Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 125p 1.8 VVC - Nie działa obrotomierz

25 Wrz 2013 16:50 3387 16
  • Poziom 9  
    Witam.
    Auto to 125p z zeswapowanym 1.8 VVC 145KM (z MG F/Rovera 200Vi). Obrotomierz podłączony jest na pewno dobrze, sprawdzałem kilka razy czy na pewno to ten pin w sterowniku i czy przewód nigdzie nie ma przerwy.
    Wcześniej w aucie siedział silnik 1.4 Rovera z Poloneza, w którym układ zapłonowy oparty jest na pojedynczej cewce zapłonowej, jak w gaźnikowych odmianach Poloneza/125p i wtedy obrotomierz (sterowany z ujemnego bieguna cewki) śmigał bez najmniejszych problemów.
    W VVC zastosowane są już dwie cewki dla współbieżnych cylindrów, a sygnał dla obrotomierza jest bezpośrednio ze sterownika.
    Szukałem rozwiązania problemu tutaj na forum i znalazłem coś o rezystorze podnoszącym czy jakoś tak (pull-up), który należy wlutować między sygnał, a zasilanie obrotomierza. Tak też zostało zrobione (rezystor 10k), dla pewności na dwóch obrotomierzach i niestety nic z tego.
    Następnie próbowałem zastosować obrotomierz z Poloneza Plusa, który fabrycznie jest sterowany ze sterownika w obu odmianach silnikowych. Efekt był taki, że wskazywał 5tyś na wolnych obrotach, co mogłoby sugerować np. podwójne wskazania, ale na słuch stwierdzam, że silnik nie mógł mieć więcej jak 1,5tyś obr.

    Pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Sygnał z cewki, to poziom 12V. Sygnał ze sterownika, to pewnie 5V. Pewnie tutaj jest problem.
  • Poziom 9  
    Też o tym pomyślałem. Jak to rozwiązać?
  • Moderator Samochody
    Najprościej - wziąć obrotomierz z dawcy silnika lub innego samochodu w którym sterowany jest w ten sam sposób.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Kolego podepnij się z obrotomierzem pod przewód sterujący cewką, a obroty wskazówki skorygujesz wymieniając kondensator w obrotomierzu , ten największy polipropylenowy.

    Ja mam troszke inne pytanie, czy nie urywają ci się półosie jako że są cieńsze nawet od poloneza.
  • Poziom 9  
    tzok napisał:
    Najprościej - wziąć obrotomierz z dawcy silnika lub innego samochodu w którym sterowany jest w ten sam sposób.


    Może i najprościej, ale wolałbym zachować fabryczny wygląd zegarów.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kolego podepnij się z obrotomierzem pod przewód sterujący cewką, a obroty wskazówki skorygujesz wymieniając kondensator w obrotomierzu , ten największy polipropylenowy.

    Ja mam troszke inne pytanie, czy nie urywają ci się półosie jako że są cieńsze nawet od poloneza.


    Do auta będę miał dostęp najwcześniej w sobotę to spróbuję tak zrobić. Domyślam się, że będzie wtedy wskazywał 1/2 tego co powinien (1 impuls zamiast dwóch).
    Elektronik ze mnie kiepski więc co do podmiany kondensatora też będę potrzebował porady, chociaż domyślam się, że będzie wystarczyła podmiana go na dwa razy większy/mniejszy ?

    Jak na razie to wszystko jest w porządku, aczkolwiek auto jest używane sporadycznie (może z raz na tydzień i to na niewielkie odległości, typu poświrować trochę wieczorem po mieście i raz na jakiś czas SuperOes na radomskim torze :D ). Przebieg od wsadzenia VVC to może 1100km. Bardziej bałbym się o satelity, bo jak wiadomo te są w jugosłowiańskim moście słabsze od tych w kwadratach.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Do przeróbki tego obrotomierze skorzystaj z opisu, jak przerobić obrotomierz do malucha. bo w sumie tez będziesz tylko z dwóch cylindrów "czytał". A może wsadzić jakiś klucz tranzystorowy na wyjście ze sterownika i dopasować poziomy?

    Nie próbowałeś dopasować tylnego mostu z jakiegoś innego, mocniejszego auta?
  • Poziom 9  
    Będę walczył, jak tylko dorwę się do auta i jeśli się uda (albo i nie :D ) to pochwale się efektami.

    Można zaadaptować most np. z Fiata 132 albo z Volvo 240. W obu przypadkach trzeba przespawać mocowania. Z 132 jest o tyle prościej, że jest niewiele szerszy od fabrycznego, a i rozstaw śrub kół jest taki sam. Z Volvo niestety trochę więcej rzeźby.
    Po Warszawie śmiga teraz taki sam VVC w 125p z tym, że z indywidualnymi przepustnicami dla każdego cylindra z jakiegoś motocykla i na hamowni wypluł 166,5KM i spokojnie mimo szaleństw most kwadrat z Poloneza sobie z nim radzi. :D
  • Poziom 9  
    Podłączyłem sygnał pod sterowanie cewki i wskazywał ok. 500/600obr na wolnych obrotach. Zgodnie z poradą wymieniłem kodensator na 470uF 16V z tym, że nie wiem czy ten, bo coś jest nie tak. Od razu po odpaleniu obrotomierz leci po za skalę. Wymieniłem kondensator C4 umieszczony zaraz za tarczą, największy na płytce. Było na nim napisane 220nK 250V czy coś w ten deseń...

    Elektronik ze mnie żaden także prosiłbym o wytłumaczenie co zrobiłem nie tak i co ewentualnie poprawić...
  • Poziom 9  
    Fiat 125p 1.8 VVC - Nie działa obrotomierz Fiat 125p 1.8 VVC - Nie działa obrotomierz
    Dobry zmieniłem?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli wymieniłeś kondensator "mikrofaradaowy", to nie. Miałeś wymienić "nanofaradowy", czyli taki o rząd jednostek mniejszy. Odkręć płytkę, wstaw zdjęcie całości.
  • Poziom 9  
    Obfociłem jak się dało bez zrzucania tarczy, a co za tym idzie i wskazówki... Ten akurat nie był jeszcze ruszany, za wyjątkiem rezystora. Na ostatnim foto opis 'pinów' i umiejscowienie oraz parametry kondensatorów.
    Moderowany przez Błażej:

    No... To jeszcze teraz wstaw obazki zgodnie z zasadami i będzie dobrze.

  • Specjalista od sprzętów RTV
    Wymień 220nF na 470nF - reszta tak, jak już ktoś, kiedyś pisał, jak przerobić obrotomierz z 125p do 126p.
  • Poziom 9  
    Właściwie to już dzisiaj rano doszedłem gdzie popełniłem błąd, ale wolałem się upewnić. W każdym razie dzięki za pomoc. :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wymieniłeś elektrolity. Niepotrzebnie. Wróć do pierwotnych wartości. Możesz ewentualnie wymienić na jakieś nowe przyzwoitej jakości. Ten 220 nF, który wymień na 470 nF nie musi być na tak wysokie napięcie.