Jest to ciekawy projekt, estetycznie wykonanej kamery montowanej na kierownicy roweru, rejestrującej jazdę na rowerze. Kamera ta może posłużyć nie tylko do rejestracji jazdy, ale również do odtworzenia niebezpiecznych sytuacji, które czekają na rowerzystów i w większości przypadków są bezkarne, może to być pewnego rodzaju czarna skrzynka. Kamera jest bardzo prosta w użyciu, wystarczy wcisnąć przycisk, po czym rozpoczyna się nagrywanie filmu, kolejne przyciśnięcie wyłącza kamerę i zapisuje dotychczasowe nagranie. Kamera ma wbudowane akumulatory zapewniające pracę nawet przez dobę. Rideye nagrywa w rozdzielczości 1280 x 720 i zawiera pamięć, która umożliwia rejestrację około 2,5 godziny. Pole widzenia kamery to 120 stopni, co spokojnie wystarczy do rejestracji "wszystkiego" co przed rowerzystą, należy pamiętać też o tym, że kierownica jest w ruchu więc zasięg kamery jest dużo szerszy. Projekt powstał między innymi po to, aby rejestrować niebezpieczne sytuacje na drodze, dlatego też ma wbudowany czujnik przyśpieszenia i mikrokontroler, który podczas wykrycia na przykład uderzenia czy wypadku, zapisuje dotychczasowe nagranie. Wymiary modułu to 25,4 mm x 3,81 mm x 7,62 mm, a jego waga to około 185g. Moduł ma wbudowany akumulator o pojemności 6800 mAh i 8GB pamięci wewnętrznej. Twórcy zapowiadają też moduł z większą pamięcią 32GB, dzięki czemu będzie można nagrać dużo więcej materiału.
Poniżej zdjęcie pierwszego prototypu:
Poniżej zdjęcie zestawu elementów składających się na najnowszą wersję:
Poniżej link do strony źródłowej.
Strona źródłowa
Fajne? Ranking DIY