Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Tektronix
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rezystor 300KW chłodzony wodą - bezpieczeństwo

12 Wrz 2013 22:15 2661 13
  • Poziom 15  
    Czy jak podłącze wszystko tak jak na rysunku to mogę użyć wody z kranu do chłodzenia rezystora? Jest to system do sprawdzenia konwetera AC-DC/DC-AC. Czy mogą być gdzieś jeszcze potencjalnie słabe punkty, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w tym systemie?


    Rezystor 300KW chłodzony wodą - bezpieczeństwo
  • Tektronix
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Długo ma to pracować? Kamień w wodzie może z czasem pogarszać transfer ciepła. Jaki masz do tego pojemnik? Woda będzie ot pomału się przelewać czy będziesz ją mechanicznie wprawiał w ruch? Słabe punkty... Ewidentnie rzuca się na myśl kwestia porażenia - jak zabezpieczysz połączenia przewodów z elementem grzejnym? Możesz uziemić "pojemnik" :?: Możesz dostać prąd rzędu 1kA więc przewody muszą być solidne oraz połączenia bardzo pewne. Jedźmy dalej... Masz tu dość wydajny "czajnik" więc musisz kontrolować temperaturę wody, bo jak Ci zacznie wrzeć to będzie niebezpiecznie - zresztą wiesz czym grozi trzymanie ręki nad czajnikiem - tu skala jest poważniejsza. Musisz pomyśleć o odcinaniu zasilania lub regulacji dostarczanej mocy na obciążenie.

    Przykładowo, tą "grzałką" w uproszczeniu licząc ogrzejesz wodę o 50 stopni Celsjusza metr sześcienny wody (bez dolewania nowej zimnej) w nieco ponad 11,5 minuty - po tym czasie można obstawiać, że kranówka zacznie parzyć.
  • Poziom 15  
    Chce zrobić test trwający do godziny na pełnym gazie (260V, 1000A) żeby przetestować konwerter. Woda z kranu ma całkiem spore ciśnienie więc ruch będzie zapewniony. Myślę na zrobieniu równoległych węży z wodą, gdzie każda będzie chłodzić swoją sekcję (kawałek rezystora) ale wtedy być może będę potrzebował zbiornika i pompki. Narazie myślę nad braniem wody kranówki prosto z rur (kranu) i wylewaniu jej w krzaki, które mam obok.

    Zakładam, że skoro woda ma dużą rezystancję to na kranie 260V (względem GND konwertera) nikogo nie zabije jeżeli na boso dotknie kranu. Czy mam rację?
    Tak samo mogę dotknąć wody, która będzie wypływała z rezystora (na niej będzie GND względem konwertera ale względem ziemi nie wiadomo jakie bedzie, ale woda ma dużą rezystancję więc powinno być ok)??
    Czy usunięcie transformatora pogorszy sprawę?? Dotknięcie rur rezystora natomiast może być niebezpieczne. Czy mam rację??

    Kable mam porządne (2 równolegle, każdy może wytrzymać więcej niż 500A) plus breakery gdzie tylko są potrzebne. Węże na wodę też mam porządne, mogą wytrzymać temperaturę 300C.
    Transformator 300KVA zamienia 480 RMS międzyfazowego na 250V międzyfazowego (trójkąt - gwiazda). Konwerter aktywnie prostuje 250V RMS na 400VDC a potem jest wielofazowy buck-boost konwerter gdzie można kontrolować prąd albo napięcie. Rezystor jest tak dobrany aby 1000A dało 260V na nim.
  • Tektronix
  • Poziom 43  
    Woda dużą rezystancję? Jakoś nikt dobrze nie skończył kąpiąc się z suszarką...
    Uziem zbiornik z grzałkami (zobacz w specyfikacji jak tam to jest zalecane) lub odizoluj go i koniecznie odgródź teren (i pilnuj najlepiej na spółkę z kimś kto ma pojecie o rzeczy). Przy takiej ilości zdrowo podgrzanej wody krzaki i inne roślinki możesz ugotować więc lepiej wstępnie wychłodź tą wodę np przelewając do kolejnego zbiornika najpierw lub w jakiś kanał... Usunięcie transformatora co prawda troszkę podniesie sprawność układu ale bierze w łeb proste aczkolwiek dobre odizolowanie od sieci zasilających - transformator może pomóc z załatwieniem problemu bezpieczeństwa. Czy dotkniecie rurek/samego rezystora będzie groźne? Owszem - tam woda będzie najgorętsza a transfer ciepła nie przebiega idealnie, no i masz blisko nieizolowane zaciski kabli... Zacznij test od "małego" poziomu mocy i daj termometr żeby kontrolować co się dzieje - lepiej w porywach trochę oczy pomęczyć niż na dotyk sprawę brać.

    Podczas tego testu mógłbyś ogrzać kilka mieszkań lub domów ;)
  • Poziom 15  
    Tamten rezystor z rysunku jest przykładowy. Mój ma dużo więcej rur. Z tego co mówisz wynika, że woda powinna mi zewrzeć rezystor bo jeden jego koniec jest na 260V DC drugi na 0 (względem konwertera) a tak się nie dzieje. I właśnie czemu nie zwiera mimo, że woda ma kontakt z rurami rezystora (nie jest od nich odizolowana)? Jedna sekcja rezystora ma długość 60 stóp. Na tej sekcji odłożyło się 4V przy 50A. Dla mnie wytłumaczeniem jest duża rezystancja wody. Wodę biorę z wodociągów, uziemionych rur.
  • Poziom 43  
    Zwarcia nie ma ale chodzi o porażenie. 260VDC to nie jest napięcie bezpieczne a woda destylowana nie jest, zawsze są w niej przewodzące jony (niewiele w stosunku do elektrolitów ale są) i to one paskudzą. Może Ci się ujawnić elektroliza wody, powinna wystarczyć na to otwarta przestrzeń.
  • Poziom 15  
    Pytanie na ile jest możliwość zajścia elektolizy w wodzie w ruchu. W każdym bądź razie zgadzam się z kolegą fuutro,że dla 100% bezpieczeństwa należy zadbać o zbiornik z wodą, zrobić zamknięty obwód z wodą i odizolować. Zbiornik przyda się dla mocy powyżej 160kW bo kranówka nie jest w stanie schłodzić go za szybko i nie ma też odpowiedniego ciśnienia.

    Na dole filmik z działania rezystora dla 142kW.

    https://filmy.elektroda.pl/4_1379266622.flv
  • Poziom 11  
    Czy pokrycie rur od wewnątrz jakaś powłoką nie wchodzi w grę? Powinno zabezpieczyć przed elektrolizą, przynajmniej na większej powierzchni.

    Ten rezystor wygląda dość niebezpiecznie, rozumiem, że transformator separuje układ i bez dotknięcia dwóch rur nie dojdzie do porażenia, zakładając, że wąż wyjściowy będzie na tyle długi, że rezystancja wody na odcinku rezystor - ziemia będzie bardzo wysoka?
  • Poziom 15  
    Tak mi się wydaje, ale żeby być pewnym na 100% pytam tutaj. Znalazłem pdf-a, gdzie jest opisane, że woda ma rezystywność 13Ωm w temperaturze 20C, dodatkowo w tej temperaturze woda w plastikowej rurce o długości 0.75m ma rezystancję 50kΩ. Tutaj link: Link strona 2 pod hasłem "Pierwszy błąd" i strona 3 obliczenia od hasła "woda wodociągowa zimna".
    Sam rezystor ma rezystancję 192V/840A=0.23Ω.
    I teraz powstaje problem ewentualnej elektrolizy wody w warunkach dla wody jak na filmiku (kranówka i wylewana na ziemię) i ewentualnego obwodu zamkniętego wody z pompkami, który jest potrzebny do mocy powyżej 160kW dla rezystora z filmiku.

    Ten rezystor będzie zabezpieczony tak, że nikt nie dotknie jego rur.
  • Poziom 43  
    Żeby dokładnie określić parametry wody to trzeba by do laboratorium próbki dawać :/
    Problem elektrolizy powinien załatwić brak szczelności układu, żeby wydzielające się gazy a nie będzie to tak piorunująca mieszanka jak przy ładowaniu akumulatora. W obiegu zamkniętym tylko na początku będzie się coś działo a potem najwyżej parowanie wody.
  • Moderator
    jupi23 napisał:

    I teraz powstaje problem ewentualnej elektrolizy wody w warunkach dla wody jak na filmiku (kranówka i wylewana na ziemię)


    Elektroliza nie występuje przy przepływie prądu przemiennego.
  • Poziom 43  
    Tylko w wodzie "pływa" rezystor zasilany prądem stałym.
  • Poziom 15  
    Wygląda na to, że w najbliższym czasie tego tematu dalej nie pociągnę. W każdym bądź razie przetestowałem ten rezystor dla 200kW. Dla większej mocy moje możliwości pompowania wody okazały się niewystarczające.

    Przynajmniej wiadomo na co zwrócić uwagę i jakie są możliwości zabezpieczenia. Dzięki wszystkim za odpowiedzi.