Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Simson s51 4b - Platynki odcina

16 Wrz 2013 19:50 2328 4
  • Poziom 10  
    Odcina zawsze na tych samych obrotach (nie wiem dokładnie jakich nie mam obrotomierza) czasami ale bardzo rzadko wkręci się ciut wyżej choć nadal nie tak jak powinien i z gaźnika 16n3-4 przelewem tryska paliwo po spuszczeniu z gazu problem powraca. Odpala bez problemu na wolnych obrotach może tykać nawet cały dzień, iskra mocna i wyrazista.
    Wymieniony kondensator i platynki, gaźnik przejrzany pływak ustawiony zgodnie z serwisówką. Zapłon ustawiony na 1,6 pseudo stroboskopem na ledach (dioda wyraźnie przygasa przy odcince) od tego momentu przekręcałem podstawkę zarówno trochę w lewo jak i w prawo ale bez skutku 0,3 na platynkach. Myślę jeszcze nad zmianą gaźnika, cewki butelkowej i zaczynam się podawać choć z tego typu sprzętami nie mam do czynienia pierwszy raz.
  • Poziom 33  
    Witaj, te wycieki na wysokich obrotach mogą być spowodowane uszkodzonym zaworem pływaka. Jest w nim układ sprężynowy tłumiący drgania pływaka.
  • Poziom 14  
    Jak wyżej. Jeśli cieknie paliwo przez przelew w gaźniku to znaczy, że zaworek pływaka nie trzyma. Poziom paliwa jest za wysoki i przylewa świece. Wykręć ją to pewnie będzie cała czarna. Sprawdź jeszcze czy czasem pływak nie jest dziurawy i czy nie ma w sobie paliwa. Po potrząśnięciu powinno być słychać jakby się coś do niego dostało. Następnie sprawdź stan zaworka. Tak po za tym w nim nie ma żadnej sprężyny. Zaworek wysuwa się pod wpływem grawitacji i ciśnienia paliwa a jest zamykany dzięki dociskaniu przez pływak.

    Platynki ustawia się na 0,4mm.
  • Poziom 10  
    Witam, nie zrozumieliście mnie chyba, paliwo nie cienkie przelewem cały czas, a tylko wtedy gdy silnik wkręci się na trochę wyższe obroty, co następuje bardzo rzadko wtedy ono wręcz tryska nim, po spuszczeniu z gazu i próby kolejnej przygazówki silnik nadal odcina, z przelewu nic się nie leje.
    Ale profilaktycznie wymieniłem dziś ten zaworek, stary faktycznie był już trochę wylatany ten jak by "dziubek" nie wysuwał się do końca i nie odbijał tak ładnie jak nowy niestety nadal bez skutku, oprócz tego podmieniłem cewkę butelkową, na próbę dołączyłem nawet pod kabel od gaszenia przed stacyjką jeszcze jeden kondensator nic to nie dało. Ściąłem fajkę przystawiając kabel bezpośrednio do świecy odpaliłem silnik, na wolnych obrotach iskra ładnie przeskakiwała pod dodaniu gazu przy odcince, jak by się rozdwajała i falowała.
    Chciał bym i to już chyba ostatecznie bo kończą mi się pomysły sprawdzić cewkę zapłonową\zasilającą w iskrowniku niestety nie mogę znaleźć ile wynosi jej rezystancja.
  • Poziom 14  
    Więc tak, co by się nie działo jeśli motorower nie jest jakoś bardzo przechylony paliwo tak z samo z siebie nie może wylewać się z przelewu. Jeśli dalej dzieje się tak po zmianie zaworka znaczy, że nie wyregulowałeś poprawnie poziomu paliwa w komorze pływaka lub pływak jest dziurawy. Ustaw te platynki na 0,4mm szczelinomierzem. Jeśli jest to 50ccm platynki powinny się otwierać 1,8mm przed górnym położeniem tłoka. Przy zapłonie z mechanicznym przerywaczem jest to o tyle proste, że ustawiasz platynki na 0,4mm, następnie ustawiasz tłok w GMP, suwmiarką i głębokościomierzem odmierzasz 1,8mm w dół, robisz znak na karterze i magnecie. Następnie zdejmujesz ten kabelek przykręcony na platynkach, bierzesz np. żarówkę czy multimetr z "brzęczykiem" Jeden kabel na "+" przy akumulatorze, drugi podłączamy tam skąd odkręcaliśmy kabelek z platynek. Następne czynności to już dziecinada. Sprawdzamy czy po zrównaniu się wcześniej zaznaczonych kresek platynki otwierają się, jeśli nie to kręcąc podstawką statora (w lewo przyspieszamy zapłon, w prawo opóźniamy) regulujemy tak aby właśnie otwarcie wystąpiło na kreskach.

    Co do rezystancji cewki zapłonowej z tego co pamiętam ma ona na tyle małą wartość, że wynosi rezystancję kilku omów.