Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 307 1.6HDi 110KM FAP - Duże kopcenie (czarny dym) przy przyspieszaniu

Grib 18 Wrz 2013 14:41 20793 17
  • #1 18 Wrz 2013 14:41
    Grib
    Poziom 11  

    Witam, diagnozuję już kolejny tydzień auto. Podam parę danych i co zostało zrobione:

    Auto nawet na wolnych obrotach ma dość ciemne i śmierdzące spaliny, przy mocnym ruszeniu aż zostawia kreche sadzy na asfalcie. Dynamika jest jednak dobra, spalanie jednak dość duże. Jak się trzyma obroty tak ok. 1700 to też z tyłu czarny dym zostawia. Także kopci nie tylko przy przyspieszaniu. Dym jest na tyle mocny, że auta z tyłu zwalniają, żeby nie jechac "w chmurze" :)
    Został wymieniony filtr powietrza, umyty dolot (z intercoolerem włącznie). Wyczyszczone i sprawdzone przepustnice ciepłego powietrza i zaworu EGR.

    Przy pierwszej diagnostyce PP2000 pokazał zacięty EGR więc go wyjąłem, przeczyściłem, łącznie z prowadnicami i rurą spalin i zmontowałem.

    Dolot ma malutki przedmuch zaraz za sprężarką, ale nie jest to na tyle duży ubytek, żeby robił takie spustoszenie.

    Po tym zabiegu, po jakimś czasie auto znów zostało podłączone pod PP2000 i zero błędów. Poza tym FAP się wypalił do 1% zanieczyszczenia.

    Korekcje wtrysków na poziomie mniejszym niż 1%. Największa chyba miał 0,7%, reszta po 0,4.

    EGR już pracuje. Diagnosta mówi, że poprawnie, ja nie zdążyłem mu zajrzeć do kompa...

    No i tu jest też problem, bo mam do kogo pojechać na kompa (nie za darmo) ale ta osoba chyba nie do końca jest oblatana w temacie, bo np. wcale nie sprawdził wydatku turbo. A chyba pod PP można to wszystko sprawdzić.. (?)

    Dlatego mam prośbę do znających PP2000 i inne diagnozujące programy, jakie parametry porównać, żeby stwierdzić poprawność działania turbo. Podjadę jeszcze raz i poproszę o konkretny test.

    Podciśnienie na rurce do zaworu kierownic jest ok. -0,6 bara przy wolnych obrotach. Przy podnoszeniu obrotów spada do -0,4, ale na bardzo krótko. Poza tym, sztanga turbiny na wolnych obrotach jest całkiem ściągnięta - łopatki zamknięte(nie wiem czy to dobrze) i przy przegazowaniu ruch jest bardzo niewielki ok 0,5 do 1 cm tyle, że na luzie, więc obciążenie silnika nie jest zbyt duże. Po zgaszeniu silnika podciśnienie momentalnie spada do 0.

    Proszę o sugestię co sprawdzić pod komputerem, jakie paranmetry powinny korelować bo mam wrażenie, że to coś z turbiną, albo z jej sterowaniem.

    Z drugiej strony, przy zamkniętych kierownicach przy wolnych obrotach wydajność sprężarki powinna być duża, więc dlaczego na wolnych też lekko przykapca...

    Dodam jeszcze, że auto ani razu nie weszło w tryb serwisowy. Ciągnie do 4tys. i więcej, ale nie chcę go też dusić skoro ewidentnie coś nie jest sprawne

  • #2 18 Wrz 2013 18:42
    dziobas
    Poziom 13  

    Test wtryskiwaczy w PP2000 nie jest miarodajny. Zrób test przelewowy. Sam walczyłem z moim lwem (tez 9HZ) i wszystko oblatałem, zanim doszedłem, że to wtryski, a to dlatego, że kierowałem się poprawnymi wynikami w PP2000. Może to też być turbo, a nawet przepływomierz. Tu rada jest przemyć bezdotykowo przepływkę i badać dalej. Później testy przelewowe, a na końcu szukać przyczyn w sprężarce. Na biegu jałowym turbo prawie nie ma ciśnienia, więc skoro dalej kopci, szukałbym problemu w powyższych.

  • #3 18 Wrz 2013 19:35
    jurekk55
    Poziom 34  

    Grib napisał:

    Dolot ma malutki przedmuch zaraz za sprężarką, ale nie jest to na tyle duży ubytek, żeby robił takie spustoszenie.


    Nie prawda , mogą być dwie przyczyny takiego stanu rzeczy

    Grib napisał:
    No i tu jest też problem, bo mam do kogo pojechać na kompa (nie za darmo) ale ta osoba chyba nie do końca jest oblatana w temacie, bo np. wcale nie sprawdził wydatku turbo. A chyba pod PP można to wszystko sprawdzić.. (?)


    Wydatku PP nie sprawdzisz , jedynie ciśnienie doładowania

    Grib napisał:

    Podciśnienie na rurce do zaworu kierownic jest ok. -0,6 bara przy wolnych obrotach. Przy podnoszeniu obrotów spada do -0,4, ale na bardzo krótko. Poza tym, sztanga turbiny na wolnych obrotach jest całkiem ściągnięta - łopatki zamknięte(nie wiem czy to dobrze) i przy przegazowaniu ruch jest bardzo niewielki ok 0,5 do 1 cm tyle, że na luzie, więc obciążenie silnika nie jest zbyt duże. Po zgaszeniu silnika podciśnienie momentalnie spada do 0.


    Nienajlepsze wyniki , poszukaj nieszczelności

    Grib napisał:
    Z drugiej strony, przy zamkniętych kierownicach przy wolnych obrotach wydajność sprężarki powinna być duża, więc dlaczego na wolnych też lekko przykapca...


    Yyyyy rozwiniesz temat ?

  • #4 18 Wrz 2013 22:32
    Grib
    Poziom 11  

    jurekk55 napisał:

    Grib napisał:
    Z drugiej strony, przy zamkniętych kierownicach przy wolnych obrotach wydajność sprężarki powinna być duża, więc dlaczego na wolnych też lekko przykapca...


    Yyyyy rozwiniesz temat ?


    Pisałem wcześniej, że na wolnych obrotach sztanga jest "ściągnięta" - co oznacza zamknięcie kierownic turbiny - a to daje największy możliwy do osiągnięcia dmuch, przy tej energii spalin.

    Dlatego dziwię się, że jednak dymi również na wolnych obrotach.

    No ale zmieniłem diagnoste i pod auto-scanem wyskoczył błąd przepływomierza - błąd po wykasowaniu powracał ale stwierdziliśmy, że może go powodować ta nieszczelność. Więc padło, że najpierw usuwam nieszczelność (rura rezonatora już od poniedziałku do mnie idzie...) a potem sprawdzimy co dalej.

    Drugi błąd to nieprawidłowy odczyt temperatury oleju i cieczy chłodzącej :?: - też powracał. muszę sprawdzić czujnik płynu (i jaki jeszcze i gdzie go szukać?)

    Turbina przy pełnym obciążeniu wydmuchała 2,5bara i była w poprawnej relacji z parametrem zadanym.

    Po paru minutach testów płyn miał tylko 69°C, ale skoro czujnik może być szczelony, to nie mogę mówić od razu o niedogrzaniu.

    Zobaczę jak to będzie wyglądać po zmianie rezonatora, przy okazji zrobię test przelewowy a póki co temat otwarty. Proszę o dalsze sugestie.

    Też czytałem o podobnych problemach i koniec końców okazało się, że to wtryski, ale przeważnie korekcje były wtedy większe. U mnie na obu programach wartości korekt były poniżej 1 mg, poza tym auto dobrze odpala i trzyma równe obroty.

    EGR czyściłem, ale nie sprawdzałem potem jego szczelności na ciśnienie. Zastanawiam się, czy go nie zaślepić na próbe, bo elektrycznie jest sprawny i nie zacina się, ale czy sam zawór jest szczelny? Dużych wżerów ani luzów nie było, jednak jak nadal po czyszczeniu kopci zaczynam się zastanawiać nad próbnym wykluczeniem tej opcji.

  • #5 20 Wrz 2013 13:02
    Grib
    Poziom 11  

    Wg serwisówki:

    Obroty silnika Ciśnienie doładowania
    2500 obr/min 0,2 ± 0,1 bar - u mnie na 1100 obr. na biegu było 0,6 bara
    4000 obr/min 0,7 ± 0,1 bar - a na trójce pod obciążeniem wydmuchało 2,3 -2,5 bar :!: Dzwoniłem do serwisu, gdzie mam zamiar dać do sprawdzenia turbo, to byli w szoku, że po tym nie pokazało błędów. Mówili, że turbo w osobówkach max do 2,2 bara kręci.


    Czy może powyższe parametry z serwisówki dotyczą doładowania "na luzie". Bo napewno jest różnica pomiędzy wskazaniami na luzie i 2000 RPM a tymi samymi obrotami na biegu... :?: Oczywiście w tekście nic o tym nie ma.

    Dalej:

    10. Układ zasilania powietrzem
    10.1. Pompa próżniowa
    Obroty silnika Podciśnienie
    Bieg jałowy 0,9 ± 0,1 bar po wymianie pękniętych rurek na jałowym mam 0,8, czyli w normie

    10.2. Zawór regulacyjny ciśnienia doładowania
    Turbosprężarka - producent GARRET (W zależności od wyposażenia).
    Typ 9HZ - 9HY - 9HV - 9HS
    Zawór regulacyjny ciśnienia doładowania - Przemieszczenie tłoczyska zaworu regulacyjnego
    200 mbar - 3,7 ± 1,5 mm
    500 mbar - 12,2 ± 0,6 mm
    Ciśnienie wyższe od 600 mbarów - Na ograniczniku - a ja na ograniczniku mam przy obrotach jałowych, tylko znów nie wiem, czy chodzi o dolny, czy górny ogranicznik...

    chyba trzeba to oddać tym co wiedzą, chyba, że ktoś z Was wie i się podzieli wiedzą :) Domyślam się, że górny (czyli kierownice otwarte)
    Ciekawa sprawa.....

  • #6 24 Wrz 2013 16:24
    dziobas
    Poziom 13  

    w 9HZ nie zaslepisz EGR'a, bo jest sterowany elektronicznie i od razu wywali blad. nawet gdyby byl kompletnie niesprawny i byl w pozycji zamknietej, ten silnik nie powinien kopcic na wolnych obrotach. kopcenie na jalowym moze byc jedynie przez: zbyt duza dawke paliwa w stosunku do dozowanego powietrza, co moze miec znow dwie przyczyny - przeplywomierz zle liczy powietrze, czego skutkiem bedzie zbyt malo powietrza sterowane przepustnica, albo wtryskiwacze dajace zbyt duza ilosc, niz zadana. do tego moze byc zla temperatura cieczy chlodzacej, co bedzie skutkowalo dawka zastepcza dla -40C dla rozruchu (+wysokie spalanie i kopcenie). nawet gdy wykrecisz turbine i ja zaslepisz, auto mie moze dymic na jalowym przy sprawnych elementach takich jak przeplywomierz, przepustnica, wtryskiwacze, czujnik temperatury cieczy chlodzacej. najbardziej prawdopodobna opcja po dodaniu przez Ciebie, ze temp. chlodziwa jest niepoprawna, to wlasnie czujnik cieczy, przez co komputer sam steruje dawkami paliwa i powietrza dla zastepczej temperatury dla rozruchu na mrozie (jak to kiedys bylo - ssanie). sprawdz wiec teraz przeplywomierz (bezdotykowe mycie izopropanolem w sprayu nie zaszkodzi), ewentualnie podmien na chwile, zobacz czy przepustnica pracuje poprawnie, czy sie domyka itd oraz te nieszczesne wtryskiwacze. poki co EGR i turbo zostaw w spokoju. przerabialem tematy, bo sam mam 9HZ. powodzenia

  • #7 04 Paź 2013 08:55
    Grib
    Poziom 11  

    Niestety turba nie mogłem zostawić w spokoju, bo wirnik strony zimnej miał ukruszoną łopatkę i pare powyginanych, co powodowało wibracje i wiadomo jaki mógł być skutek końcowy... Poza tym po cichu liczyłem, że może jednak turbo też się przyczyniało do dymienia i po robocie problem zniknie.

    Niestety nie zniknął. Turbinka zregenerowana, nieszczelności w układzie dolotowym zlikwidowane. Silnik ma moc, ciągnie powyżej 3000 rpm , ale zakres dymienia się tylko zmienił, nie zniknął całkiem.
    Wcześniej (przed wymianą rezonatora, który puszczał ciśnienie na zgrzewie oraz przed regeneracją turbiny) dym był na wolnych obrotach jasny, gryzący, a przy przyspieszaniu czarny...

    Teraz czarnego nie ma, ale na wolnych obrotach i tak do 2000rpm z wydechu leci biała śmierdząca mgiełka. Efekt znika po odłączeniu przepływomierza lub wtyczki przepustnicy ciepłego powietrza.

    Po odłączeniu przepływki komp. daje zastępczą temp. powietrza 50°C i zamyka obwód EGR w funkcji obrotów.
    Nie wiem jednak jaką strategię przyjmuje komp po wyłączeniu (awarii) przepustnicy zimnego powietrza. Wiem tylko, że zostaje ona w pozycji max otwartej.
    Wie ktoś coś więcej?

    Poza tym, proszę o pilną odpowiedź, bo dziś jestem umówiony na podłączenie auta pod kompa i może ma ktoś pomysł, na co zwrócić szczególnie uwagę przy takich objawach?

    Tak jak powyżej pisał dziobas wygląda to jakby silnik dostawał za dużą dawkę paliwa, czyli na początek sprawdzenie i porównanie odczytów temperatury powietrza dolotowego, ciśnienia doładowania (może zacięty czujnik ciśnienia?), masy powietrza w stosunku do otwarcia EGR, temperatury chłodziwa i dla pewności temp. paliwa w szynie. Co jeszcze ma wpływ na dawkę?

    Nie wiem jak można sprawdzić otwarcie przepustnicy powietrza i z czym porównywać jej parametry, żeby coś wydedukować. Przy jakiej temperaturze silnika (lub powietrza dolotowego?) ma ona być całkiem otwarta.

    Sam nastawnik przepustnicy powietrza czyściłem. Chodził gładko, bez zacięć, ale po wyłączeniu zapłonu przez jakieś 10s. nastawnik piszczy (ma napięcie) a potem przepustnica wpada w serię drobnych drgań i się wyłącza (w pozycji otwartej). Nie wiem czy to normalne, i jak ewentualnie zbadać czy wszystko jest ok.

    Proszę o odpowiedzi, nawet jak dotyczą tylko jednego z poruszonych tematów :)

  • #8 04 Paź 2013 16:31
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Pytanie podstawowe które powinno paść 1000000 postów wcześniej- co z FAP?

  • #9 04 Paź 2013 17:03
    Grib
    Poziom 11  

    Wg PP2000 FAP się normalnie wypala. Co ok. 250 - 350 km i wartość zanieczyszczenia spada do 4%. Często się wypala, ale przy takim zadymieniu to też nie dziwne...

    Za to podejrzane jest, że program wykazał 0% dodatku do paliwa a ecu nigdy nie zgłaszało błędu (to też może być związane z częstym wypalaniem). Może ktoś nie wprowadził dolewki, ale wtedy chyba też by jakiś błąd wyskoczył.

    Właśnie też się zastanawiam, czy tam czasem wsad nie był grzebany.. ale w okolicy mam kłopot żeby to szybko sprawdzić. Będę musiał znaleźć kogoś kto to ogarnia.

    Jak na razie za dużo niewiadomych. Diagnostyka kompem dopiero jutro.

    Bez własnego sprzętu albo worka pieniędzy ciężko o szybki rozwój wydarzeń ;) dlatego liczę na pomoc (ukierunkowanie).

    EDIT: ciekawostka.. jak odłączam wtyk od przepustnicy świeżego powietrza (przepustnica otwarta) to autko nie kopci wcale i pokazuje niższe spalanie chwilowe. Natomiast wywala błąd autodiagnostyczny "niesprawność silnika dopalania spalin" ale jest to błąd 3 kategorii "usterki" (małe zagrożenie) i auto śmiga do 4000obr i wyżej i jest ekonomiczne.

  • #10 04 Paź 2013 22:38
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Filtra to tam już pewnie nie ma, bo jeśli się mylę to mnie poprawcie ale żadnego kopcenia przy sprawnym filtrze być nie powinno.

  • #11 05 Paź 2013 22:48
    Grib
    Poziom 11  

    Podjechałem na rozgrzanym silniku pod kompa. Nie miałem innej możliwości. I całe dyminie na rozgrzanym nie jest już takie silne. Więc i parametry były w normie. Żadnych niestabilnych wskazań. Jedyna dla mnie niewiadoma: Temperatura powietrza za sprężarką wskazywała dość stabilnie 42C. Przy zmianach obciążenia wahała się pare stopni, ale max do 45C.

    Ciekawi mnie jak to wygląda w silniku który nie ma problemów z dymieniem,.. ?

    Druga rzecz to temperatura silnika (cieczy chłodzącej) ok. 74C.? Mało!! Ale słyszałem, że one tak wskazują w normalnej eksploatacji.

    Kto potwierdzi powyższe?

    Na wszelki W. zamówiłem termostat z czujnikiem temp. i czujnik temp doładow. powietrza.

    Ciekawe co będzie po wymianie

  • #12 29 Paź 2013 17:24
    dziobas
    Poziom 13  

    tam sa dwa czujniki w tej przepustnicy - jeden to czujnik polozenia, a drugi temperatury. skoro po odpieciu wszystko wraca do normy, to nie ciekawi Cie za co akurat ten czujnik odpowiada? wstaw fote, bo juz samo stwierdzenie 'przepustnicy świeżego powietrza' jest dosyc niejasne. daj fote, a stanie sie jasnosc. moze niepotrzebnie grzebiesz silnik, skoro to sensor temperatury na dolocie pokazuje bzdury

  • #13 30 Paź 2013 08:09
    Grib
    Poziom 11  

    Sory, ale teraz z kolei Ty piszesz niejasno. Po pierwsze, w przepustnicy owszem, są dwa czujniki, ale jeden to cz. temperatury powietrza za sprężarką, a drugi to czujnik ciśnienia powietrza doładowanego. Nigdzie wcześniej nie pisałem o czujniku przepustnicy.

    "Czujnik położenia" jak się wyraziłeś (rozumiem, że masz na myśli czujniki położenia przepustnic) znajdują się w nastawnikach (są z nimi zintegrowane) a nastawniki w całym tym ustrojstwie (zwanym w serwisówce "dozownik podwójnej przepustnicy") są dwa. Jeden od regulacji powietrza przez IC a drugi dozuje ilość powietrza.

    Musimy się precyzyjniej wyrażać, żeby nie pisać kolejnych postów wyjaśniających.

    Sensor temperatury za przepustnicą (24 na schemacie) został wymieniony i działa poprawnie. Obie przepustnice zostały sprawdzone programem i również działały poprawnie. Czujnik ciśnienia doładowania działa płynnie, ale nie był sprawdzany z żadnym zegarem, który by potwierdził rzeczywiste wskazania chwilowe.

    Z tym, że po odpięciu wtyczki od przepustnic auto przestaje dymić to niekoniecznie musi oznaczać, że coś jest nie tak akurat z tym elementem. Po prostu komputer jak wykrywa niesprawność któregoś z elementów zaczyna podstawiać wartości i zamyka EGR, więc samo wypięcie wtyczki nie wskazuje na dany element.

    Dodam, że auto teraz już tak mocno nie dymi i jest to nieregularne. Czasem spalin wogóle nie czuć, a czasem dość intensywnie śmierdzi. Zamontowałem kontrolkę od wypalania FAP. Działa poprawnie. Ale nie ma to wpływu na moment kiedy spaliny są gęstsze i śmierdzące.

    Już mi paru "magików" powiedziało, że przesadzam i się czepiam, ale ja wiem, że coś nie jest do końca OK.

    Wypadałoby podłączyć kompa w momencie, gdy zjawisko występuje, ale to mało realne, żeby ucelować...

  • #14 17 Lut 2014 08:15
    widmoboy
    Poziom 10  

    Grib napisał:
    Witam, diagnozuję już kolejny tydzień auto. Podam parę danych i co zostało zrobione:

    Auto nawet na wolnych obrotach ma dość ciemne i śmierdzące spaliny, przy mocnym ruszeniu aż zostawia kreche sadzy na asfalcie. Dynamika jest jednak dobra, spalanie jednak dość duże. Jak się trzyma obroty tak ok. 1700 to też z tyłu czarny dym zostawia. Także kopci nie tylko przy przyspieszaniu. Dym jest na tyle mocny, że auta z tyłu zwalniają, żeby nie jechac "w chmurze" :)
    Został wymieniony filtr powietrza, umyty dolot (z intercoolerem włącznie). Wyczyszczone i sprawdzone przepustnice ciepłego powietrza i zaworu EGR.

    Przy pierwszej diagnostyce PP2000 pokazał zacięty EGR więc go wyjąłem, przeczyściłem, łącznie z prowadnicami i rurą spalin i zmontowałem.

    Dolot ma malutki przedmuch zaraz za sprężarką, ale nie jest to na tyle duży ubytek, żeby robił takie spustoszenie.

    Po tym zabiegu, po jakimś czasie auto znów zostało podłączone pod PP2000 i zero błędów. Poza tym FAP się wypalił do 1% zanieczyszczenia.

    Korekcje wtrysków na poziomie mniejszym niż 1%. Największa chyba miał 0,7%, reszta po 0,4.

    EGR już pracuje. Diagnosta mówi, że poprawnie, ja nie zdążyłem mu zajrzeć do kompa...

    No i tu jest też problem, bo mam do kogo pojechać na kompa (nie za darmo) ale ta osoba chyba nie do końca jest oblatana w temacie, bo np. wcale nie sprawdził wydatku turbo. A chyba pod PP można to wszystko sprawdzić.. (?)

    Dlatego mam prośbę do znających PP2000 i inne diagnozujące programy, jakie parametry porównać, żeby stwierdzić poprawność działania turbo. Podjadę jeszcze raz i poproszę o konkretny test.

    Podciśnienie na rurce do zaworu kierownic jest ok. -0,6 bara przy wolnych obrotach. Przy podnoszeniu obrotów spada do -0,4, ale na bardzo krótko. Poza tym, sztanga turbiny na wolnych obrotach jest całkiem ściągnięta - łopatki zamknięte(nie wiem czy to dobrze) i przy przegazowaniu ruch jest bardzo niewielki ok 0,5 do 1 cm tyle, że na luzie, więc obciążenie silnika nie jest zbyt duże. Po zgaszeniu silnika podciśnienie momentalnie spada do 0.

    Proszę o sugestię co sprawdzić pod komputerem, jakie paranmetry powinny korelować bo mam wrażenie, że to coś z turbiną, albo z jej sterowaniem.

    Z drugiej strony, przy zamkniętych kierownicach przy wolnych obrotach wydajność sprężarki powinna być duża, więc dlaczego na wolnych też lekko przykapca...

    Dodam jeszcze, że auto ani razu nie weszło w tryb serwisowy. Ciągnie do 4tys. i więcej, ale nie chcę go też dusić skoro ewidentnie coś nie jest sprawne


    Witam, ogrzewam temat bp interesuje mnie jak się zakończył.

  • #15 17 Lut 2014 10:06
    Grib
    Poziom 11  

    Tak do końca nie jestem jeszcze zadowolony z pracy auta. Ale trochę się unormowało więc postanowiłem przejeździć zimę i ewentualnie wziąć się za to wiosną.

    Przede wszystkim lekko się pocą 2 wtryskiwacze. Wypadałoby wykręcić wszystkie, przemyć i zmienić podkładki. Rozkręcę też FAP i zajrzę, czy faktycznie ktoś go nie rozwiercił. Chociaż niby pracuje, normalnie się wypala (założyłem diodę) i to nawet rzadziej. Co ok 600 km. Jednak, co mnie niepokoi, przy wypalaniu jak się zdejmie nogę z gazu to mocno dymi. Może jest rozwiercony i dodatkowy wtrysk wali prosto w kolektor.
    Tylko dziwne, że nie wywala błędu.

    Ciekawe też, że planet nie zgłasza błędu a pokazuje "0" wtryśniętego dodatku. Płyn jest. Sprawdzałem.

    Coś tam chyba jest namieszane. Bo się kupy nie trzymają dane. Potrzebowałbym dobrego diagnosty, co potrafi zinterpretować wyniki i sprawdzi soft.
    Ja nie mam ani warunków ani wystarczającej wiedzy.

  • #16 17 Lut 2014 18:38
    widmoboy
    Poziom 10  

    Grib napisał:
    Tak do końca nie jestem jeszcze zadowolony z pracy auta. Ale trochę się unormowało więc postanowiłem przejeździć zimę i ewentualnie wziąć się za to wiosną.

    Przede wszystkim lekko się pocą 2 wtryskiwacze. Wypadałoby wykręcić wszystkie, przemyć i zmienić podkładki. Rozkręcę też FAP i zajrzę, czy faktycznie ktoś go nie rozwiercił. Chociaż niby pracuje, normalnie się wypala (założyłem diodę) i to nawet rzadziej. Co ok 600 km. Jednak, co mnie niepokoi, przy wypalaniu jak się zdejmie nogę z gazu to mocno dymi. Może jest rozwiercony i dodatkowy wtrysk wali prosto w kolektor.
    Tylko dziwne, że nie wywala błędu.

    Ciekawe też, że planet nie zgłasza błędu a pokazuje "0" wtryśniętego dodatku. Płyn jest. Sprawdzałem.

    Coś tam chyba jest namieszane. Bo się kupy nie trzymają dane. Potrzebowałbym dobrego diagnosty, co potrafi zinterpretować wyniki i sprawdzi soft.
    Ja nie mam ani warunków ani wystarczającej wiedzy.


    Dziękuję za odpowiedź mam od niedawna samochód z tym silnikiem i ostatnio na autostradzie zauważyłem że jak mocno przyśpieszam to auto kopci, moc raczej jest ok i na wolnych nic nie kopci tak jak przy normalnej spokojnej jeździe.
    Nie wiem co o tym sądzić ale mnie to niepokoi, będę wdzięczny za podpowiedź.

  • #17 18 Lut 2014 13:01
    Grib
    Poziom 11  

    Jak jest FAP, to niby nie powinien kopcić. Ale przy dużym obciążeniu bez FAP to normalne, że jednak przydymi na czarno. Dawka paliwa jest duża i żeby wydajnie przyspieszyć bogata mieszanka nie spali się idealnie.
    Jak spalanie jest w normie i zadymienie spalin nie jest jakieś nienaturalnie duże to wszystko ok. Jak masz wątpliwości to pomoże tylko diagnostyka podzespołów, wymiana filtrów i podłączenie pod PP.

  • #18 18 Lut 2014 15:19
    widmoboy
    Poziom 10  

    Grib napisał:
    Jak jest FAP, to niby nie powinien kopcić. Ale przy dużym obciążeniu bez FAP to normalne, że jednak przydymi na czarno. Dawka paliwa jest duża i żeby wydajnie przyspieszyć bogata mieszanka nie spali się idealnie.
    Jak spalanie jest w normie i zadymienie spalin nie jest jakieś nienaturalnie duże to wszystko ok. Jak masz wątpliwości to pomoże tylko diagnostyka podzespołów, wymiana filtrów i podłączenie pod PP.


    FAP jest wypala się co około 900-1k km, auto pali koło 6l w jeździe miejsko -wiejskiej a wszystkie filtry były wymienione,
    widziałem zaschnięty olej, taka skorupka w okolicach dwóch środkowych wtrysków ale nie wiem czy to ma jakiś wpływ, pewnie uszczelnienia puściły,
    wiem że bez pp nic tu nie wydumam, pojadę na diagnostyka się temu przyjrzeć.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME