Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault cergos 330 + turbina - dołożenie turbiny do 330 z 350

gromleon 14 Wrz 2013 11:27 2781 16
  • #1 14 Wrz 2013 11:27
    gromleon
    Poziom 32  

    Witam.
    Panowie mam pytanie, może ktoś z was posiada informacje katalogi dotyczące silnika stosowanego w cergosach 330 i 350. Posiadam w tej chwili 330 z silnikiem 4 cylindrowym john deera DPS 4045 bez turbiny. Natomiast kolektor i osprzęt silnika pozwala na zamontowanie turbiny bez przeróbek mechanicznych. Chcę założyć turbinę z cergosa 350, który wg informacji jakie uzyskałem posiada taki sam silnik jak w 330 tylko doładowany, ale ... no właśnie ale, doszły do mnie informacje,że silnik w 350 posiada inne tłoki i korbowody i tej informacji nie mogę potwierdzić. Brak pewnego źródła informacji, a internetowe żródła podają że oba te silniki mają te same tłoki i korby. Czy ktoś jest w stanie to potwierdzić. Skrzynia i sprzęgła na pewno są te same tylko co z silnikiem?

    Dodano po 4 [godziny] 40 [minuty]:

    No nic i już wiem, może się ta informacja komuś przyda w przyszłości. Dowiedziałem się w serwisie john deere-a, że nie robią różnych wersji pod turbinę czy też nie i dotyczy to wszystkich typów silników. Także można dokładać turbo bez obaw.

    0 16
  • #2 22 Lis 2015 11:13
    gromleon
    Poziom 32  

    Witam po dłuższej chwili. Zamontowałem turbosprężarkę do tego ciągnika. Obróciłem filtr powietrza i wyspawałem rury do powietrza filtr-turbina-silnik. Spreżarka to TKR6.1 z gruszką. Mam takie oto wyniki po montażu. Ciśnienie doładowania około 0,65 przy 2000 obr/min. Zwiększyłem dawkę paliwa na pompie stanadyne. Ciśnienie to pojawia się dopiero po obciążeniu silnika i tym samym zwiększeniu dawki paliwa przez pompę. Na biegu jałowym przy tych obrotach to może osiągam ciśnienie 0,3. Moc silnika nieznacznie jednak wzrosła. Sprawdzałem podczas orki normalnie na biegu musiałem jechać na 1 półbiegu po modyfikacji o jeden półbieg wyżej. Ale to mogą być moje subiektywne odczucia. Pytanie czy zastosowanie tej akurat sprężarki z MTZ do silnika 4,5 litrowego nie było jednak błędem? Plus był taki że pasowała do kolektora, wystarczyło ją po prostu zamontować bez przeróbek. Silnik to jd dps4045 4,5 litra moc 75 km przy 2350 obr/min, moment 282 przy 1300 obr/min.
    Może ktoś obeznany w temacie się wypowie. Czy warto zwiększać jeszcze dawkę paliwa, wygląda na to że jeszcze się da. Przy obecnym ustawieniu nie dymi pod obciążeniem.

    Tak to wygląda brak dymu przy przegazówce, zresztą zawsze tak było. Dla spawaczy odpowiem, spawy na tłumiku już zostały oszlifowane i ich prawie nie widać.

    Link

    0
  • #4 18 Paź 2016 22:31
    promtheus
    Poziom 6  

    gromleon napisał:
    Czy też to droga do nikąd?
    Niestety.


    Temat przerabiałem na silniku CASE IH 3.9 dm3, osiągnąłem identyczny jak tu efekt bez zwieszania dawki: https://www.youtube.com/watch?v=lGyUFxgZ6Hg czy tu https://www.youtube.com/watch?v=E7RI5_0rA9w,, z tym że miałem dostęp do różnych części i zbudowałem turbosprężarkę hybrydową z różnych Garrett-ów, mała turbina z wastgatem i większa sprężarka. Wirnik turbiny jest chyba 47×38mm, sprężarki 42x55 mm, ale to z pamięci podaję.

    Tego TKR6.1 nie znam, jakie tam średnice wirników są ? Ale zgaduję że turbina (część gorąca) jest duża, całość archaiczna i wolnoobrotowa, będzie to pracować pod obciążeniem i pompować jak dostanie solidną dawkę i uzyskasz proporcjonalnie moc. Na biegu jałowym nie będzie ciśnienia z takiej turbosprężarki.

    0
  • #5 19 Paź 2016 07:22
    gromleon
    Poziom 32  

    Dochodzę do tego samego wniosku, nic więcej z tego zestawu już nie ugram. Co prawda ostatnio zsuneła mi się rura w kolektora ssącego, to spadek mocy był mocno zauważalny. Zapewne to zostawię, bo przedobrze i silnik pokaże kopyto. Silnik jak nie dymił tak nie dymi, dawki paliwa nie da się już zwiększyć. Wydaje mi się że zmiana pompy mogło by wiele zmienić, ale chyba nie warto. Turbo nie wygląda na duże, w porównaniu do oryginału do tego ciągnika, gdzie nawet zawóru regulacyjnego nie ma, to to jest małe, część gorąca na oko może 25 procent mniejsza od części "zimnej".

    0
  • #6 19 Paź 2016 07:45
    sewo.k
    Poziom 25  

    Uturbiałem swojego mtz-ta i wygląda to mniej więcej tak.
    Zakładając samą turbinę możesz zwiększyć dawkę paliwa tylko trochę. Pompa wtryskowa przy każdym dodania gazu daje maks dawkę zanim silnik osiągnie większe obroty a powietrza mało bo turbina nie pompuje i jeśli przesadzisz z dawką będzie sadził czarnym dymem.
    Dopiero dołożenie korektora ciśnieniowego dawki paliwa poprawiło sytuacje. Popuszcza on zderzak listwy zębatej pompy wraz ze wzrostem ciśnienia w kolektorze ssącym dając ilość paliwa jaka jest niedostępna gdy tego ciśnienia nie ma.
    I gdy bez korektora uzyskałem ciśnienie 0,5 bara a przy ruszaniu już kopcił tak z korektorem przy tym samym "zadymieniu" wycisło z turbiny przy 2000-2200 nawet 1,2 bara.
    Zmniejszyłem dawkę i maksymalne jakie teraz osiągnie to jeden bar. I tak dużo w mtz-cie powinna bić książkowo do 0,75.
    Mam nadzieje że wiesz o co mi chodzi na szybkości kleję tekst może trochę chaotyczny.

    Dla sprostowania na biegu jałowym i na większych obrotach bez obciążenia nie ma ciśnienia w kolektorze ssącym. Turbiny tkr-6 są dwa rodzaje bez i z zaworem upustowym, obroty wirnika jeśli się nie mylę 120.000, max ciśnienie doładowanie 0,75 bara.

    0
  • #7 19 Paź 2016 08:40
    gromleon
    Poziom 32  

    Ja bym trochę odwrócił sytuację z korektorem, on ma za zadanie zmniejszyć dawkę w momencie, gdy w kolektorze nie występuje odpowiednie nadciśnienie. Korektor ma tylko hamować apetyt na paliwo gdy turbo nie dmucha, taki był zamysł konstruktora. Z takim samym zadymieniem bym polemizował. Większe ciśnienie nie wzięło się znikąd, zapewne większa dawka paliwa i dymu musi być więcej, nie ma innej możliwości. W moim przypadku nie da się już zwiększyć dawki paliwa, w grę wchodzi tylko wymiana pompy, nie wiem czy jest sens. W mtz jest gdzie dawkę zwiększyć tak samo jak z c-360, pompa daje takie możliwości, natomiast w cergosie nie da rady, w tej chwili jest maks i dymu brak. Moja tkr ma zawór upustowy, zdarzało się że w zagrzanym silniku przy obciążeniu przyczepą około 14 ton pod górkę dmuchała te 0.7 bara i zapewne powinienem się cieszyć ze tyle wyszło, mogło być gorzej. Zastanawia mnie oryginał do tego ciągnika, turbo duże bez zaworu. Jakież tam mogą być ciśnienia fabryczne?

    P.S. w sumie masz trochę racji z tym zadymieniem, myślac logicznie, zbyt szybko wczytałem się w tekst.

    0
  • #8 19 Paź 2016 12:16
    sewo.k
    Poziom 25  

    He he dokładnie. W mtz-cie da się zwiększyć dawkę maksymalną paliwa śrubką na zewnątrz pompy wtryskowej. A sam korektor działa w taki sposób że posiada on zderzak który gdy nie ma ciśnienia w kolektorze jest w takiej pozycji że nie pozwala dźwigni głównej pompy przesunąć się i dać dawki paliwa większej niż ma taki sam silnik wolnossący. Dopiero gdy rośnie ciśnienie w kolektorze zderzak przesuwa się i dawka rośnie w miarę zwiększającej się ilości powietrza w cylindrze. Korektor zaczyna działać już przy ciśnieniu 0,2 bara.
    Tak że nie ma ciśnienia w kolektorze to dostaje tyle paliwa ile wolnossący odpowiednik, rośnie ciśnienie rośnie i dawka. Gdyby ta dawka rosła a ciśnienie w kolektorze nie ciągnął byś smugę dymu jak lokomotywa. Są silniki szczególnie starsze które są pozbawione korektora. Albo opóźniono w nich mechanicznie wzrost dawki albo maja mniejsze ciśnienie doładowania. Ciężko mi powiedzieć nie znam przykładu.

    0
  • #9 13 Sty 2017 14:20
    gromleon
    Poziom 32  

    Dziś był test nr 2 , pompa po przestawieniu przez pompiarza z 6 na 8 cm co kolwiek to znaczy , przypuszczam że chodzi o cm 3 ale w jakim czasie i innych parametrów nie znam. Zmiana wtryskiwaczy. Efekt, z przczepa dziś miałem okazję sprawdzić, normalnie pog górkę musiałem redukować, teraz już nie a nawet ciągnik ma ochotę , przyspieszać . Przy okazji miałem awarie spadła rura turbo kolektor, od razu dym z komina i brak mocy, doładowanie rośnie wraz z obciążeń i obrotami, bardzo ładnie to się wszystko zgrywa i nadal nie dymi. W końcu jest to co powinno być.

    0
  • #10 02 Lut 2017 17:17
    johny10216
    Poziom 1  

    Witam w jd 5620 miałem taki przypadek ze był bardzo przymulony (silnik 4045) , Pompa wyjęta i pojechała do pompiarza zwiększył dawkę paliwa i coś podobno wyregulował , ale dalej myślę właśnie o założeniu turbo . i pytanko na jakie wtryskiwacze wymieniłeś u siebie ?

    0
  • #11 04 Lut 2017 07:30
    gromleon
    Poziom 32  

    Wtryskiwacze to RE36939 - John Deere, wg serwisu john deere. Tylko taka mała uwaga większość wtryskiwaczy tych ołówkowych to jeden i ten sam, różnią się ustawionym ciśnieniem i osprzętem np tulejkami montarzowymi. Masz ten sam silnik, jak masz chłodnicę oleju przy filtrze olejowym i kolektor wydechowy, który ma możliwość założenia turbiny to sprawa jest naprawdę prosta. U mnie pasowała bez problemów turbina MTZ-a TKR6.1 to turbo z gruszką. Po zwiększeniu dawki osiąga ciśnienie około 0.65 już od 1300 obr a wyżej to nawet 0.8 chyba już na tym pozostanie, bo musiał bym znów zwiększać dawkę na pompie by to doładowanie wykorzystać, chyba nie ma sensu.

    0
  • #13 07 Lut 2017 19:58
    gromleon
    Poziom 32  

    To ładnie, ale rus ma zupełnie inne dawki to się nie dziwię, z drugiej strony czy takie ciśnienie jest ne pewno ci potrzebne? Czy przy tym ciśnieniu nie masz o wiele więcej niż potrzebujesz powietrza w stosunku do dawki paliwa?

    0
  • #14 07 Lut 2017 21:00
    sewo.k
    Poziom 25  

    Ciężko powiedzieć. Pompa jest ustawiona pod silnik belarus 1025.
    Na obrotach na których pracuję najczęściej dochodzi do 0,8 i to wystarcza przy tym ciśnieniu silnik ma uzyskać max moment obrotowy według fabrycznych danych. . Ogólnie więcej powietrza w silniku diesla nie przeszkadza a nawet pomaga.

    0
  • #15 07 Lut 2017 21:32
    gromleon
    Poziom 32  

    Z tym więcej powietrza nie przeszkadza to tak nie do końca się zgodzę, silnik nie potrzebnie dostaje bardziej podgrzane powietrze i więcej tracimy energii na sprężanie już trochę sprężonego powietrza niby wartości nie są duże w porównaniu do końcowego ciśnienia w cylindrze ale ...

    0
  • #16 08 Lut 2017 15:31
    sewo.k
    Poziom 25  

    Pewnie że do momentu. U mnie wraz ze wzrostem ciśnienia w kolektorze czuć większą moc zdecydowanie. Jeśli nie daje rady na 1800 obrotów dodasz gazu do 2000 czy nawet 2200 napompuje koło bara i idzie jak wariat. Nie ma wrażenia że coś go trzyma. W każdym razie chodzi jak złoto jestem bardzo zadowolony.

    0
  • #17 08 Lut 2017 18:07
    gromleon
    Poziom 32  

    Widziałem mtz-a z dołożona turbina, który targal 4 metrowy agregat , ale to męczarnia dla sprzętu , co prawda agregat głęboko nie pracowal ale pod zasiewy w sam raz . U mnie dopiero teraz silnik pracuje normalnie wcześniej śmieszne obciążenia i silnik spadał z obrotów nawet za bardzo się nie bronił.

    0