temacie, 2003r. przejechane 230 000km. Auto zgasło w czasie jazdy. Pompa paliwa pracuje, rozrusznik kręci, wtryski podają paliwo. Kontrolka immobilizera gaśnie po przekręceniu kluczyka.
Sprawdziłem czujniki położenia wału i wałka i wydają się ok (podobne parametry). Po podłączeniu do komputera wywala jeden błąd P1111.
Sprawdziłem "elektrozawór" zmiennych faz rozrządu i działa prawidłowo. Na cewki dochodzi plus po zapłonie i masa.
Sprawdziłem sprężanie ...co prawda bez szaleństw ale 7.5-8 bar jest.
Proszę o jakieś pomysły bo mi zaczyna ich brakować.
Pozdrawiam.
Auto jak w temacie, 2003r. przejechane 230 000km. Auto zgasło w czasie jazdy. Pompa paliwa pracuje, rozrusznik kręci, wtryski podają paliwo. Kontrolka immobilizera gaśnie po przekręceniu kluczyka.
Sprawdziłem czujniki położenia wału i wałka i wydają się ok (podobne parametry). Po podłączeniu do komputera wywala jeden błąd P1111.
Sprawdziłem "elektrozawór" zmiennych faz rozrządu i działa prawidłowo. Na cewki dochodzi plus po zapłonie i masa.
Sprawdziłem sprężanie ...co prawda bez szaleństw ale 7.5-8 bar jest.
Proszę o jakieś pomysły bo mi zaczyna ich brakować.
Pozdrawiam.