Witam.
Muszę sobie delikatnie podspawać mocowanie tylnego amorka bo chyba kiedyś było jakieś uderzenie tak że otwór jest taki owalny i śruba mi lata.
Nadspawam na to kawałek blaszki z otworem prawidłowym.
Tylko mam pytanie, bo posiadam spawarkę transformatorową.
Da radę to pospawać?
Kiedyś coś klikaliśmy przy aucie przy wydechu to wiem że aku trzeba odpiąć.
Ale tamten samochód był raczej bez skomplikowanej elektroniki.
A czy jak w megane z 1999r odepnę aku to wystarczy? Komputer nie ucierpi ani nic innego?
Czy podjechać do kogoś kto ma migomat może?
Muszę sobie delikatnie podspawać mocowanie tylnego amorka bo chyba kiedyś było jakieś uderzenie tak że otwór jest taki owalny i śruba mi lata.
Nadspawam na to kawałek blaszki z otworem prawidłowym.
Tylko mam pytanie, bo posiadam spawarkę transformatorową.
Da radę to pospawać?
Kiedyś coś klikaliśmy przy aucie przy wydechu to wiem że aku trzeba odpiąć.
Ale tamten samochód był raczej bez skomplikowanej elektroniki.
A czy jak w megane z 1999r odepnę aku to wystarczy? Komputer nie ucierpi ani nic innego?
Czy podjechać do kogoś kto ma migomat może?