Witajcie.
Mam do Was dwa małe pytanka.
Pierwsze jest takie, że napisałem program do odczytu wartości ADC, i przy zmasowaniu nogi mierzonej, wartość ADC jest równa 1. Mikroprocesor to Atmega8A, umieszczona w płytce testowej ZL2AVR. Jeśli umieszczę tam Atmegę8 (bez A w nazwie), wartość przy zwarciu do masy jest równa 0, czyli w porządku.
Pytanie moje - czy wartość ADC=1 jest defektem każdego mikroprocesora ATMEGA8A, czy mogła powstać na przykład poprzez podanie na ADC napięcia 5.1V bez rezystora (troszkę wyższe, niż dozwolone 5V zasilania). Czy w ten sposób da się uszkodzić ADC, by przekłamywał o 1? Każdy port ma tą samą wartość 1, więc multiplekser jest sprawny..
Drugie, przy okazji pytanie - z tej samej serii mam dwie Atmegi8A, nowe. Wczoraj próbowałem je podmienić, by sprawdzić czy zadziała ADC, no i programator nie chcę się z nimi skomunikować... Jak często zdarza się Wam kupić uszkodzone mikroprocesory? Płytka ta sama, ZL2AVR, działa bez problemu z innymi, napięcia okay.
Pozdrawiam.
Mam do Was dwa małe pytanka.
Pierwsze jest takie, że napisałem program do odczytu wartości ADC, i przy zmasowaniu nogi mierzonej, wartość ADC jest równa 1. Mikroprocesor to Atmega8A, umieszczona w płytce testowej ZL2AVR. Jeśli umieszczę tam Atmegę8 (bez A w nazwie), wartość przy zwarciu do masy jest równa 0, czyli w porządku.
Pytanie moje - czy wartość ADC=1 jest defektem każdego mikroprocesora ATMEGA8A, czy mogła powstać na przykład poprzez podanie na ADC napięcia 5.1V bez rezystora (troszkę wyższe, niż dozwolone 5V zasilania). Czy w ten sposób da się uszkodzić ADC, by przekłamywał o 1? Każdy port ma tą samą wartość 1, więc multiplekser jest sprawny..
Drugie, przy okazji pytanie - z tej samej serii mam dwie Atmegi8A, nowe. Wczoraj próbowałem je podmienić, by sprawdzić czy zadziała ADC, no i programator nie chcę się z nimi skomunikować... Jak często zdarza się Wam kupić uszkodzone mikroprocesory? Płytka ta sama, ZL2AVR, działa bez problemu z innymi, napięcia okay.
Pozdrawiam.