Witam mam taki problem na lakierze metalic mam ciężko to określić smugi/zarysowania powstały one na wskutek plastikowej butelki pocieranej o lakier przez moje dziecko.... nie chce na siłę tego usuwać ponieważ nie chce narobić większych szkód.... z tego co da się wyczuć palcem nie jest to wgłębienie tylko powierzchowne....
wiem że problem może jest banalny ale auto nie moje, ciemny lakier a nie chce się pospieszyć.....
co radzicie użyć? tempo? benzyna? czy jeszcze coś innego?
wiem że problem może jest banalny ale auto nie moje, ciemny lakier a nie chce się pospieszyć.....
co radzicie użyć? tempo? benzyna? czy jeszcze coś innego?