Stoję przed dylematem zakupu samochodu. Myślałem, że nie mam zbyt wygórowanych wymagań ale niestety dwa proste kryteria i niestety ilość samochodów do wyboru jest nikła. Albo jakoś źle patrzę.
Mój budżet to 30000, najmniejsza wielkość samochodu to golf kombi, bmw3 kombi, itp. Mocny silnik nadający się do gazu (odpadają wszystkie bezspośrednie wtryski paliwa, czyli Toyota już jest z głowy to samo VW z TFSI i TSI), oraz silniki gdzie regulacja luzu zaworowego jest kosztowna, jak Mazda czy Subaru (tu nie wiem które).
Jeżdżę dieslem ale tym starym, nowszego nie chcę bo diesel to problemy z commonrail, koło dwumasowe filtr cząstek stałych i kilka innych drogich wynalazków z diesla.
Auto żeby posiadało minimum 150 KM, jedyne co udało mi się znaleźć to Audi A4 1,8T, z większym silnikiem to cud znaleźć, Honda Accord - chciałbym 2,4 benzyna - też graniczy z cudem. Coś ze Skody brak, same 1,2, 1,4 i 1,6. W swoim regionie znalazłem Jaguara ale jak sprzedający powiedział, że za tydzien dopiero można obejrzeć to dziękuję za takie auto, pewnie się szykuje.
Jakie samochody nadają się do gazu, mają w miarę proste silniki tak od rocznika 2004. Myślałem że jakieś francuskie dorwę ale niestety głównie 2.0 i jedyne 140KM. BMW 325X i 330X to mają dużo kilometrów i są strasznie drogie. Amerykańce odpadają nie mam czasu miesiącami szukać części.
Szukam coś w regionie podkarpacia, bo po całej Polsce nie będę jeździł gdzie wszystkie są serwisowane, od pierwszego właściciela i bezwypadkowe. A na miejscu rozczarowanie.
Mój budżet to 30000, najmniejsza wielkość samochodu to golf kombi, bmw3 kombi, itp. Mocny silnik nadający się do gazu (odpadają wszystkie bezspośrednie wtryski paliwa, czyli Toyota już jest z głowy to samo VW z TFSI i TSI), oraz silniki gdzie regulacja luzu zaworowego jest kosztowna, jak Mazda czy Subaru (tu nie wiem które).
Jeżdżę dieslem ale tym starym, nowszego nie chcę bo diesel to problemy z commonrail, koło dwumasowe filtr cząstek stałych i kilka innych drogich wynalazków z diesla.
Auto żeby posiadało minimum 150 KM, jedyne co udało mi się znaleźć to Audi A4 1,8T, z większym silnikiem to cud znaleźć, Honda Accord - chciałbym 2,4 benzyna - też graniczy z cudem. Coś ze Skody brak, same 1,2, 1,4 i 1,6. W swoim regionie znalazłem Jaguara ale jak sprzedający powiedział, że za tydzien dopiero można obejrzeć to dziękuję za takie auto, pewnie się szykuje.
Jakie samochody nadają się do gazu, mają w miarę proste silniki tak od rocznika 2004. Myślałem że jakieś francuskie dorwę ale niestety głównie 2.0 i jedyne 140KM. BMW 325X i 330X to mają dużo kilometrów i są strasznie drogie. Amerykańce odpadają nie mam czasu miesiącami szukać części.
Szukam coś w regionie podkarpacia, bo po całej Polsce nie będę jeździł gdzie wszystkie są serwisowane, od pierwszego właściciela i bezwypadkowe. A na miejscu rozczarowanie.