Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

THD C91 (?) - Tablet firmy Thread technology THD - chiński bubel

DisorderPL 17 Wrz 2013 21:51 1515 0
  • #1 17 Wrz 2013 21:51
    DisorderPL
    Poziom 6  

    Witam
    Posiadam zakupiony ponad rok temu tablet firmy, którą odnalazłem po około roku poszukiwań. Firma chińska kompletnie Thread technology THD. Zapłaciłem trochę ponad 1000 i teraz wolałbym te pieniądze zainwestować w amber gold niż mieć ten tablet prosto z piekła.

    Parę wstępnych informacji.
    Poprzedni właściciel kupił go jako ipad 2 ale wiedział że do ipada 2 to coś nie ma nic wspólnego. Dlatego pudła oryginalnego nie ma nic a nic. Możliwe że dałem się nabrać no cóż bywa. Tablet jest na pewno z zagranicy ponieważ wtyczka zasilacza jest dziwna, trzy blaszki z czego dwie są skośne. I na dodatek płytka ze sterownikami jest to amatorsko nagrywana płytka, bez etykiety podpisu niczego, całe szczęście, że zawiera sterowniki i aplikacje do ich kompletnego zainstalowania - uff.
    Fabrycznie był zainstalowany windows 7 ultimate x86. Tabletu nie dało się używać ponieważ procesor się strasznie grzał- 80 stopni i po osiągnięciu tej temperatury był nie do użycia dopóki się nie schłodził czyli co 5-10 sekund przerywał, migał latało na ekranie itd. Więc me próby odciążenia systemu, częste używanie CCleaner'a, zamiana adobe reader na foxit reader (adobe się ciął strasznie), zmiana wyglądu aero na klasyczny, no trochę lepiej. Ale na dodatek obsługa paluchem sytemu na tak małym ekranie ok 10 cali jest uciążliwa szczególnie, ponieważ nie da się go dobrze skalibrować.

    Więc poszukiwania innego systemu.
    Zwróciłem się z nadzieją w kierunku dystrybucji linuxa.
    Pierwszy był xubuntu - niet. było w miarę ale nie dało rade wszystkich sterowników to raz, kolejna sprawa nie było możliwości by używać przycisków na obudowie w sposób w jaki działały pod windows'em oraz ekran, dało rade ale po przekręceniu ekranu był odwrócony widok ale nie kursor w sensie, że gdy obróciłem o 180 stopni ekran kursor był po przeciwnej stronie mego dotknięcia względem środka ekranu
    Więc spróbowałem windows 8 - super, chodził lepiej nawet bez zmiany wyglądu miał genialne wsparcie dla ekranu i łatwiej się "celowało" palcem w małe elementy.
    Niestety po ostatniej aktualizacji padł i pozostał na etapie proszę czekać. Próbowałem sposoby radzone przez wujka google. Próbowałem przywrócenia systemu z punktu za pomocą dysku naprawczego z usb, nie było punktów co ciekawe a robiłem je codziennie gdyż często system miał błędy co uruchomienie albo po aktualizacjach. próbowałem odświeżenie, ale brak miejsca nie ważne ile usuwałem nadal za mało. Komenda chkdsk z dodatkowymi parametrami nie zmieniło sytuacji, komenda cofnięcia ostatnich zmian windows update tak samo. reset systemu też nic, ponieważ ciął się nawet przy wprowadzaniu zmian, a instalacja sterowników powodowała smutną buzie na ekranie. Skapitulowałem i format
    Kolejne dystrybucje linuxa
    Ubutnu ponieważ tak świetnie wspiera ekrany dotykowe. Cóż na pewno nie na tym tablecie, ponieważ kliknięcie na coś było niemożliwe (pukałem, dotykałem mazałem paluchem i średnio), na dodatek ciął się system i był jak win 7 więc odpadł




    potem był kubunut - podobnie z ekranem nie da rady by działał dobrze jak i akcelerometr nie zmieniał orientacji - pewnie brak sterowniczków
    następnie opensuse- oglądałem tylko tapetę po uruchomieniu i nic więcej, jedyny plus to taki, że ma świetny interfejs do instalacji najlepszy jaki dotąd widziałem
    kolejny fedora w lxde - hmmm całkiem nieźle ale jako linuxowy pomiot bez żadnych sukcesów
    jako lxde wziąłem lubuntu - poddałem się jako, że nie mogę mieć zawsze klawiatury dotykowej oraz nie mam możliwości by wszystko było sprawne

    Wielki powrót win 8 ale zanim to zrobiłem postanowiłem dobrać się do tego cholerstwa. Rozkręciłem go i przy okazji wyczyściłem. Odłączyłem ekran i szkło od płyty głównej, lcd odkręciłem by wyczyścić kurz który się tam dostał. Potem wybebeszyłem kompletnie i wszystkie układy scalone odkręciłem - płytę główną oraz boczną z portami usb, mHDMI (który nie działa tak jak w laptopie o ile w ogóle ma działać), wejście audio 3,5, reset i przyciski do głośności (przed aktualizacją aplikacji sterującej regulowały jasność ekranu), oraz włącznik zasilania. po odwróceniu płyty głównej był latający radiator miedziany, a latał ponieważ gwinty się odlutowały od płytki (pewnie od drgań w końcu to urządzenie mobilne). Nie problem distal i przyklejone. Z moich obserwacji wnioskuje, że procesor się grzeje gorące powietrze nad nim ogrzewa radiator, który poprzez przewodnictwo ogrzewa się dalej w kierunku wentylatora który go chłodzi, bo na pewno nie bezpośrednio procesor. Producent był sprytny i jedne otwór wentylacyjny na spodzie aluminiowej obudowy zakleił zbędnymi naklejkami typu - ilość pamięci 1gb kamera 1,3 mpix i tak dwa razy. Jako, że było miejsce między obudową a radiatorem wstawiłem tak pokarbowaną grubą folie aluminiową a raczej cieniutką blaszkę i docisnąłem. Stykała się z radiatorem a obudową by trochę zwiększyć powierzchnie wymiany ciepła. I nawet się udało, ponieważ pomimo, że teraz był gorący nie tylko ekran nad procesorem to i obudowa pod nim, ale za to musiało być lepsze chłodzenie, ponieważ czasem spadały obroty wentylatora co w przeszłości następowało po wstawieniu tabletu do lodówki albo uśpieniu go.
    Wszystko było super, system zainstalowałem, wstępnie ustawiłem, zainstalowałem kilka aktualizacji oraz aplikacji by sprawdzić czy działa sprawnie oraz jak sprawuje się moje amatorskie chłodzenie. Postanowiłem przekopiować folder ze sterownikami i uratowanymi danymi z poprzedniego win 8 i gdy chciałem odłączyć bezpiecznie wd 1023 elements 1tb system się zwiesił zbiesił i wyświetlił rozmazaną po całym ekranie buźke z komunikatem, że odmawia współpracy.
    Ponowne uruchomienie, automatyczna naprawa, diagnozowanie, reperacja błędów dysku, czarny mroczny ekran, restart i brak systemu na urządzeniach wstaw cokolwiek bylem miał system. Co??!! W biosie mój dysk widnieje jako sata coś tam a nie jako KingSpec kms-j i dalej jego magiczna nazwa.
    Dysk który ma wejście mPCIE (ciężko było znaleźć przejściówkę, a płyta główna miała napis mSATA, srata dopiero po kupnie kabla mSATA zauważyłem, że muszę szukać innego przejścia) podłączyłem przez przejściówka na SATA i do lapka
    W easus partitiona manager dysk ma 4gb a powinien mieć 32gb a te 4gb jest unallocated. Ciekawe. testdisk nie wykrył żadnej partycji, paragon backup & recovery nie wykrył systemu, a po wyczyszczeniu easus'em dysku nic nie zmieniło. Wyszukałem program do przywrócenia fabrycznej pojemności alegia aloga jakoś tak ale nie wykrył sterowników ani dysków więc na nic się nie przydał.



    Więc moja prośba to pomoc w przywróceniu sprawności dysku - może się spalił przez moje modyfikacje, ale pod lupą nie zauważyłem widocznych zmian ani przebarwień. Nie wiem co dalej robić i proszę o pomoc

    Kolejna moja prośba to czy może ktoś ma jakieś rady jak chłodzić ten procesor, może pomoc w sprawie dobrania systemu oraz sprawienia by wszystko działało jak należy.

    Strona producenta znaleziona, na której nie znajduje pomocy (milczą na moje maile) Link
    Co warto wiedzieć odnośnie tego tabletu. To ten na stronie, ale wygląd identyczny dosłownie z tym, że ja nie mam intel gm 3600 oraz mam inny procesor.
    To co wiem:
    intel atom n455 1,66 GHz
    intel gma 3150 chyba 256mb
    KingSpec kms-j (chyba) 32gb ssd mPCIe a naklejka na kostce KS69031023811 KingSpec - wygląda podobnie do tego Link to KSM-SMP.5-XXXMJ mój w BIOS'sie miał podbną nazwę bez SMP
    ramu 1gb nazwę kostki moge podać jak wyjmę
    atherosa wifi i bluetooth

    Jakiekolwiek uwagi, nagany, pytania co do sprzętu, zdjęć czy nawet jak się rozkłada ten tablet (długo, nie jest biodegradowalny mówiąc dowcipnie). Zrobię chyba wszystko byle go przywrócić do sprawności (nie stać mnie na nic innego ani na wielkie kosztowne naprawy liczę na proste tanie sposoby). Jest lekki i poręczny, a laptop 17 calowy nie należy do specjalnie lekkich i mobilnych.
    Za długie opowieści przepraszam, za błędy również, ale skończyły się mnie pomysły i nie wiem skąd uzyskać jakąkolwiek pomoc

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME