Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer się nie uruchamia. Update: PSU Wybija bezpieczniki.

12 Wrz 2013 22:44 4632 15
  • Poziom 9  
    Witam serdecznie,

    Otóż, złożyłem komputer i cóż, nie działa...

    Ale po kolei.

    Konfiguracja:
    Płyta: Asus Z87 Deluxe (LGA 1150)
    CPU: Intel i7 4770K
    Chłodzenie: Noctua U14S
    RAM: 2x 8GB Corsair Vengeance Black Pro 1866MHz
    GPU: Asus GeForce 770 GTX OC
    PSU: Fractal Design Newton R3
    SSD: Samsung 830
    Obudowa: Corsair Graphite 600T

    Problem.

    Po złożeniu całości, komputer się uruchomił i wszedł do UEFI. Wszystko pracowało ok (pamięci na 1333MHz po zmianie na XMP wskakiwały na 1866MHz ale w memteście wywalały błędy (czemu? nie wiem) powróciłem na 1333MHz). Przy zmianie profilu zawsze przy restarcie komputer wyłączał się i włączał ponownie - możliwe, że normalne, mój poprzedni robił to samo. (Poniżej film)
    http://youtu.be/ev3wnd6lzIU

    Postanowiłem podpiąć napęd i dyski. Wyłączyłem więc zasilacz przełącznikiem na tyle jego obudowy, po czym odpaliłem zasilacz ponownie (przyciskiem na jego obudowie) i po ok. 5 sekundach od momentu włączenia zasilacza i zaświecenia przycisków reset i power + diód na karcie graficznej wybiło mi bezpieczniki w mieszkaniu odpowiedzialne za prąd w gniazdkach... Cóż, wyłączyłem z powrotem, włączyłem bezpieczniki i ponownie włączyłem zasilacz - tym razem było ok. Temperatury procesora wynosiły ok. 30-32 stopni C. Przy restartach skakała do 40 ale szybko spadała z powrotem do 30C-32C. Po testach w Memtest86+ rozpocząłem instalację Windows 7. Zainstalował się elegancko. Więc zabrałem się za instalację sterowników. Doszedłem do instalacji AI Suite 3. Zainstalował się elegancko, zapytał, czy restartować? Kliknąłem na tak. I od tego momentu zaczął się mój horror.
    Od razu po wyłączeniu windowsa, komputer zaczął się wyłączać i włączać, wyłączać i włączać - wpadł w pętle (nagranie poniżej).
    http://youtu.be/E4foocoZP7I

    Nie reagował ani na reset, ani na przycisk power - postanowiłem wyłączyć zasilacz przełącznikiem na jego obudowie. Po czym znowu włączyłem tym przełącznikiem całość i uruchomiłem komputer - taka sama pętla... Wyłączyłem więc całość i użyłem przycisku Clear Cmos. Po włączeniu, całość zdechła... PC uruchamia się na ułamek sekundy, i wyłącza... Obejrzeć można to na poniższym filmie:
    http://youtu.be/bplebLidvoI (To chwilowe "terkotanie" to zasilacz mój poprzedni [wentylator] - dla bezpieczeństwa i na wszelki wypadek, podpiąłem wszystko pod swój stary zasilacz BeQuiet E5 550W. Na nowym jednak dzieje się to samo).

    Dzieje się tak, niezależnie od tego, jakiego zasilacza używam (spróbowałem też podpiąć pod swoim starym zasilaczem BeQuiet E5 550W - to samo).

    Odpiąłem dyski, wyjąłem ram, odłączyłem wentylatory, panel frontowy. To samo.

    Użyłem funkcji Bios Flashback - wgrałem nowy Bios. To samo. Wyjąłem baterię na godzinę czasu. To samo.
    W końcu zdecydowałem się na wyjęcie CPU. Płyta startuje, wyświetla 0000, zasilacz pracuje, płyta nie wyłącza się.
    Zamontowałem CPU ponownie. Efekt? Komputer ponownie odpala na ułamek sekundy i się wyłącza.

    Co się dzieje? Co może być uszkodzone? Co dalej z tym pasztetem robić? Podejrzewałem zasilacz, później jakieś zwarcie (akcja z bezpiecznikami), później ram i płytę główną, na końcu procesor. Teraz nie wiem co z tym dalej począć. Może ktoś podsunie pomysł, co dalej? Wszystkie komponenty kupowałem oddzielnie z Agito.pl (tzn. same podzespoły - wolałem sam złożyć, bo miałem złe doświadczenie po poprzednich montażach przez osoby trzecie [zagubione elementy, wyrzucone pudełka i instrukcje, itd.] teraz nie wiem, czy to nie był błąd, samemu nie mam elementów zastępczych, nie jestem więc w żaden sposób w stanie zdiagnozować np. procesora nie mając zamiennika). Będę chyba musiał znaleźć jakiś serwis, kogoś kto ma zamiennik platformy LGA1150 czy to płyty czy procesora...
  • Poziom 37  
    Zostaje serwis. Osobiście podejrzawam, że płyta ma wadę fabryczną, aczkolwiek nie jestem pewny. Sam niestety guzik sprawdzisz bez części, ewentualnie karty diagnostycznej. Skoro komputer się sam włącza i wyłącza, to albo trzaśnięty jest mostek na płycie, albo zasilacz...
  • Poziom 9  
    Dzięki piotr160292 Prawdopodobnie wyślę na serwis - nie wiem tylko co... Czy płytę, czy procesor. Pojawił się też inny problem... Nowy zasilacz wybija bezpieczniki podczas włączania go przełącznikiem (losowo, np. 3x włącza się normalnie, za czwartym wybija bezpiecznik, co skutkuje wyłączeniem wszystkich (prawie - oprócz kuchni, łazienki, ubikacji) gniazdek elektrycznych w mieszkaniu. Mój poprzedni zasilacz BeQuiet E5 550W nigdy nie wybił bezpiecznika, inne zasilacze w komputerach pozostałych domowników (Chieftec, Modecom) też ich nie wybijają. O co chodzi? Wina gniazdka? Za mały bezpiecznik (10A)? (Na kuchnię jest 16A). Pomocy, bo nie wiem co robić, czy to normalne, czy słać na serwis. Rodzina ma chęć mnie zatłuc za to, że im spierniczę ich sprzęt i komputery ciągłym wywalaniem bezpiecznika... (Bezpiecznik wywala niezależnie od obciążenia - czasem działają 3 TV + 2 kompy czy laptop i nie dzieje się nic, a czasem jestem sam w domu, nie działa nic i bezpiecznik wybija...). Z reguły wyłączam zasilacz tym przełącznikiem od lat, bo mam do komputera podpiętych trochę muzycznych urządzeń peryferyjnych (interfejsy, karta muzyczna, klawiatury sterujące) i jak nie wyłączę zasilacza, to pomimo, że komputer jest wyłączony, to wszystko działa i ciągnie prąd...
    Gdzieś tu na forum czytałem też o jakimś czasie zwłoki bezpiecznika - żeby wymieniać z B na C... Ale się na tym kompletnie nie znam.

    Moje bezpieczniki (3 od lewej - gniazdka elektryczne w pokojach):

    Komputer się nie uruchamia. Update: PSU Wybija bezpieczniki.

    Instrukcja zamieszczania zdjęć oraz obrazków na forum:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html
  • Poziom 24  
    Są kołki dystansowe ? Spróbuj metody "na pająka" czyli wyjmij wszystko na biurko i tam uruchom.
  • Poziom 9  
    Są kołki dystansowe - bez nich sama płyta nie pasowałaby do backplatu. Wszystko złożyłem dobrze, sprawdzałem kilkukrotnie (ogólnie złożyłem już kilka komputerów, więc mniej więcej wiem co i jak, obecnie znowu w obudowie jest mój poprzedni komputer...). Zresztą rozłożyłem i złożyłem jeszcze raz. Myślisz CamerDisco, że samo wyjęcie z obudowy coś tu pomoże?
  • Poziom 24  
    Może pomóc, bo może gdzieś jest zwarcie.
  • Poziom 33  
    Jaki wpływ na zadziałanie bezpieczników ma płyta w kompie?
    Ewidentnie uszkodzenie zasilacza i to tylko po pierwotnej stronie przetwornicy.
  • Poziom 43  
    Dacomos napisał:
    Ewidentnie uszkodzenie zasilacza i to tylko po pierwotnej stronie przetwornicy

    Ewidentne uszkodzenie-powodowałoby wybicie zabezpieczenia każdorazowo.
    Autor wspomniał o zabezpieczeniu 10A, dla gniazd typowo powinno być 16A.
  • Poziom 37  
    Mnie również się wydaje, że za słaby jest bezpiecznik i dlatego wybija.
  • Poziom 9  
    Jutro (właściwie to dzisiaj) spróbuję w kuchni - tam są gniazdka pod 16A. Mam nadzieję, że nie "upalę" starszego komputera...
  • Poziom 33  
    kokapetyl napisał:
    Dacomos napisał:
    Ewidentnie uszkodzenie zasilacza i to tylko po pierwotnej stronie przetwornicy

    Ewidentne uszkodzenie-powodowałoby wybicie zabezpieczenia każdorazowo.
    Autor wspomniał o zabezpieczeniu 10A, dla gniazd typowo powinno być 16A.


    Zawsze? Jak się mogą zachowywać tranzystory w przetwornicy przy uszkodzeniu np kondensatorów? skoro inne psu działają dobrze to ma być tylko wina eski?.Typowo co nie znaczy zawsze zabezpieczenia też muszą być dostosowane do przekroju przewodów zasilających.
  • Poziom 43  
    OK masz rację, jest taka możliwość o której piszesz, na moje usprawiedliwienie za sugierowałem się słowem "ewidentne"
    I jeszcze:
    "Typowo co nie znaczy zawsze zabezpieczenia też muszą być dostosowane do przekroju przewodów zasilających."
    Nie spotkałem żeby w instalacji stosowano przewody cieńsze niż 1.5 przy których 16A nie jest przesadzone.
  • Poziom 22  
    U mnie też było podobne w zasilaczu corsair poprzednim po włączeniu wywalał bezpieczniki i po jakiś czasie ciągle wywalał bezpieczniki i okazało ze zasilacz był wadliwy i niestety zabrał ze sobą dysk twardy.
  • Poziom 43  
    BioComp napisał:
    po ok. 5 sekundach od momentu włączenia zasilacza i zaświecenia przycisków reset i power + diód na karcie graficznej wybiło mi bezpieczniki w mieszkaniu odpowiedzialne za prąd w gniazdkach...

    BioComp napisał:
    Nowy zasilacz wybija bezpieczniki podczas włączania go przełącznikiem (losowo, np. 3x włącza się normalnie, za czwartym wybija bezpiecznik, co skutkuje wyłączeniem wszystkich (prawie - oprócz kuchni, łazienki, ubikacji) gniazdek elektrycznych w mieszkaniu. Mój poprzedni zasilacz BeQuiet E5 550W nigdy nie wybił bezpiecznika


    Uszkodzony zasilacz:
    BioComp napisał:
    Fractal Design Newton R3


    Serwis.

    Przecież pierwszy nagły zanik napięcia, wywalenie korków i pierwsze uruchomienie zestawu na wadliwym zasilaczu już mogło uszkodzić płytę gł. grafikę, hdd.
  • Poziom 9  
    Testowałem zasilacz na 16A - nie wywalało bezpieczników. Być może 10A to dla niego za mało.

    Co do usterki, byłem dzisiaj w serwisie. Uszkodzony jest procesor. Mój procesor na innej płycie (Asus Z87 Plus) tak samo uniemożliwiał odpalenie całości. Inny i7 4770K wyjęty prosto z zaplombowanego pudełka na mojej płycie ruszył. Teraz tylko pytanie, czy odsyłać sam CPU czy może dla wszelkiego spokoju jednak także płytę - w sensie, czy to nie ona mogła ew. uszkodzić procesor?
  • Poziom 9  
    Dzięki wszystkim za pomoc. Podzespoły zostały wymienione (CPU + Płyta Główna [ta na wszelki wypadek]). Nowy CPU jest cieplejszy o ok. 2-3 stopnie od poprzedniego - mówi się trudno, jakimś wielkim overclockerem nie jestem. Komputer działa jak należy, chociaż mam jeszcze czasem problem z uruchamianiem Windows 7 (czasem pc zamiera na logo - czytałem, że to może być jakiś konflikt ze sprzętem). Po aktualizacji biosu zdarza się to znacznie rzadziej, ale od czasu do czasu się niestety zdarza... Pamięci poszły na 1866MHz na XMP po zaktualizowaniu biosu. W zasadzie gdyby nie te bardzo sporadyczne "zamierania" na ekranie ładowania Windowsa, wszystko działa jak należy.

    Co do kwestii wybijania bezpieczników. Wymieniłem zasilacz w sklepie w którym składałem cały zestaw. Teraz jestem szczęśliwym (przynajmniej na razie, chociaż mam nadzieję, że tak pozostanie) posiadaczem zasilacza BeQuiet Dark Power P10 650W opartym o FSP Aurum. Działa bezszelestnie - co najlepsze, niezależnie od obciążenia :D. Oczywiście nie ma mowy o wybijaniu bezpieczników (można odpalać całą listwę i jest ok, aczkolwiek ja zawsze wyłączam przełącznikiem na obudowie zasilacza). Polecam i żałuję, że od razu nie przesiadłem się ze swojego poprzedniego BeQuieta na tego :)