Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Duże skoki ciśnienia przy hydroforze ze zb. przeponowym

Mibars 16 Wrz 2013 21:31 18765 91
  • #61
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    12pawel napisał:
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    3) Skoro napisałem, że ma zaworu nie być to ma go nie być, chyba że inaczej nie jesteś w stanie zalać pompy .

    Jestem ciekawy jak zalejesz pompę, a raczej rurę po stronie ssawnej o średnicy 50mm i długości 8m bez zaworu zwrotnego?


    Odpowiedź może być tylko jedna ...... bezproblemowo. :D

    Tysiące lat temu ludzie projektowali i budowali np akwedukty. Dziś wiele osób mając "wspomagacze" nie umiało by tego dokonać.
  • #62
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Miroix, gdyby nie przerastało Ciebie czytanie ze zrozumieniem, znał fizykę i matematykę to może byś zrozumiał, że jako jedyny podałem już w temacie jedyne prawidłowe rozwiązanie.
    Także mam nadzieję, że moderator w końcu zastosuje punkt regulaminu mówiący o udzielaniu szkodliwych porad.
  • #63
    retrofood
    Moderator
    Proszę wszystkich o spuszczenie z tonu. Kol. Grzegorz Siemienowicz ma sporo racji w swoich postach, a przeczytałem temat od początku. Oczywiście, da się zalać pompę bez zaworu zwrotnego, wystarczy zamiast kolanka dać trójnik z korkiem. Bajka dla hydraulika, a nawet dla elektryka, takiego jak ja, bo sam zalewałem i to nie raz. I to dla pompy z zestawu hydroforowego, lustro wody 7,2 metra, rura Φ 40 wewnątrz. Pół wiaderka wody wystarcza. Przytyka się otwór dłonią i gdy pompa już zassie, szybko należy zakręcić przygotowany korek. Temat załatwiony.
    Oczywiście, teraz, gdy są zawory kulowe, jest to jeszcze większa bajka, ale kiedyś ich nie było.
    Oczywiście, że pompy ssącej nie daje się gdy lustro wody jest poniżej 8 metrów, gdyż ciśnienie atmosferyczne równoważy tylko 10 m słupa wody i koniec! Nie ma i nie będzie takiego urządzenia na świecie, które zassie z większej głębokości. A uwzględniając opory i nieszczelności, 8 metrów to koniec możliwości najlepszej pompy ssącej. Dlatego też wymyślono pompy głębinowe, gdy w grę wchodzą większe głębokości, bo wtedy pompa tłoczy, a to już inna bajka.
    I żeby nie było pytań skąd wysokie drzewa mają wodę powyżej 10 m. To już inne zjawisko, jeśli komuś mówi coś słowo menisk (wklęsły) to będzie wiedział o co chodzi.
    Zaworu na ssaniu też się nie daje, bo po co? Utrudniać pracę pompy? Poza tym zawór na wyjściu kontroluje nam również szczelność pompy i orurowania, gdyż najmniejsza dziurka da o sobie znać! Poza tym pozwala na serwisowanie np. pompy bez ingerencji w zbiornik i wodę znajdującą się w nim, gdyż utrzymuje tam ciśnienie.

    Poza tym proponuję przeczytać temat od początku. Wiele właściwych odpowiedzi padło, proponuję zrobienie bilansu przed kolejnymi postami i zapowiadam, że za każdą niegrzeczność będę nadal "nagradzał".

    I jeszcze jedno. Proszę o sprawdzanie pisowni przed wysłaniem postu.
  • #64
    prose
    Poziom 33  
    Mibars poradziłeś sobie z trym problemem ?
  • #65
    deksta84
    Poziom 24  
    Mam na agregacie pompę emulsji. Nad filtrem smoka znajduje się zawór zwrotny (gumowa kula). 1m wyżej nad lustrem cieczy jest trójnik. Do niego jest dołączona mała 1,1kW pompa zanurzeniowa. Pełni ona rolę pompy odpowietrzającej. Główna pompa jest na wysokości 2m nad lustrem cieczy i ma moc 4kW, Przepływ na poziomie 400l/min. Ten zawór zwrotny współpracuje aktywnie tylko z pompą odpowietrzającą (zanurzeniową).
  • #66
    Mibars
    Poziom 11  
    Nie, na razie nic nie robiłem. Przy okazji wymiany przepony sprawdzę, czy na dole zbiornika nie ma jakiegoś filtra, który się zapchał, jak już raz było w temacie wspomniane.
  • #67
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #68
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    charli.rz napisał:

    W kalsycznym układzie tzn. hydrofor w postaci zbiornika gdzie jedną rurą woda wpływa z pompy drugą rurą woda wypływa do instalacji, a pomiar ciśnienia zrealizowany jest w poduszcze powietrznej takie problemy nie mają miejsca.


    Mógłbyś to wytłumaczyć "łopatologicznie" na podstawie zjawisk fizycznych ?
  • #69
    miroix
    Poziom 20  
    Mibars napisał:
    Nie, na razie nic nie robiłem. Przy okazji wymiany przepony sprawdzę, czy na dole zbiornika nie ma jakiegoś filtra, który się zapchał, jak już raz było w temacie wspomniane.

    charli.rz -ten skok ciśnieniea najprawdopodobniej wynika z dławienia w instalacji na wlocie.- właśnie o tym pisałem wcześniej i się zgadzam.
    -W kalsycznym układzie tzn. hydrofor w postaci zbiornika gdzie jedną rurą woda wpływa z pompy drugą rurą woda wypływa do instalacji- tu się nie zgadzam za co sie chyba nie obrazisz większość stosowanych zbiorników posiada tylko jeden wspólny wlot-wylot sam posiadam taki pionowy rura podłączona jest trójnikiem na dole zbiornika i nie zgodze sie w dalszej części cytuję,
    -pomiar ciśnienia zrealizowany jest w poduszcze powietrznej takie problemy nie mają miejsca- i tu się nie zgodzę w jednym i drugim układzie pomiar ciśnienia może być realizowany na poduszce powietrznej ,ale i w części wodnej co jest częściej stosowane powiedział bym że w większości a w szczególności w zestawach hydroforowych razem z manometrem jak wyłącznikiem ciśnieniowym po stronie wodnej w moich dwóch zestawach jak na zwykłej pompie i tak zwanym zestawie pomiar odbywa się w części wodnej,jedyny mankament tego to jest przytykanie dziurki wyłącznika ciśnieniowego kamieniem i razem z czyszczeniem wlotu zbiornika przetykam dziurkę wyłącznika ,
    A co do samego zbiornika i poduszki powietrznej po prostu w zbiorniku membranowym powietrze nie ma bezpośredniego kontaktu z wodą ma to swoje zalety nawet jak nie ma zasilania to po odkręceniu kranu i spuszczeniu wody nie wypuszczamy powietrza ze zbiornika co przekłada się na wygodniejszą w zasadzie obsługę i brak konieczności w takim wypadku dopompowywania powietrza ewentualne ubytki powietrza biorą się z nieszczelności samej membrany i wentylka .W zbiornikach zwykłych przestrzeń wodna nie jest niczym oddzielona od powietrza. Powoduje to ciągłe rozpuszczanie się powietrza w wodzie i jego ubytek. Konieczne jest uzupełnianie powietrza jak i w wypadku braku zasilania
    Co do omawianych szeroko zaworów zwrotnych nie będę się wypowiadał o przewadze danego rozwiązania powiem tylko tak jak pisałem że u mnie są zawory na zasilaniu na samym pionie u mnie w niczym nie przeszkadzają ale ma to jeden plus mianowicie ,mogę spuścić całą wodę odpiąć pompę zbiornik do czyszczenia itp. a po ponownym podłączeniu nie mam problemu z zaciągnięciem wody ponieważ woda dzięki zaworowi jest cały czas w pionie i ponad nim i jest to bardzo wygodne i tyle ,nie umniejszam nikomu kto stosuje a kto nie i dlaczego, ja po prostu zawsze spotykałem przy zwykłych ujęciach z pompami zawory na zasilaniu na samym pionie i dlatego też nigdy problemu nie miałem z ewentualnymi nieszczelnościami które są akurat zauważalne jeśli nawet jest zawór, jest to wygodniejsze rozwiązanie

    Co do samego problemu Ja tylko to nazywam filtrem a umiejscowione jest właśnie na wlocie do zbiornika w sumie to jest ta całość czyli pokrywa trzymająca gumowy worek z gwintem do podłączenia rury elastycznej a tam są po prostu dziurki .Te właśnie dziurki często się zapychają przelot jest wtedy utrudniony mamy w Polsce taka wodę i już , wtedy występują takie dziwne skoki i załączanie pompy .
    A wiem żeby nie było dyskusji z własnego doświadczenia, kiedyś sam kombinowałem o co chodzi i dlaczego moja pompa wariuje nawet już chciałem wymienić cały stycznik niepotrzebnie,od tamtej pory aby uniknąć problemu przegrzanych styków ,rozerwanego niepotrzebnie gumowego worka co przyznaje się sam tak uczyniłem przetykam co jakiś czas te nie szczęsne dziurki, i właśnie aby uniknąć tego rozerwania ,przedziurawienia, potrzeba jest spuszczenia powietrza wtedy to gumowy worek nie napiera bez wody na wylot dokładnie na te dziurki i nie dziurawimy go i dodam aby nie było ja też sobie pomyślałem a po co mi te dziurki ? znowu się zapchają no właśnie wtedy to mało co nie straciłem drugiego worka membrany jak kto woli ,po prostu w momencie pracy i spuszczenia wody te sitko zasłania wylot i nie wypycha worka w dziurę i dlatego takie rozwiązanie jest stosowane w tego typu zbiornikach . A człowiek się uczy całe życie :boss: i bym zapomniał będziesz wymieniał sam worek czy cały zbiornik bo jeśli sam worek to zwracaj uwagę na rozmiar, nie może go brakować dlatego ja po nauczce wymieniłem cały zbiornik heh.Pozdrawiam i powodzenia.
  • #70
    Mibars
    Poziom 11  
    Możemy zostawić temat zaworów zwrotnych?

    miroix, najpierw myślałem samą przeponę zmienić, ale widzę, że całe zbiorniki wcale nie są wiele droższe, w dodatku z "normalną" przeponą (to jest jak balon, a nie jak rękaw)
  • #71
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Mibars napisał:
    miroix, najpierw myślałem samą przeponę zmienić, ale widzę, że całe zbiorniki wcale nie są wiele droższe, w dodatku z "normalną" przeponą (to jest jak balon, a nie jak rękaw)


    Zastanawiałeś się dlaczego do takiego zbiornika hydrofowego nie oferuje się przepony nie tylko na znanym portalu aukcyjnym a do innych dostępne są bezproblemowo ?
  • #72
    Mibars
    Poziom 11  
    Nie do końca zrozumiałem: Ja mam zbiornik Aquasystem i przepony są dostępne na aukcjach, trochę droższe od zwykłego worka, ale są. Tyle, że jeśli za trochę więcej można mieć cały zbiornik... (nasz z racji hydroforni w zagłębieniu, którą czasem zalewa woda jest pordzewiały)
  • #73
    miroix
    Poziom 20  
    Mibars napisał:
    Możemy zostawić temat zaworów zwrotnych?
    Tak zostawiam.

    miroix, najpierw myślałem samą przeponę zmienić, ale widzę, że całe zbiorniki wcale nie są wiele droższe, w dodatku z "normalną" przeponą (to jest jak balon, a nie jak rękaw)

    Tak taki balom pompujesz jak balonik,worek tak zwany membraną nic wielkiego a co do ceny to właśnie sugerowałem od samego początku że membrany balony są ogólnie dostępne i nie ma problemu z doborem wielkości rozmiaru tylko pozostaje problem z wymiana niby taka prosta odkręcić dekielek i wkładasz nowy ale nie zaczynają się schody z ułożeniem tego kołnierza szczelność po kilku latach użytkowania ten dekielek nie zawsze chce dobrze dociskać ogólnie rdza jak woda dostała sie poza gumę i jak sugerowałem wcześniej i jak sam zauważyłeś cały zbiornik nie jest wcale wiele droższy a niekiedy wręcz męczenie się z gumiakiem jest nieopłacalne tym bardziej że kupisz nowy i masz gwarancję.
    Co do samego zbiornika to to jest zbiornik jak każdy inny ma w środku worek i tyle ,nie ma czegoś takiego jak rękaw co do tego że producent napełnia niby gazem obojętnym to tylko wymysł producenta i w sumie dobry wymysł ale do czasu gdy i tak musimy dopompować powietrza aby np. podnieść ciśnienie a w sumie przy normalniej pracy wpływ wilgoci w takim zbiorniku jest niezauważalny prędzej rdza go zeżre od zewnątrz a na pewno wytrzyma do następnej wymiany więc jaki byś nie kupił będzie to samo i nie wiem skąd u nie których przekonanie że akurat ten to jakiś niezwykły jest i worka do niego nie kupisz bzdura.
  • #74
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Jeśli w pomieszczeniu jest wilgoć to z zasady stosuje się zbiornik ocynkowany lub zbiornik ze stali nierdzewnej gdyż one są bardzo odporne na korozję.
    Zbiornik ocynkowany miał kiedyś (jakieś 30 lat temu) .... za czasów prawdziwych hydraulików jeszcze jedną zaletę: Pompowało się go podczas uruchomienia a potem .... hydrofor sam sobie uzupełniał ubytki powietrza. :D

    Zbiorniki (większość) sprzedawane na all... mają jedną wspólną cechę .... kumulują niewspółmiernie mało wody. Było o tym niedawno na forum , że prawidłowo napompowany zbiornik 80L z prawidłowo wyregulowanym włącznikiem ciśnieniowym kumuluje aż 15 litrów wody. :D
  • #75
    miroix
    Poziom 20  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Jeśli w pomieszczeniu jest wilgoć to z zasady stosuje się zbiornik ocynkowany lub zbiornik ze stali nierdzewnej gdyż one są bardzo odporne na korozję.
    Zbiornik ocynkowany miał kiedyś (jakieś 30 lat temu) .... za czasów prawdziwych hydraulików jeszcze jedną zaletę: Pompowało się go podczas uruchomienia a potem .... hydrofor sam sobie uzupełniał ubytki powietrza. :D

    Zbiorniki (większość) sprzedawane na all... mają jedną wspólną cechę .... kumulują niewspółmiernie mało wody. Było o tym niedawno na forum , że prawidłowo napompowany zbiornik 80L z prawidłowo wyregulowanym włącznikiem ciśnieniowym kumuluje aż 15 litrów wody. :D


    hydrofor sam sobie uzupełniał ubytki powietrza. Bzdura totalna bzdura W zbiornikach zwykłych przestrzeń wodna nie jest niczym odzielona od powietrza. Powoduje to ciągłe rozpuszczanie się powietrza w wodzie i jego ubytek. Konieczne jest ciągłe uzupełnianie zapasu powietrza. W zestawach z pompą nawierzchniową konieczne jest stosowanie aspiratorów powietrza lub okresowe uzupełnianie za pomocą sprężarki. http://pompylublin.pl/jak-dobrac-pompe-i-jaka-,118.html
    i tu http://www.e-instalacje.pl/a/9617,hydrofory-domowe W tradycyjnych hydroforach może także dochodzić do ubytków powietrza w zbiorniku. Dzieje się tak na ogół na skutek rozpuszczania się tlenu w wodzie. Wówczas, konieczne jest uzupełnianie poduszki powietrznej co pewien czas, aby zapobiec zbyt częstemu załączaniu się pompy
    i tu http://pph-elza.pl/index.php?m=m&id=30 Wraz z rozwojem sieci wodociągowych ujawniać się zaczęły niedogodności techniki hydroforowej, tj. stosowania zbiorników wodno-powietrznych, w których poduszka powietrzna ma bezpośredni kontakt z wodą użytkową. Rozpuszczające się w wodzie powietrze, w kolejnych cyklach pracy hydroforu powoduje, iż występuje potrzeba ciągłego jego uzupełniania. Brak poduszki powietrznej lub niedobór powietrza powoduje, że instalacja hydroforowa przestaje spełniać swoją funkcję.
    I tu - podręcznik dla technikum, Część 1 strona 264 http://books.google.pl/books?id=HOxhIANmsicC&...ozpuszczania%20powietrza%20w%20wodzie&f=false

    I tu bardzo ważne - zczególnie w przypadku zestawów hydroforowych montowanych z pompami głębinowymi lub zatapialnymi, gdzie napowietrzanie zbiornika jest utrudnione, lub wręcz niemożliwe, jedynym rozwiązaniem jest stosowanie zbiornika ze stałą poduszką powietrzną. Brak właściwej, dla zadanych warunków pracy, poduszki powietrznej jest częstą przyczyną awarii silnika w agregacie pompowym, wynikającą ze zbyt dużej ilości cykli załączania i wyłączania pompy.
    i najważniejsze -Zastosowanie zbiornika z workiem gumowym pozwala uzyskać ponad dwukrotnie większą ilość wody użytkowej z jednego cyklu, niż w przypadku zastosowania klasycznego zbiornika bez worka.
    I następna bzdura -prawidłowo napompowany zbiornik 80L z prawidłowo wyregulowanym włącznikiem ciśnieniowym kumuluje aż 15 litrów wody. -
    Druga totalna bzdura bo prawidłowo wyregulowany zbiornik przeponowy domowy niczym nie odbiega od normy z pojemnościami wody reszta to tylko ustawienia ale co się będę kłócił bezsensownie .
  • #76
    prose
    Poziom 33  
    miroix zgadzam się w 100 % z tobą i popieram !!!!! ,ale cóż zawsze są tacy co im nie przetłumaczysz bo nie pojmują albo nie chcą

    WYPOWIEDZ
    .... hydrofor sam sobie uzupełniał ubytki powietrza

    TOTALNA BZDURA
    dalej nie komentuje bo niema sensu .
  • #77
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    miroix napisał:

    hydrofor sam sobie uzupełniał ubytki powietrza. Bzdura totalna bzdura


    prose napisał:
    miroix zgadzam się w 100 % z tobą i popieram !!!!! ,ale cóż zawsze są tacy co im nie przetłumaczysz bo nie pojmują albo nie chcą
    WYPOWIEDZ
    .... hydrofor sam sobie uzupełniał ubytki powietrza
    TOTALNA BZDURA
    dalej nie komentuje bo niema sensu .


    Dziwi mnie fakt, że moderatorzy nie reagują nie tylko dlatego, że łamany jest regulamin:
    "3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji."
    oraz
    3.1.17. Publikowanie wpisów obniżających ogólny poziom dyskusji, wynikających z lenistwa"
    , ale też dlatego że prawidłowa odpowiedź i niezbędna wiedza została już przekazana w tym wątku na końcu.
  • #78
    Mibars
    Poziom 11  
    Jak już odnosimy się do regulaminu, to może najpierw zastosujmy się do punktu:

    3.1.14. Publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego działu forum lub wątku dyskusji.

    Dla przypomnienia temat: Duże skoki ciśnienia przy hydroforze ze zb. przeponowym

    Może dało by się wydzielić odpowiedzi dotyczące zalewania instalacji, czy mieszania się powietrza z wodą w zbiorniku bez przepony z tego tematu?
  • #79
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Napisałem już w tym wątku. Należy zrobić projekt z obliczeniami i wykonać instalację według projektu. Jeśli projekt będzie zrobiony poprawnie to uda się dobrać taką pompę , która będzie prawidłowo działać bez zbiornika hydroforowego.
    Można co prawda dalej nie robić projektu i zamontować zbiornik np. 5000L oraz kilka/kilkanaście stabilizatorów ale nadal to nie będzie poprawna instalacja ale mniej więcej będzie działać.
  • #81
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Widząc wykres już na pierwszej stronie napisałem (na podstawie załączonego przez autora tematu wykresu) , że jest to parodia instalacji. Napisałem także, że zmiana zbiornika nie rozwiązuje problemu a jedynie go częściowo maskuje. Od tamtej opinii nic się nie zmieniło. Nie sposób też niczego zaproponować, gdyż brak jest wystarczającej ilości danych aby zrobić projekt i chyba także pasjonata mającego tyle wiedzy i samozaparcia aby zrobić taki projekt za free.
  • #82
    prose
    Poziom 33  
    Mibars coś robiłeś już z tum hydroforem .
  • #83
    Mibars
    Poziom 11  
    Nie, na razie sie wstrzymałem, pradopodobnie dopiero na wiosnę coś z tym zrobię.
  • #85
    ADSX
    Poziom 7  
    Panowie mam pompe głębinową zbiornik ok 200l no i to nieszczęsne powietrze trzeba dopompowywac ciągle czy jak zamontuję zbiornik przeponowy 18 litrów to wystarczy by nie pompować powietrza?
    Jestem amatorem hydraullikiem tak więc wszelkie uwagi wskazane. Pozdrawiam serdecznie
  • #86
    gersik
    Poziom 32  
    Wymień wentyl w zbiorniku. Napisz jakie jest ciśnienie w baniaku.
  • #87
    ADSX
    Poziom 7  
    Ciśnieneim sie bawiłem i teraz jest od 0,2 do 4,5MPa a wentyla tam żadnego nie ma bo to ustrojstwo ma juz z 35 lat myślisz, że można by zamontwać tam jakiś wentyl... wujek google podpowiedział mi że to wygląda tak : http://allegro.pl/dopowietrznik-1-2-do-hydroforu-i7058339162.html
    i bedzie sprawa rozwiązana? Rozumiem, że to trzeba zamontować na górze zbiornika?
    Jak tylko pojade do rodziców to sprawdzę czy jest tam jakiś otwór bo to u nich jest ta konstrukcja.
  • #89
    ADSX
    Poziom 7  
    Duże skoki ciśnienia przy hydroforze ze zb. przeponowym

    Tak to wygląda... jak ten napowietrrznik (wentyl) wkręcę obok barometru na trójniku to będzie wszystko dobrze?
  • #90
    gersik
    Poziom 32  
    Wstaw na trojaku tylko sprawdź wcześniej gwinty. Ciśnienie załączania pompy jest za niskie.