Witam! Mam pewien problem z samochodem VW Polo 1.0, r. 1998, silnik AER. Silnik już po krótkiej jeździe jest gorący, a na wskaźniku temperatury nie ma nawet 65 stopni. Ogrzewanie daje równo! Są tam dwa czujniki temperatury cieczy. Jeden w chłodnicy (od wiatraków, wiatrak się załącza), drugi w silniku.
Drugi jest podwójny - jedna część przekazuje wskazania dla ECU a druga dla wskaźników. Po zmierzeniu ich rezystancji wynika, że obie części czujnika mają różne rezystancje. W każdym razie czujnik zachowuje się jak termistor NTC (po włożeniu w gorącą wodę rezystancje spadają). Czy to jest czujnik G2/G62?
Przy letniej wodzie pokazywał coś ponad 2kOhm (już teraz dokładnie nie pamiętam). Potem po podgrzewaniu malało znacznie. Czy za niskie wskazanie na zegarach to wina tego czujnika..?
Czy ktoś dysponuje dokumentacją techniczną tego auta aby wiedzieć jakie konkretne rezystancje powinien mieć ten czujnik przy danej temp. i móc porównać? W internecie znalazłem niejednoznaczne informacje. Bez sensu jest moim zdaniem jego wymiana jak się go dobrze nie zdiagnozuje.
Drugi jest podwójny - jedna część przekazuje wskazania dla ECU a druga dla wskaźników. Po zmierzeniu ich rezystancji wynika, że obie części czujnika mają różne rezystancje. W każdym razie czujnik zachowuje się jak termistor NTC (po włożeniu w gorącą wodę rezystancje spadają). Czy to jest czujnik G2/G62?
Przy letniej wodzie pokazywał coś ponad 2kOhm (już teraz dokładnie nie pamiętam). Potem po podgrzewaniu malało znacznie. Czy za niskie wskazanie na zegarach to wina tego czujnika..?
Czy ktoś dysponuje dokumentacją techniczną tego auta aby wiedzieć jakie konkretne rezystancje powinien mieć ten czujnik przy danej temp. i móc porównać? W internecie znalazłem niejednoznaczne informacje. Bez sensu jest moim zdaniem jego wymiana jak się go dobrze nie zdiagnozuje.