Witam,
W aucie zamontowany został alarm kupiony w firmie stig.pl, zaraz po montażu wszystko działało jak należy, zamek sterowany pilotem fabryczny BMW ładnie komunikował się z alarmem, uzbrajał go i rozbrajał bez problemu.
Jakiś czas temu pojawiły się problemy. Alarm nie załączał się po zamknięciu auta, ale po późniejszym otwarciu
i odpaleniu potrafił po upływie 15 lub 30 sec włączać awaryjne światła i po zgaszeniu auta syrenę alarmu - podłączony jest klakson.
Jedyny sposób na wyłączenie alarmu to zamkniecie i otwarcie auta pilotem.
Po tym alarm przez kilka cykli chodzi jak należy.
Czasami widać lekkie żarzenie się diody ostrzegawczej, nawet na odpalonym silniku.
Alarm zamontowany w zakładzie, po tych problemach instalator sprawdził poprawność i twierdzi ze wszystko jest w porządku. Wina może leżeć według niego tylko w ustawieniach centralki lub jej awarii.
Odsyłać alarm do producenta czy może ktoś już przerabiał problem z prestobp2 max w beemece ?
W aucie zamontowany został alarm kupiony w firmie stig.pl, zaraz po montażu wszystko działało jak należy, zamek sterowany pilotem fabryczny BMW ładnie komunikował się z alarmem, uzbrajał go i rozbrajał bez problemu.
Jakiś czas temu pojawiły się problemy. Alarm nie załączał się po zamknięciu auta, ale po późniejszym otwarciu
i odpaleniu potrafił po upływie 15 lub 30 sec włączać awaryjne światła i po zgaszeniu auta syrenę alarmu - podłączony jest klakson.
Jedyny sposób na wyłączenie alarmu to zamkniecie i otwarcie auta pilotem.
Po tym alarm przez kilka cykli chodzi jak należy.
Czasami widać lekkie żarzenie się diody ostrzegawczej, nawet na odpalonym silniku.
Alarm zamontowany w zakładzie, po tych problemach instalator sprawdził poprawność i twierdzi ze wszystko jest w porządku. Wina może leżeć według niego tylko w ustawieniach centralki lub jej awarii.
Odsyłać alarm do producenta czy może ktoś już przerabiał problem z prestobp2 max w beemece ?