Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Żelazko Rowenta FOCUS DW5010 - Nieszczelny zbiornik - DIY

21 Wrz 2013 20:40 6528 6
  • Poziom 12  
    Po około 3 latach zaczęło przeciekać, ale nie w trakcie prasowania, po wyłączeniu i odstawieniu w pionie jeśli woda w zbiorniku została, gdy żelazko się schłodzi po około 1h przy podnoszeniu lub przechyleniu z podstawy u wejścia sznura 230V wylewa się duża garść wody.

    Co mnie niepokoi to cienka (wewn. Φ2mm) wygięta w bumerang luźna aluminiowa rurka ok 5cm, która dotyka dziurki fabrycznej w stopie przechodząc przez uszczelkę, drugi koniec wchodzi do górnej części zbiornika z wodą, (może jakiś dren odpowietrzający /wyrównujący ciśnienie w zbiorniku z wodą? Wlew bardzo szczelny jest).
    Druga taka rurka prosta łączy się z pompką manualnego dozowania wody do stopy.

    Rozbiórka i odkamienienie, nie pomogło,(niewiele tego kamienia było).
    Uszczelka stopa/zbiornik raczej szczelna lecz nie zawadzi wymienić.

    Dodam że przeprowadziłem nawet próby polegające na załączeniu żelazka bez włączania pary w trybie AUTO, manualnie też nie użyłem pary, po schłodzeniu garść wody wyciekła.

    Jutro dam fotki.

    Uszczelki stopa/zbiornik po 2h szukania nie znalazłem w internecie, pytanie więc czy ona istnieje?


    Żelazko Rowenta FOCUS DW5010 - Nieszczelny zbiornik - DIY
  • Pomocny post

    Specjalista AGD
    Uszczelka wystepuje jako część zamienna , jednak tylko i wyłacznie wraz z zbiornikiem wody, kod części : RS-DW0114
    Wbrew pozorom nie tak łatwo ją jest wymienić gdyż trzeba rozpołowić zbiornik.

    Z twojego opisu wynika iż uszkodeniu nie uległa uszczelka a sam zbiornik - Który to jest naprawde bardzo awaryjny pod tym względem.. Pozdjęciu tylnej obudowy zauwazysz iż między połówkami zbiornika jest taki uszczelniacz czarny bądź biały i to on jest zapewne winny. Pozostaje Ci wymiana zbiornika (który też wytrzyma rok , dwa i będzie ciekł) albo zastąpienie owego uszczelnienia zwykłym silikonem - Sprawdzane przezemnie i sposób jest o wiele lepszy niż fabryczny..
    Natomiast jeżeli zdecydował byś się na uszczelnienie i miał jakiś problem to zawsze służe pomocą.. ;)
  • Poziom 12  
    Żelazko nie mogło czekać więc przed niedzielą trzeba było naprawić (zdjęcia z soboty przed 24:00) .

    Rozbiórka i sprawdzenie czy zbiornik nie cieknie to była trafiona decyzja, po nalaniu gorącej wody (ok 80°C) i postawieniu w pozycji "dzióbkiem w górę" ujawniło wyciek dwukropelkowy już po 10 sekundach. Rozpołowienie zbiornika wymaga rozkręcenia 5 śrubek(NIEBIESKIE kółka) które ten zbiornik scalają, o ile rozpołowienie przebiegło szybko (potrzeba jednak dużo siły w palcach- wolałem nie używać narzędzi) to pozbycie się czarnej kleistej masy jest bardzo trudne, benzyna ekstrakcyjna działa, ale czarna masa klejąca rozprzestrzenia się na okoliczne czyste miejsca (zaniechałem po 5 minutach usuwania- otrzymałem 1cm bieżący czystej powierzchni, zużyłem 5 ręczników papierowych i 50ml benzyny), wydłubałem nadmiar masy dość tępym nożem i kawałkiem płaskiego drewienka zrobionego z miary-1m składanej, drewnianej. Po 1h walki z ciemną masą pozostało jej w zamkach około 1-3% (na tym zakończyłem oczyszczanie). Na zmycie masy z palców zużyłem kolejne ręczniki i benzynę.

    Czerwonym silikonem wysokotemperaturowym wypełniłem na płasko wpusty uszczelnienia, złożyłem i skręciłem, po 2godzinach schnięcia nadeszła próba szczelności, ciepła woda ~50°C do pełna, 20 minut oczekiwania i żadnej kropelki. Wylałem wodę i po 6 godzinach od sklejenia zalałem zimną kranówką i ustawiłem temperaturę na MAX. Dozowałem, pryskałem, przechylałem, buchałem i stawiałem, ni kropelki nie zobaczyłem. Po 3minutach katowania odłączyłem kabel, przykręciłem podstawę/osłonę (tę na jedną śrubkę) pozostawiłem pół zbiornika wody w pozycji "dzióbkiem w górę" na 2h, ostygło i nic nie wyleciało. Działa!

    Aluminiowa rurka odpowietrzająca (ŻÓŁTE kółka) w kształcie bumerangu została wklejona w żółty namalowany na zdjęciu ślad za pomocą kropelki, tak że jeden otwór przylega do małej dziurki w stopie (oddalony od stopy około 1,5mm wgłębi uszczelki), drugi koniec skierowany w stronę "dzióbka" żelazka jest wklejony w "łoże" nie powinien się zanurzyć jeśli nie wlejemy wody ponad MAX do zbiornika.

    Jeśli ten silikon "puści" napiszę.

    Żelazko Rowenta FOCUS DW5010 - Nieszczelny zbiornik - DIY Żelazko Rowenta FOCUS DW5010 - Nieszczelny zbiornik - DIY Żelazko Rowenta FOCUS DW5010 - Nieszczelny zbiornik - DIY Żelazko Rowenta FOCUS DW5010 - Nieszczelny zbiornik - DIY Żelazko Rowenta FOCUS DW5010 - Nieszczelny zbiornik - DIY
  • Poziom 12  
    Mam takie samo żelazko i wystąpił ten sam problem. Proszę o informację, czy pańska naprawa i nowa masa uszczelniająca nadal trzyma i zdaje egzamin.

    Po odkręceniu tylnej ścianki i odłączeniu kabla zasilającego mam problem z rozdzieleniem zbiornika. Czy powinienem zdemontować wcześniej pokrętło temperatury? Jak to zrobić? Należy działać siłowo, czy podważać w określonych miejscach? Gdzie można kupić tę masę uszczelniającą i jak się dokładnie nazywa?
  • Poziom 12  
    Naprawa skuteczna, do dziś nic nie wycieka, jak wspomniałem przyczyną przeciekania była luźna rurka odpowietrzająca.
    Trzeba zdemontować wszystkie ruchome plastiki (UWAGA - pokrętło ma sprężynkę i bolec hamujący zabezpieczający przed samoczynnym obracaniem i te części są b.małe) część rękojeści też zdjąć gdyż na przedniej części tej rękojeści zaraz obok zraszacza jest ukryta śrubka scalająca rękojeść ze stopą i zbiornikiem, na fotce drugiej od lewej jest pięć niebieskich kółek tam były śrubki.
    Siłowo ale z GŁOWO(ą).
    Masa uszczelniająca może być inna aby odporna na temperaturę ok 200C.

    /EDIT
    Tę metalową nasadkę z czubka żelazka trzeba zdjąć bo tam ta śrubka jest!
  • Poziom 12  
    Zatrzymałem się na pięciu śrubkach, to znaczy zdemontowałem cały tył. Teraz mam problem: W jakiej kolejności rozbierać plastiki i kiedy zdemontować pokrętło oraz w jaki dokładnie sposób, czy trzeba je podważyć? Nie mogę dobrać się do śrubki z przodu. Boję się zbytnio używać siły aby czegoś nie połamać. Tam jest wlew z klapką, metalowy czubek, rączka dzielona na dwa elementy (przedni i tylni) i pokrętło temperatury. Prosiłbym o precyzyjniejszy opis w jakiej kolejności demontować te plastiki.
  • Poziom 12  
    Nic więcej nie pamiętam.
    Plastiki zawsze przed śrubkami zdejmuję bo nieraz odsłaniają kolejne śrubki.
    Ta blaszka na czubku jest najgorsza ale można ją później prostować.

    Rozbieraj nie "biadol" ;)