Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer nie chce się prawidłowo uruchomić po formacie.

stefan357213 26 Wrz 2013 19:19 3648 8
  • #1 26 Wrz 2013 19:19
    stefan357213
    Poziom 10  

    Witam.
    Na komputerze miałem zainstalowanego Windowsa 7 ale nie działały mi na nim niektóre programy i byłem zmuszony wrócić do XP.
    Nie mogłem uruchomić płytki z XP podczas startu, tzn wchodziłem w botowanie wybralem plytę i nic. Postanowiłem zrobić jak kiedyś. Wsadziłem płykę od Windowsa 7 i sformatowałem. Uruchomiłem ponownie kompa i wsadziłem płytkę od XP aby zainstalować. I co się ukazało moim oczom: wyskoczył czarny ekran i w lewym górym rogu migał _
    Więc pomyślałem, zresetuje bios, może coś pomoże.
    Niestety nic nie dało, po resecie biosu wyskakuje takie coś:
    Phoenix ROM BIOS PLUS Version 1.10 A04
    Copyright 11985-1988 Phoenix Technologies Ltd.
    Copyright 1998-2007 Dell Inc.
    All Eights Reserved

    Dell System OptiPlex 755 Series
    Bios version A4
    www.dell.com

    Performing automatic IDE cofiguration...
    _


    Próbowałem wchodzić w bios, klikałem wszystko po kolei, ale się nie da.
    Proszę o pomoc.
    Będę bardzo wdzięczny.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Może to się jeszcze przyda: bios resetowałem poprzez wyjęcie baterii.

    0 8
  • #2 26 Wrz 2013 20:04
    Mleczyk89
    Poziom 34  

    Płytka z systemem pewna ?
    Nie uszkodzona mechanicznie.
    Skoro botowanie win7 uruchomiłeś to napęd sprawny.

    Zostaje kwestia płyty z XP

    0
  • #3 26 Wrz 2013 20:40
    sosarek

    Poziom 43  

    Skoro zatrzymuje się na wykrywaniu napędów to sprawdź czy nie wypięła się któraś taśma od dysku lub cd-romu.

    0
  • #4 26 Wrz 2013 21:15
    iagre
    Poziom 35  

    Odłącz od komputera wszystkie zewnętrzne urządzenia na USB (ze szczególnym uwzględnieniem nośników danych - dyski, pendrive, itd) i wyjmij dyskietki ze stacji dyskietek. Po tym ponownie spróbuj uruchomić instalatora Windows Xp.

    Sprawdź na innym komputerze czy ta płyta jest czytelna i bootowalna.

    0
  • #5 28 Wrz 2013 01:26
    MadaMag
    Poziom 9  

    Czy dobrze zrozumiałam, BIOS nie wykrywa wcale dysków?
    Hmm... starszy bios czasem nie potrafi wykryć dysków SATA w czasie przeszukiwania łącz IDE, pomimo że w późniejszym rozruchu są wykrywane.

    Aha, i pamiętaj, że dla Windows XP przełącznik Raid Mode w BIOSie nie może być AHCI lecz musi być IDE (Jeśli miałeś win7 prawdopodobnie domyślny jest AHCI). Jest to jeden z głównych powodów dla którego CD-ROM/DVD nie działa (z własnego doświadczenia, a jakże) i są kłopoty z dyskami.

    Aby sprawdzić, czy dysk HDD jest "w porządku" warto uruchomić Linuxa Live, np. Ubuntu, który powinien wykryć Twój dysk automatycznie. Ubuntu możesz uruchomić za pomocą dysku CD lub z pena. Jeśli wykryje twój dysk warto sformatować go za pomocą GParted. Jeśli nie, to dysk może być uszkodzony, źle wpięty, lub gniazdo jest uszkodzone (czasami pomaga przepięcie kabla/taśmy do drugiego)

    Jeśli nie wykrywa ci lub nie startuje dysk instalacyjny Windows możesz program instalacyjny przenieść na pena i uruchomić z niego (zakładając, że twój bios wykrywa pena).
    Biosy interpretują pena jako dodatkowy dysk twardy albo jako Removable Device. W starszych biosach trzeba po każdym "załączeniu do prądu" wejść do BIOSu, wykryć dysk i ustawić go jako pierwszy boot, w nowszych wystarczy wybór dysku bootowalnego przez F8 albo F12 (różnie).

    Instalator Windows na pena możesz utworzyć tak: Netbook Toshiba bez napędu optycznego.

    0
  • #6 28 Wrz 2013 11:49
    sosarek

    Poziom 43  

    MadaMag napisał:
    Czy dobrze zrozumiałam, BIOS nie wykrywa wcale dysków?
    Hmm... starszy bios czasem nie potrafi wykryć dysków SATA w czasie przeszukiwania łącz IDE, pomimo że w późniejszym rozruchu są wykrywane.

    Ani słowa nie ma o tym czy to dysk ATA czy SATA, pomijając fakt iż są to dwa różne kontrolery (więc jak ide ma wykryć sata i odwrotnie?).

    Cytat:
    Aha, i pamiętaj, że dla Windows XP przełącznik Raid Mode w BIOSie nie może być AHCI lecz musi być IDE (Jeśli miałeś win7 prawdopodobnie domyślny jest AHCI). Jest to jeden z głównych powodów dla którego CD-ROM/DVD nie działa (z własnego doświadczenia, a jakże) i są kłopoty z dyskami.


    Czy Autor napisał cokolwiek o stosowaniu macierzy dyskowej ? Dlaczego dla Windows XP musi być włączony tryb IDE, i co to ma wspólnego z tym że napęd nie odczytywał płyty, a teraz Bios zatrzymuje się na wykrywaniu dysków ?

    Cytat:
    Aby sprawdzić, czy dysk HDD jest "w porządku" warto uruchomić Linuxa Live, np. Ubuntu, który powinien wykryć Twój dysk automatycznie. Ubuntu możesz uruchomić za pomocą dysku CD lub z pena. Jeśli wykryje twój dysk warto sformatować go za pomocą GParted. Jeśli nie, to dysk może być uszkodzony, źle wpięty, lub gniazdo jest uszkodzone (czasami pomaga przepięcie kabla/taśmy do drugiego)

    W jaki sposób oprogramowanie ma wykryć dysk, skoro komputer nie wykrywa napędów podłączonych do niego, i nie przechodzi procedury POST ? Nie mówiąc już o formatowaniu które polecasz jako test twardego dysku. W jaki sposób program poinformuje go o tym, że dysk jest źle podłączony ?

    Cytat:
    Jeśli nie wykrywa ci lub nie startuje dysk instalacyjny Windows możesz program instalacyjny przenieść na pena i uruchomić z niego (zakładając, że twój bios wykrywa pena).
    Biosy interpretują pena jako dodatkowy dysk twardy albo jako Removable Device. W starszych biosach trzeba po każdym "załączeniu do prądu" wejść do BIOSu, wykryć dysk i ustawić go jako pierwszy boot, w nowszych wystarczy wybór dysku bootowalnego przez F8 albo F12 (różnie).

    Skoro w starszych Biosach po każdym "załączeniu prądu" trzeba wejść do niego(biosu) i wykrywać dyski to na początek proponuję wymienić baterię na płycie głównej-problem zniknie.

    0
  • #7 28 Wrz 2013 19:51
    MadaMag
    Poziom 9  

    Po kolei:

    sosarek napisał:
    Ani słowa nie ma o tym czy to dysk ATA czy SATA, pomijając fakt iż są to dwa różne kontrolery (więc jak ide ma wykryć sata i odwrotnie?).

    No właśnie, nie ma słowa. Na moim starym stacjonarnym komputerze mam podłączony dysk SATA. Który działa uruchamia się itd. Co nie przeszkadza faktowi, że procedura POST nie wykrywa -jak kto woli pokazuje- że dysk jest podłączony do komputera. Autor napisał, że dysku mu nie wykrywa. Może właśnie dlatego.

    sosarek napisał:
    Czy Autor napisał cokolwiek o stosowaniu macierzy dyskowej ? Dlaczego dla Windows XP musi być włączony tryb IDE, i co to ma wspólnego z tym że napęd nie odczytywał płyty, a teraz Bios zatrzymuje się na wykrywaniu dysków ?


    Każdy domowy komputer, o ile nie jest inaczej ustawiony ma Raid 0. I jest to normalna opcja BIOSowa. Wyszukaj "Raid Mode w BIOS" w internecie, a zobaczysz, jak częstym problem jest poprawne ustawienie specyfikacji AHCI/IDE.
    Poczytaj choćby na Wikipedii o AHCI, a będziesz wiedział, co ma wspólnego specyfikacja określająca programowanie kontrolerów Serial ATA z niewykrywaniem urządzeń. Tak, ten problem też znam z natury, gdy przeinstalowałam mojego Win7 na WinXP, i pomimo zainstalowania sterowników AHCI napęd optyczny wariował (można było krążek nagrać, ale już nie odczytać), a Windows dawał BlueScreena z wskazaniem na kontroler dysku.

    sosarek napisał:
    W jaki sposób oprogramowanie ma wykryć dysk, skoro komputer nie wykrywa napędów podłączonych do niego, i nie przechodzi procedury POST ? Nie mówiąc już o formatowaniu które polecasz jako test twardego dysku. W jaki sposób program poinformuje go o tym, że dysk jest źle podłączony ?

    Komputer do uruchomienia potrzebuje: płyty głównej, zasilacza, pamięci RAM. I wystartuje. No, jesli ma tak w BIOSie, będzie domagał się klawiatury. Dysk twardy do szczęścia nie jest potrzebny. Ergo, można uruchomić z pena Ubuntu, nawet jeśli dysk nie istnieje. (Robiłam tak nie raz.)
    JEŚLI po uruchomieniu Ubuntu dysk twardy nie jest wykrywany, to zonk. Coś związane z dyskiem twardym jest nie tak. JEŚLI dysk został znaleziony, hurra. Skoro autor chce na nim zainstalować WinXP, jest to dobre miejsce, by sprawdzić czy dysk ten jest aktywny oraz ew. podzielić go na partycje i sprawdzić pod kontem błędów.

    sosarek napisał:
    Skoro w starszych Biosach po każdym "załączeniu prądu" trzeba wejść do niego(biosu) i wykrywać dyski to na początek proponuję wymienić baterię na płycie głównej-problem zniknie

    To nie jest zależne od baterii. Starszy BIOS nie widzi większości penów tak jak widzi dyski twarde. Dla niego jest to dosłownie Removable Device, nie plug-and-play. Tzn. za każdym razem trzeba go poinformować, że dodajemy urządzenie - właśnie poprzez opcję wykrycia dysku w biosie. Wyjątkiem są niektóre peny Ready-To-Boot, które zostają wykrywane jako urządzenia dodatkowe.
    Osobiście mam dostęp do dwóch takich komputerów.

    A teraz, skoro skończył Pan krytykować mój wpis, może jakiś kolejny pomysł pomocny autorowi postu?

    0
  • #8 28 Wrz 2013 20:04
    sosarek

    Poziom 43  

    MadaMag napisał:

    Komputer do uruchomienia potrzebuje: płyty głównej, zasilacza, pamięci RAM. I wystartuje. No, jesli ma tak w BIOSie, będzie domagał się klawiatury. Dysk twardy do szczęścia nie jest potrzebny. Ergo, można uruchomić z pena Ubuntu, nawet jeśli dysk nie istnieje. (Robiłam tak nie raz.)
    JEŚLI po uruchomieniu Ubuntu dysk twardy nie jest wykrywany, to zonk. Coś związane z dyskiem twardym jest nie tak. JEŚLI dysk został znaleziony, hurra. Skoro autor chce na nim zainstalować WinXP, jest to dobre miejsce, by sprawdzić czy dysk ten jest aktywny oraz ew. podzielić go na partycje i sprawdzić pod kontem błędów.


    Zapomniałaś o grafice, klawiatura raczej też jest niezbędna do obsługi. Czy UBUNTU wykrywa dyski i konfiguruje ich obsługę w Biosie ???? Kolejny bełkot jakich mało, byle zaśmiecić pół strony nie wnosząc nic do tematu. Ja swoją pierwszą sugestię podałem, póki co Autor postu nie odpowiedział nikomu w temacie, więc uważam za zbędne z Twojej strony umieszczanie wypowiedzi niewiele mających wspólnego z tematem, i o zerowej przydatności.

    0
  • #9 29 Wrz 2013 11:42
    MadaMag
    Poziom 9  

    Ale jesteś zgryźliwy...

    1. karta graficzna nie jest potrzebna do uruchomienia komputera
    2. Ubuntu montuje sprzęt w trakcie podnoszenia systemu
    w praktyce wyglądało to tak:
    Do komputera podłączyłam uszkodzony dysk (został on dzień wcześniej zalany słodką herbatą). w BIOSie nie był wykrywany. Uruchomiłam Ubuntu z pena. Ubuntu wykrył urządzenie na złączu i zaczął negocjować szybkość przesyłu danych, wciąż ją obniżając. W końcu zrezygnował z próby komunikacji z urządzeniem i załadował system bez niego. Myślę, że wniosek z eksperymentu wysuwa się oczywisty.

    W którym miejscu napisałam, że "UBUNTU wykrywa dyski i konfiguruje ich obsługę w Biosie ?"

    Zgadzam się, że próba pomocy bez odpowiedzi autora jest pozbawiona sensu, więc o ile autor się nie odezwie, to mój ostatni post w tym temacie.

    0