Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki uniwersalny sprzętu do sterowania quadracoptera na 2,4 GHz kupić?

zbyx 17 Wrz 2013 01:30 1815 4
  • #1 17 Wrz 2013 01:30
    zbyx
    Poziom 9  

    Witam,

    WSTĘP:
    Ponieważ ostatnio nastała nowa moda na quadracoptery, postanowiłem zbudować swój własny, wymarzony quadracopter .
    Jako, że ma to być latający model postanowiłem zastosować gotowe, profesjonalne urządzenia do komunikacji zdalnej, osobno w częstotliwości 1,2 GHz dla kamery HD oraz 2,4 do sterowania modelem. Standardowy dystans od 1 km do 2 przy zastosowaniu anten kierunkowych.

    POCZĄTKOWE ZADANIE PYTANIA:
    Ponieważ nie chcę kupować gotowego modułu do sterowania silnikami, realizowania logiki sterowania itp. tą część planuję wykonać samodzielnie na jakimś 8-mio, może 16-to bitowcu.

    UZASADNIENIE PYTANIA:
    Niestety XXI wiek ma to do siebie, że jak kupisz produkt X to aby go naładować musisz kupić ładowarkę X oraz w celu podłączenia do PC także kabelek X, a jak zepsuje się chociażby obudowa, producent zaleca kupienie całego, nowego urządzenia, nie zapewnia serwisów (z powodu miniaturyzacji, obudowy SSOP i mniejsze) to samo zaobserwowałem też w modelarstwie.
    Kupując panel sterujący z modułem komunikacyjnym firmy X już wszystko musi być tej firmy (oprócz oczywiście elementów wykonawczych).
    Dlatego założyłem ten wątek, gdyż bardzo Was proszę o rozwianie mojej wątpliwości i o ewentualne podanie przykładowych producentów sprzętu dla modeli RC, który w module komunikacyjnym daje możliwość podłączenia się np z własnym uC po SPI, UART etc.

    STRESZCZENIE PYTANIA:
    Podsumowując moje pytanie: Chcę kupić panel sterowniczy z modułem komunikacyjnym 2,4 GHz firmy X + moduł komunikacyjny firmy X na modelu reszta moja (z firmą X chce się komunikować po jakimś protokole). Czy mogą mi Państwo polecić jakąś firmę X?

    Od razu zaznaczam, że na sam początek poszukuję produktów stricte modelarskich (z gotowymi pulpitami do sterowania - zależy mi też na estetyce) w drugiej kolejności pomyślę o Wi-Fi transceiverach np. MRF24J40MB-I/RM MICROCHIPA, które też są co prawda sprawdzonymi modułami, ale dla modelu latającego, chce mieć 100% pewności komunikacji.
    Gotowe, specjalizowane, rozwiązania są sprawdzone, bezpieczniejsze i bardziej niezawodne, samo sterowanie silnikami i ewentualnie odczyt GPS, funkcje zdalnego powrotu nie są już takie wymagające (tą część chce zrobić sam).
    Model nie będzie latał nad istotami żywymi, bardziej boje się o bezpieczeństwo kamery HD w razie zagubienia modelu:)

    Pozdrawiam

    0 4
  • #2 17 Wrz 2013 09:05
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Nie ma znaczenia co planujesz. Jak coś może spaść, to spadnie, a ty nie jesteś w stanie przewidzieć gdzie. Dwa lata temu jeden znajomy robił lot long range i stracił kontakt z modelem. Jak po niego pojechał, właśnie zaczynało się palić pole zboża, od zniszczonego akumulatora. Cudem zdołali to zagasić nim się rozniosło.

    Jeżeli chodzi o sterowanie, kup po prostu aparaturę modelarską z komputerem, minimum 6 kanałów. Jeżeli kupisz firmową - do 1km zasięgu dojdziesz spokojnie.
    Jeżeli sobie roisz, że od razu będziesz latał na 2km czy więcej - to nie ta bajka. Pewnie ci się zejdzie z sezon na samej nauce latania.

    Pamiętaj, że komunikacja video z modelem może zawieść w każdym momencie, a co wtedy? Trzeba model sprowadzić tradycyjnie - oczkami. A quad z 500m jest mniejszy od gołębia.

    Może za rok, postanowisz robić loty na granicy zasięgu, a potem dłuższe. Wtedy kupisz sobie moduł nadawczy Long Range + przypadłości. To już potrzebne są specjalne anteny, stanowisko bazowe z zasilaniem, pomoc kolegów (samemu się nie lata na dalekie dystanse - są potrzebni obserwatorzy czy nawet ktoś w charakterze pościgowca z samochodem i lokalizatorem. Sam jeden nie dasz rady szybko zwinąć bazy i jechać szukać modelu.

    Ale i wtedy - stanie ci na przeszkodzie zasięg lotu samego quada. To nie są urządzenia dalekodystansowe. Mają za małe zasoby mocy. konieczność zasilania 4 napędów, wymaga wielkich i ciężkich akumulatorów i nie ma większych możliwości zmiany tego stanu rzeczy. Im większy akumulator dołożysz, tym quadowi ciężej i tym więcej prądu żre, wymagając większego akumulatora - i koło się zamyka. Aż dochodzimy do wartości, gdy akumulator jest za ciężki by model się wzniósł.

    I z tego powodu - nie zawracaj sobie głowy lotami Long Range.
    Dobry odbiornik i nadajnik - Chcesz latać z video na pokładzie - celuj w aparatury FFHS Futaby lub podobny. Unikaj DSM2 Spectrum.
    Pamiętaj, że nadajnik video jest wobec aparatury niczym latarnia morska przy latarce. Zagłusza świetnie. A przy stosowaniu 1,2GHz (nielegalne do końca, swoją drogą u nas), pojawiają się harmoniczne na 2,4GHz. Dlatego system musi być najwyższej jakości, albo stracisz model.
    Bezpieczniej jest użyć legalne 5,8GHz do transmisji Video.

    Poza tym, kamerę HD można dziś kupić za 200zł. Quad będzie sam w sobie kilka razy droższy. Oprócz płytki sterującej, trzeba dać autopilota do stabilizacji pozycji, żyroskopy lub akcelerometry, a w przypadku dalekiego latania (jak się uprzesz - GPS i automatyczny powrót do punktu startu przy utracie sygnału z nadajnika. Wymyślanie do tego samej aparatury jest już lekkim przegięciem. Obojętnie co użyjesz jako aparaturę, z odbiornika wyjdzie ci sygnał PWM/PMM, który bez problemu obsłużysz. Nie mnóż bytów ponad miarę.

    0
  • #3 17 Wrz 2013 17:00
    zbyx
    Poziom 9  

    Witam,

    Rzeczywiście trochę przesadziłem z tymi 3-ma kilometrami, tyle po prostu podają producenci sprzętu do RC przy zastosowaniu anten kierunkowych, dlatego napisałem w poście zdanie "standardowo", ja to robię bardziej dla frajdy, więc jeżeli 500 metrów to max. to też jest OK, koło domu mam poldery zalewowe z górującym nad nim wałem, idealnym puntem do rozstawienia stacji bazowej.

    Tak jak piszesz raczej nie będę się bawił w LongRange, co najwyżej zrobię raz test dystansu, ale nawet 1,5 km widzę z wału, nie ma żadnych przeszkód ograniczających propagację fal.

    FFHS Futaby lub podobny. Unikaj DSM2 Spectrum. Cenna uwaga, dzięki, będę pamiętał.

    A przy stosowaniu 1,2GHz (nielegalne do końca, swoją drogą u nas) Tego nie wiedziałem, zmyliła mnie ilość sprzętu oferowanego w sklepach online do przesyłu AV w tej częstotliwości. Z mocą nadajnika od toru AV wiem, że mogą wystąpić zakłócenia przy wyżej mocy nadajnika, producenci zalecają organicznie mocy do ok 300 - 400 mW, a ewentualnie zwiększenie czułości odbiornika i wymiana anteny o większym wzmocnieniu, z tego co widzę są sprzęty z czułością do -102 dBm, tylko jedna firma SATEL oferuje czułość do -115 dBm, ale są to radiomodemy przemysłowe i na częstotliwości w MHz:/

    5,8GHz do transmisji Video. Będę celował w taki sprzęt jak piszesz.

    Oprócz płytki sterującej, trzeba dać autopilota do stabilizacji pozycji, żyroskopy lub akcelerometry, a w przypadku dalekiego latania (jak się uprzesz - GPS i automatyczny powrót do punktu startu przy utracie sygnału z nadajnika. Wymyślanie do tego samej aparatury jest już lekkim przegięciem. Obojętnie co użyjesz jako aparaturę, z odbiornika wyjdzie ci sygnał PWM/PMM, który bez problemu obsłużysz. Nie mnóż bytów ponad miarę.
    Właśnie problem jest taki, że tylko dla tej części chce mi się konstruować quadracopter, mam duże (nie mi to oceniać) doświadczenie w sterowaniu różnymi silnikami, obsługi GPS, itp. więc to nie jest żaden problem, tydzień roboty i jest, potem z czasem poprawki i ulepszenia kodu.
    Chciałem napisać swój własny system w razie utraty sygnału, jeden tryb to powrót dzięki odczytom GPS lub drugi: zatrzymanie się w miejscu i zwiększanie stopniowo wysokości do jakiegoś pułapu, jeżeli nie złapie nośnej to bezpieczne prostopadłe lądowanie na ziemi (możliwe, że to drugie zrobię) .

    Nie chciałem się bawić w radiówkę, bo nie dorównam profesjonalnym konstrukcją, dlatego chciałem znaleźć firmę która zapewnia całą radiówkę z możliwością rozbudowy o płytkę nie tej właśnie firmy. Przecież płytka sterująca to nie jest czarna magia, a frajda będzie na miesiące wymyślania i ulepszania kodu, czegoś co lata:)

    0
  • #4 17 Wrz 2013 21:28
    zdziwiony
    Poziom 21  

    Proponowałbym poczytać to forum RC FPV. Po lekturze ujrzysz w trochę innym świetle swoje pomysły.
    Nawiasem mówiąc koptery z GPSem też uciekają :) Link.

    0
  • #5 17 Wrz 2013 22:19
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Są dostępne gotowe moduły nadawcze do nadajników. Szukaj w sklepach modelarskich. Popularne są np. Moduł LR firmy FrSky.
    Do tego odbiornik i resztę możesz robić sam.

    0