Witam.
Auto to 125p z zeswapowanym 1.8 VVC 145KM (z MG F/Rovera 200Vi). Obrotomierz podłączony jest na pewno dobrze, sprawdzałem kilka razy czy na pewno to ten pin w sterowniku i czy przewód nigdzie nie ma przerwy.
Wcześniej w aucie siedział silnik 1.4 Rovera z Poloneza, w którym układ zapłonowy oparty jest na pojedynczej cewce zapłonowej, jak w gaźnikowych odmianach Poloneza/125p i wtedy obrotomierz (sterowany z ujemnego bieguna cewki) śmigał bez najmniejszych problemów.
W VVC zastosowane są już dwie cewki dla współbieżnych cylindrów, a sygnał dla obrotomierza jest bezpośrednio ze sterownika.
Szukałem rozwiązania problemu tutaj na forum i znalazłem coś o rezystorze podnoszącym czy jakoś tak (pull-up), który należy wlutować między sygnał, a zasilanie obrotomierza. Tak też zostało zrobione (rezystor 10k), dla pewności na dwóch obrotomierzach i niestety nic z tego.
Następnie próbowałem zastosować obrotomierz z Poloneza Plusa, który fabrycznie jest sterowany ze sterownika w obu odmianach silnikowych. Efekt był taki, że wskazywał 5tyś na wolnych obrotach, co mogłoby sugerować np. podwójne wskazania, ale na słuch stwierdzam, że silnik nie mógł mieć więcej jak 1,5tyś obr.
Pozdrawiam
Auto to 125p z zeswapowanym 1.8 VVC 145KM (z MG F/Rovera 200Vi). Obrotomierz podłączony jest na pewno dobrze, sprawdzałem kilka razy czy na pewno to ten pin w sterowniku i czy przewód nigdzie nie ma przerwy.
Wcześniej w aucie siedział silnik 1.4 Rovera z Poloneza, w którym układ zapłonowy oparty jest na pojedynczej cewce zapłonowej, jak w gaźnikowych odmianach Poloneza/125p i wtedy obrotomierz (sterowany z ujemnego bieguna cewki) śmigał bez najmniejszych problemów.
W VVC zastosowane są już dwie cewki dla współbieżnych cylindrów, a sygnał dla obrotomierza jest bezpośrednio ze sterownika.
Szukałem rozwiązania problemu tutaj na forum i znalazłem coś o rezystorze podnoszącym czy jakoś tak (pull-up), który należy wlutować między sygnał, a zasilanie obrotomierza. Tak też zostało zrobione (rezystor 10k), dla pewności na dwóch obrotomierzach i niestety nic z tego.
Następnie próbowałem zastosować obrotomierz z Poloneza Plusa, który fabrycznie jest sterowany ze sterownika w obu odmianach silnikowych. Efekt był taki, że wskazywał 5tyś na wolnych obrotach, co mogłoby sugerować np. podwójne wskazania, ale na słuch stwierdzam, że silnik nie mógł mieć więcej jak 1,5tyś obr.
Pozdrawiam