Witam!
Mamy problemy z tą audiczką od samego zakupu, no ale nieistotne.
Mechanik wymienił już regulator faz rozrządu - znowu brzęczy. Nie działa też elektrozawór regulujący długość kolektora ssącego.
Zmierzyłem napięcie przy pomocy miernika i mocno się zdziwiłem.
Napięcie dawane na elektrozawory regulatora faz rozrządu i regulatora długości kolektora ssącego są w zakresie ~10-13V.
Z tego co mi wiadomo powinno tam być 0-13V. Być może wszystkie problemy są przez to powodowane.
I teraz po pierwsze... czy mam rację? Może pomiaru powinienem dokonywać z równolegle z obciążeniem?
Jeśli to faktycznie jest problem, to co to może być? Tranzystory w sterowniku? coś innego?
Mamy problemy z tą audiczką od samego zakupu, no ale nieistotne.
Mechanik wymienił już regulator faz rozrządu - znowu brzęczy. Nie działa też elektrozawór regulujący długość kolektora ssącego.
Zmierzyłem napięcie przy pomocy miernika i mocno się zdziwiłem.
Napięcie dawane na elektrozawory regulatora faz rozrządu i regulatora długości kolektora ssącego są w zakresie ~10-13V.
Z tego co mi wiadomo powinno tam być 0-13V. Być może wszystkie problemy są przez to powodowane.
I teraz po pierwsze... czy mam rację? Może pomiaru powinienem dokonywać z równolegle z obciążeniem?
Jeśli to faktycznie jest problem, to co to może być? Tranzystory w sterowniku? coś innego?