Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

gazowy kocioł kondensacyjny - trudna decyzja wielokryterialna

info.szukacz 27 Wrz 2013 11:37 9783 43
  • #1 27 Wrz 2013 11:37
    info.szukacz
    Poziom 9  

    Jak pewnie wielu z tu obecnych chciałbym zracjonalizować decyzję o wydaniu kilku złociszków na nowy kocioł, a może raczej na gaz, który w mniejszej lub większej ilości będę za pomocą przyszłego mniej lub bardziej sprawnego kotła zamieniał na dobre samopoczucie domowników i mojego portfela.

    Chciałbym poprosić o sugestie co do wyboru, a być może otworzyć szerszą dyskusję na ten temat.
    Dla ułatwienia zadania porównywalności rozwiązań jako bazę przyjmę opis mojego stanu rzeczy:
    - dom ok.180 m2 (nieźle ocieplony ale daleko mu do pasywności),
    - rodzina 2+2,
    - kaloryfery na piętrze + podłogówka na dole,
    - dwie łazienki z przewagą używalności prysznica,
    - użytkowany dotychczas kominek z płaszczem wodnym, który teraz będzie służył do robienia wieczornego klimatu i jako wyjście bezpieczeństwa w przypadku ewentualnych awarii.

    A zatem wstępna decyzja to gazowy, jednofunkcyjny kocioł kondensacyjny (min 16 max 24 kW) + płaszczowy (zbiornik w zbiorniku) zasobnik CWU (ok.100 litrów).

    Jak widzę, choć niestety jako niespecjalista dostrzec mogę niewiele, kryteriów decyzyjnych jest całkiem sporo. Bo co jest właściwie najważniejsze przy wyborze kotła?

    Zrobię wstępną listę kryteriów (kolejność przypadkowa):
    a. dostępność, jakość i koszt serwisu (gwarancyjnego i pogwarancyjnego);

    b. sprawność kotła
    b1. wynikająca z algorytmów sterowania jego pracą i kooperacji z czujnikami temperatury: w domu, na zewnątrz, w zasobniku CWU,
    b2. kształtu/sprawności i trwałości palników,
    b3. kształtu/sprawności i trwałości wymiennika.

    c.trwałość kotła i jego awaryjność,

    d. ceny.

    Wartości estetyczne z pełną premedytacją pomijam.

    No i teraz najlepsza zabawa. Państwo marketingowcy przystąpili do uzasadniania swoich wynagrodzeń i zaczęli pozorną dywersyfikację produktów. Tak więc producentów jest co najmniej kilkunastu, choć po wstępnej selekcji wizerunkowej (a więc pozbawionej racjonalnych przesłanek) należało by pozostać przy analizie tylko kilku, a każdy z nich ma co najmniej kilka produktów dostosowanych do różnych segmentów rynku, jeden ma w środku blachę nierdzewną a drugi odlewany blok, ale na marketingowych obrazkach wyglądają zupełnie tak samo. A co dopiero mówić o porównywaniu racjonalności przyjętych rozwiązań w zakresie sterowania, danych brak. Wiadomo też, że znaczna część podzespołów znajdujących się w różnych piecach pochodzi od tych samych producentów/poddostawców, ale co kto wkłada poza producentami wiedzą tylko doświadczeni serwisanci z dobrym przeglądem rynku.

    Co Waszym zdaniem powinien zrobić laik stojący przed taką decyzją?

    a. Kupić to samo co sąsiad, który kupił to samo co inny sąsiad?

    b. Posłuchać instalatora z najbliższej okolicy, który zaprzecza niemal wszystkiemu co powiedział inny instalator związany umowami z inną marką?

    c. Rzucić monetą, albo raczej jakimś wielościanem bo to nie jest wybór jednego z dwóch, ale jednego z wielu?

    d. A może kupić cokolwiek a czas analizowania przeznaczyć na zarabianie dodatkowej kasy, która pokryje ewentualne straty nieracjonalności wyboru? ;)

    A tak, na poważnie, to co Waszym zdaniem jest najważniejsze przy podejmowaniu takiej decyzji?

    Może macie jakieś sugestie co do konkretnego modelu?

    A może ktoś zafascynowany problemem wykorzystując tzw. "garażowe dłubanie" zrobił jakiś wartościowy upgrade znacznie podnoszący jakość któregoś z seryjnych produktów wielkiego biznesu?

    Z góry dziękuję za wszelkie uwagi i sugestie.

    0 29
  • Fibaro
  • Pomocny post
    #2 27 Wrz 2013 14:00
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przy takim wyborze marek i ich produktów, jakość i trwałość jest porównywalna dla danego segmentu. W związku z tym, bajanie o wyższości jednego nad innym jest przysłowiowym laniem wody. Pisałem już wielokrotnie tutaj o tym, że elementy składowe w kotłach są z reguly takie same. Ktoś produkuje pompy, ktoś zespoły gazowe, kto inny wymienniki a i tak wszyscy producenci upychają to w swoich markach. Wiadomo też, że każdy serwisant czy instalator będie chwalił to, co mu daje chleb... Zakup kotła to inwestycja na lata, więc warto przy wyborze kierować się dostępnością serwisu w okolicy dla danej marki. Z doświadczenia wiem, że awarie przytrafiają się w naj mniej sprzyjającym czasie i wtedy serwisant, który jest w zasięgu to bezcenne... I tym bym się kierował. Stawiał bym też na polsą markę. Ceny części zamiennych są jednak konkurencyjne. Ale to tylko moje subiektywne dywagacje.

    0
  • Pomocny post
    #3 27 Wrz 2013 21:58
    W0jtek92
    Poziom 35  

    Serwisant73 dobrze mówi, w kotłach jest przeważnie to samo, bo budowa może troche inna a zasady działania takie same, ja preferuję Włoską technikę grzewcza i polecam kotły marki Beretta, a co do kondensatów tej marki doskonałe są modele Conica Green i Kompakt exclusive green. Podobnie do Polskiego termetu tanie w częściach i mało awaryjne a i serwis mają bardzo dobrze rozwinięty i przeszkolony.

    0
  • Pomocny post
    #4 27 Wrz 2013 22:44
    irus.m
    Specjalista - systemy grzewcze

    Zwróć uwagę, który kocioł może zejść z modulacją do najniższej mocy. W Polsce najwięcej jest dni z temperaturami przejściowymi, kiedy dom potrzebuje małej mocy grzewczej.
    I gdy kocioł może pracować małą mocą, nie taktuje- większe są oszczędności na paliwie.
    Polecam w tym względzie, jest też tani- Viktrix Zeus .
    pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #5 27 Wrz 2013 22:47
    W0jtek92
    Poziom 35  

    Beretta kompakt exclusive green schodzi do 2,5 kW, victrix zeus tylko do 3,5 kW, ale to też doskonały kociołek.

    0
  • Fibaro
  • #6 28 Wrz 2013 10:52
    Magister_123
    Poziom 32  

    Żebyś miał w czym wybierać to dorzucę swoją propozycję w postaci cerapur comfort zsbr 16 3a.

    0
  • #7 28 Wrz 2013 14:23
    info.szukacz
    Poziom 9  

    irus.m napisał:
    Zwróć uwagę, który kocioł może zejść z modulacją do najniższej mocy.


    Tak, wiem o tym, miałem to nawet wymienić wśród kryteriów ale gdzieś mi się zawieruszyło w ułomnej pamięci. Dzięki za przypomnienie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    W0jtek92 napisał:
    Beretta kompakt exclusive green schodzi do 2,5 kW, victrix zeus tylko do 3,5 kW, ale to też doskonały kociołek.


    Przyznaję, że nie znałem tej marki. Opis umieszczony na stronie wygląda intrygująco.
    Niestety nie znalazłem nigdzie, chociaż przyznaję, że w bazach patentowych nie szukałem ;), rysunku tego nowego typu (?) wymiennika. Czy sądzisz, że mam szansę znaleźć to gdzieś w sieci?

    Czy funkcja modulowanej pracy pompy to też funkcja specyficzna dla tych kotłów, czy pojawia się też u innych producentów? Przyznaję, że nie trafiłem na to wcześniej.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Czy to prawda, że jednym z kluczowych elementów wpływających na żywotność kotłów jest odporność palników na kwasowość spływającego do pieca kondensatu? Któryś instalatorów zniechęcając mnie do kondensacyjnego twierdził, że nawet wykonane ze stali nierdzewnej palniki dość szybko korodują, a ich wymiana to koszt ok. 2 tys PLN.

    Jest w tym ziarno prawdy?
    A jeśli tak, to czy istnieją palniki bardziej odporne na tę korozję np. odlewane z czegoś trwałego?

    0
  • Pomocny post
    #8 28 Wrz 2013 16:33
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    info.szukacz napisał:
    instalatorów zniechęcając mnie do kondensacyjnego twierdził, że nawet wykonane ze stali nierdzewnej palniki dość szybko korodują


    Opowiastki snute przez człowieka, który kotły kondensacyjne zna tylko z opowiadań innych ,,specjalistów"...

    1
  • #9 29 Wrz 2013 02:57
    W0jtek92
    Poziom 35  

    Czy w innych markach się ona pojawia to nie wiem;/ jeśli chodzi o ten model Beretty to poszperaj tu na forum i zapytaj wujka google, to wszechwiedzące źródła wiedzy;)

    0
  • Pomocny post
    #10 29 Wrz 2013 11:41
    piracik
    Specjalista - systemy grzewcze

    Pompę modulowaną mają już prawie wszystkie kondensaty.
    Automatyka jest tak tworzona aby mocą palnika i mocą pompy tak sterować, żeby otrzymać różnice temperatur pomiędzy zasilaniem, a powrotem kotła na poziomie 15*/20*

    Jeżeli chodzi o wymienniki to osobiście jestem zwolennikiem kwasówki. Wymienniki z dur aluminium zachodzą takim białym "proszkiem" który po pewnym czasie przeradza się w przyrośnięty do wymiennika kamień. Bardzo trudno jest to wyczyścić.
    Wiem, że coroczna konserwacja zapobiega takim problemom ale jakoś zbyt często trafiam na zaniedbany kocioł i już nie mogę na to patrzeć.
    Jeżeli chodzi o markę to nie zdecydowałbym się na jakiś wynalazek, który pojawił się niedawno na rynku, i którego za 7 lat może już nie być lub tak jak np. Urlich nie mieć części do swoich produktów.
    Co prawda jeżeli jest taka sytuacja to proponują nowe urządzenie po dobrych rabatach ale skąd pewność, że za kilka lat i do tych zabraknie części?

    Z racji małego rynku serwisuję kotły wielu marek. Niektóre z autoryzacją niektóre bez.
    Z każdym urządzeniem da się żyć. Jeżeli pilnuje się przeglądów to z reguły nic przez te 10 lat nie powinno się dziać.

    0
  • Fibaro
  • #11 29 Wrz 2013 21:48
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Wybierz polska znana i trwałą markę( wiadomo jaką) . Jak koledzy pisali części w środku znanych firm ( honeywell, wilo), serwis w każdym miasteczku, proste sterowanie dowolnymi regulatorami za 100 zł ( zwykły styk) a nie CAN bus, czy inne cyfrowe( czytaj drogie) wynalazki za 500-700zł, które robią to samo. Zapytaj o ceny i dostepność części i może sie okazać, że te "firmowe" kosztują krocie i psują się regularnie co 2 lata... Termet postawił na proste i trwałe rozwiazania i trwałość na 15 lat , a nie na 5-8 sezonów, jak większość konkurencji. Może inne kotły sa "ładniejsze" i mają więcej bajerów ( których co 2 instalator nie umie prawidłowo uruchomić i wykorzystać), a klient kupuje "dobrą markę" za 50% ceny drożej, która to suma nigdy sie nie zwróci. Widziałem już wiele kotłów za 10-12 tys mających wyjścia i sterowniki do zaworów mieszających, sterującymi pompami podłogówki, CWU 2 obwodami , a pompki te podpiete były do... gniazdka przez wtyczkę, a pompka od podłogówki chodziła całe lato podpięta na stałe pod 230V. Klient myślał, że tak musi być, a mnie zaintrygował lekki szum dochodzący spod blaszanej obudowy rozdzielacza...
    Reasumując za 3-4 tys kupisz standardowy solidny kondensat termeta ( za 5 tys zestaw z zaworem 3D + zbiornik CWU) a inny markowy za tą cenę to bedzie dobry, ale goły z zamknieta komora spalania, a z zasobnikiem 1-2 tys wiecej za znaczek...

    Dodano po 6 [minuty]:

    piracik napisał:
    Jeżeli chodzi o markę to nie zdecydowałbym się na jakiś wynalazek, który pojawił się niedawno na rynku, i którego za 7 lat może już nie być lub tak jak np. Urlich nie mieć części do swoich produktów.

    Podobno już nie ma serwisu tej marki- wycofali sie z naszego rynku.
    Tak sie składa , że od 10 lat mam kocioł tej marki ( kondensich) i przez 10 lat nie wymieniłem ŻADNEJ części w tym kotle- tylko czyszczenie ( i to rzadko niestety). Porządna koreańska robota ( nie myślcie, że to niemiecka marka- niemiecki popsułby się juz kilka razy). Niestety "zwykłe" wandich'y psują się już częściej.

    0
  • #12 30 Wrz 2013 08:33
    serwo66
    Poziom 24  

    O tego roku Urlich sprzedaje nową gamę kotłów gazowych, kondesatów , atmo. i turbo i śmiało mogę je polecić gdyż są to kotły Termetu gdzie doklejane jest logo Urlicha a więc dostępność części bez problemu nawet jak Urlich zwinie się z polski.

    0
  • #13 30 Wrz 2013 09:29
    kabee84

    Poziom 24  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    proste sterowanie dowolnymi regulatorami za 100 zł ( zwykły styk) a nie CAN bus, czy inne cyfrowe( czytaj drogie) wynalazki za 500-700zł, które robią to samo.

    Jeśli uważasz, że zwykły regulator za 100zł włącz/wyłącz robi to samo co cyfrowy regulator komunikujący się z urządzeniem grzewczym po szynie can/bus - to gratuluję wiedzy.
    W związku z najwyższą fachowością porad w tym temacie, dalszy udział w dyskusji uważam za stratę mojego czasu.

    0
  • #14 30 Wrz 2013 09:36
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Oczywiście, że fizycznie ma wieksze możliwości ( modulacja itd), ale z punktu widzenie przeciętnego użytkownika i przeciętnej instalacji z reguły nie ma to znaczenia w stosunku do regulatora dwustanowego z dobrze dobraną histerezą i to właśnie miałem na myśli
    Ja za cenę jednego (drogiego regulatora ) montuje kilka dzieląc na strefy , co daje większy komfort użytkowania ( łazienki, sypialnia, pokoje dzienne) i często ekonomiczny niż jeden cyfrowy regulator sterujący całym domem ( np w salonie) co nie jest miarodajne np w łazience usytuowanej od północy. Przećwiczyłem wiele takich instalacji i rozwiązanie z kilkoma prostymi regulatorami tygodniowymi zawsze wygrywało z jednym choćby kosmicznym.

    0
  • #15 30 Wrz 2013 11:30
    info.szukacz
    Poziom 9  

    Czy dobrze rozumiem, że jeśli jeden kocioł pracuje w przedziale mocy 2,5-25 kW a drugi 6,8-25 kW, to w czasie kiedy będę miał niskie zapotrzebowanie na ciepło ten drugi będzie się włączał często i na krótko, a ten pierwszy będzie pracował w dłuższych cyklach ale z mniejszym płomieniem?

    A jeśli tak, to zakładając podobną zdolność odbierania ciepła przez wymiennik, ten pierwszy powinien być znacznie bardziej sprawny gdyż ciepło z płomienia będzie miało więcej czasu aby się przedostać do wody. Czy tak?

    Rozumiem, że częste i krótkotrwałe cykle włącz/wyłącz powinny też negatywnie wpływać na żywotność pieca. Czy tak?


    Zakładając, że dom jest nieźle ocieplony, ma sporo grzejników i podłogówkę na dole, a także mając nadzieję, że zimy nie będą syberyjskie, to można by pewnie przypuszczać, że przez większą część sezonu kocioł powinien pracować raczej na mniejszej mocy. A jeśli tak, to powinno to skutkować mniejszym zużyciem gazu. Czy nie jestem w błędzie? A może grzanie częściej ale dużym płomieniem jest w długim okresie jednak bardziej efektywne niż długo ale małym płomieniem?

    0
  • Pomocny post
    #16 30 Wrz 2013 11:50
    serwo66
    Poziom 24  

    Kotły kondesacyjne mają wyższą sprawność na mocy min. a więc tzw. taktowanie nie jest mile widziane. Atmosferyki i turbo z kolei mają wyższą sprawność na mocy max.

    0
  • #17 30 Wrz 2013 11:52
    info.szukacz
    Poziom 9  

    A gdybym chciał być upierdliwie pedantyczny i popatrzeć na ceny najczęściej psujących się części zamiennych, to wymiana czego, Waszym zdaniem, najbardziej mi grozi?

    Co wymięka najczęściej?

    0
  • Pomocny post
    #18 30 Wrz 2013 15:04
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Kocioł kondensacyjny na pewno jest sprawniejszy przy niższych temperaturach, a co za tym idzie przy podłogówce na pewno nie będzie się co chwila włączał i wyłączał, a jeśli bedzie nastawiona niska temp. na kotle np 40-45 stC to i grzejniki nie będą w ciągu kilku minut osiągać temp zadanej ( na głowicy, czy regulatorze )tylko popracują dłużej.
    W wielu kotłach zakłada się, że ciągła praca na minmalnej mocy jest ekonomiczniejsza niż cykliczna ze średnią mocą temp. 45-55stC i z reguły jest to prawda ( choć różnice sa symboliczne). Jest jeszcze jedno małe ale... Zyskujemy powiedzmy2-3% oszczędności na paliwie gazowym, ale w tym czasie przy ciągłej pracy kotła płacimy więcej na prąd ( o czym z reguły zapominają prawie wszyscy liczący każdą złotówkę na ogrzewania) , bo pompę CO( pompy), wentylator trzeba czymś napędzić.

    0
  • #19 30 Wrz 2013 16:48
    info.szukacz
    Poziom 9  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Zyskujemy powiedzmy2-3% oszczędności na paliwie gazowym


    Wybacz dociekliwość, ale co jest podstawą takiego wniosku?

    Badania, pomiary własne, intuicja?
    Z góry uprzedzam, że nie neguję, żadnej z tych metod ;)

    0
  • #20 30 Wrz 2013 21:24
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    info.szukacz napisał:
    Wybacz dociekliwość, ale co jest podstawą takiego wniosku?

    Jest coś takiego jak wykresy sprawności w funkcji obciążenia i temp. czynnika grzewczego.

    0
  • #21 30 Wrz 2013 21:59
    COBRA-C3
    Poziom 9  

    Witam,
    Bardzo fajna dyskusja, mam nadzieję że przyniesie wiele odpowiedzi i uchroni nas przed wpadnięciem w pułapkę sprzedawców.
    Jeśli chodzi o mnie to pragnę się dowiedzieć czegoś więcej niż tylko marka, w związku z tym podpiąłem się do tego tematu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2658612&highlight=
    Mam nadzieję, że w tej dyskusji będę mógł podjąć rozważnie decyzję zakupu kotła.
    Koledzy napiszcie proszę również czy sugerowane przeze mnie marki są mocno naciąganymi czy może rzeczywiście są takie dobre jak mi się zdaje?

    0
  • #22 02 Paź 2013 15:34
    info.szukacz
    Poziom 9  

    andrzej lukaszewicz napisał:

    Jest coś takiego jak wykresy sprawności w funkcji obciążenia i temp. czynnika grzewczego.


    Nie traktuj tego proszę w najmniejszym nawet stopniu w kategoriach potyczki, ale chciałbym w swoich poszukiwaniach "dotrzeć" możliwie blisko do obiektywnych kryteriów. Co prawda nie będzie to już pewnie miało większego wpływu na decyzję o zakupie, ale chciałbym dokończyć wątek.

    Czy mógłbyś podesłać, albo wskazać jakiś link do takiego wykresu?
    Niestety nie znalazłem niczego w sieci.
    Poświęciłem też kilka dłuższych chwil aby dotrzeć do działów technicznych trzech producentów (w jednym przypadku była to nawet Akademia (znanej marki)) i wszędzie usłyszałem, że nie mają takich wykresów. Generalnie wiadomo, że jeśli kocioł pracuje z niską mocą, to się rzadziej włącza i wyłącza co się przekłada na jego żywotność. Grzejąc mniejszym ogniem powinien też być bardziej sprawny, ale nikt nie potrafił mi dostarczyć, żadnych obiektywnych danych z prowadzonego pomiaru. Podawaną powszechnie sprawność kotła kondensacyjnego liczą wg. zupełnie innej metodologii (długookresowej), która nijak się ma do chwilowego grzania małym albo dużym płomieniem.

    Tak więc byłbym wdzięczny za wsparcie wykresem pokazującym, że kocioł pracujący z niską mocą (np. 2,5-3kW) jest o 2-3% bardziej sprawny od kotła, który może zejść tylko do 5-6 kW.

    0
  • #23 02 Paź 2013 22:18
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Jak na info.szukacza to słabo szukasz...
    http://kominiarz.org.pl/4-99/09.htm
    http://www.termomodernizacja.com.pl/systemy-g...cio%C5%82-kondensacyjny-zasada-dzia%C5%82ania
    http://www.piece.pl/ABC_ogrzewania_kondensacy...ozni_sie_kociol_kondensacyjny_od_tradycyjnego
    http://instalacjeb2b.pl/biblioteka/artykuly-r...t-i-modernizacja-instalacji-grzewczej?start=2
    A i tak średnia realna sprawność długoczasowa kotła kondensacyjnego to 90-95%. Reszta to zabiegi marketingowe, a jeśłi nawet jakiś kocioł jest lepszy od innego o 2-3 %, to z reguły jest 10-20% droższy, lub jakakolwiek awaria/naprawa za kilkaset złotych może zniweczyć te "super" wyniki na kilka lat .

    0
  • #24 02 Paź 2013 23:00
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    andrzej lukaszewicz napisał:
    A i tak średnia realna sprawność długoczasowa kotła kondensacyjnego to 90-95%

    Osobliwa teoria ale powielasz stereotypowe poglądy i opinie. Daleki jestem od idealizowania tych kotłów, jednak fakty są inne. Pomimo tego, że deklarowanych ponad 100% sprawności nie osiąga się z reguły bez labolatoryjnych warunków, to jednak w większości nowych instalacji oscyluje ona w okolicach setki. Faktem jest, że może się przytrafić awaria i w takim wypadku koszt a raczej okres zwrotu inwestycji się wydłużą. Jednak w perspektywie i tak czas przemawia za, ponieważ na kondensacie oszczędzasz zawsze.

    0
  • #25 02 Paź 2013 23:19
    SQ9MEM
    Poziom 28  

    Napiszę coś z własnego doświadczenia - jako użytkownika urządzeń gazowych i osoby, która często jeździ z serwisantem na awarie. Sam mam Vaillanta kondensacyjnego; po 3 latach użytkowania padła płyta (nie steruje zaworem trójdrożnym w jednym kierunku) - moim zdaniem nieporozumienie. Byłem świadkiem sytuacji gdy w podgrzewaczu wody Termeta w wymienniku po dwóch latach użytkowania wyleciała dziura. Niestety wniosek jest taki, że nie ma teraz dobrej marki. Ja osobiście przy wyborze nie kierowałbym się bzdurami marketingowymi o zużyciu gazu niższym o 50% itp., za to kierowałbym się dostępnością i cenami części. Vaillant przykładowo sprzedaje części do kotłów produkowanych 25 lat temu, nawet te nietypowe. Warto też się dowiedzieć jakie rabaty na części są udzielane serwisantom - i znowu przykład Vaillanta - serwisant ma 30% rabatu od cen katalogowych a Viessmann nie ma rabatu w ogóle. To wszystko wpływa później na koszty serwisu.
    Wypowiem się również odnośnie kwestii technicznych - drugi raz kotła dwufunkcyjnego bym nie kupił. Jednofunkcyjnego z zasobnikiem również. Wiem, że panuje powszechna panika odnośnie urządzeń gazowych i że podgrzewacz c.w.u w łazience to śmierć ale mimo wszystko zdecydowałbym się na osobne jednostki do grzania c.w.u. A co do regulatorów to popieram wypowiedź jednego z użytkowników, że wybajerowane regulatory z CAN-bus (czy e-bus) to niewypał. Do Vaillanta mam podłączony Calormatic 410 (jest zainstalowany czujnik temperatury zewnętrznej) i poza fajnym bajerem w postaci termometru pokazującego temperaturę na zewnątrz nie widzi żadnych plusów zastosowania tego regulatora.

    0
  • #26 02 Paź 2013 23:20
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    serwisant73 napisał:
    nie osiąga się z reguły bez labolatoryjnych warunków, to jednak w większości nowych instalacji oscyluje ona w okolicach setki.

    Ciekaw jak obliczyłeś to 100%? Odnoszę wrażenie, że Twoje dane pochodza ze środkowych Niemiec, bo u nas sa nieco inne realia...
    Przez pierwsze pół roku pracy, to może i tak , bo później zafajdane wymienniki główne i płytowe, nie czyszczone odpływy kondensatu robią swoje i wiesz to chyba lepiej niz ja, bo gazowymi kotłami zajmuje sie sporadycznie. Ale widziałem nie jeden kocioł po 2 sezonach tzw. "serwisowany" pożal sie Boże, czyli omieciony pedzelkiem i serwis zrobiony w godzinę.
    Dziś właśnie czysciliśmy kocioł u szwagra. Demontaż czyszczenie kilka godzin, teraz wysychają uszczelnienia przez noc i jutro wystartuje ( mam nadzieje...)

    0
  • #27 02 Paź 2013 23:30
    W0jtek92
    Poziom 35  

    A no... Nie nasza wina że kotłami kondensacyjnymi zajmują się bronki z pod budki z piwem a ich głównym narzędziem jest odkurzacz i pędzel. Ja też chodzę po niby 'serwisantach' i robię poprawki, więc nie można kilku przypadków porównać do całości..

    0
  • #28 02 Paź 2013 23:44
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    SQ9MEM napisał:
    popieram wypowiedź jednego z użytkowników, że wybajerowane regulatory z CAN-bus (czy e-bus)

    Ja również ale żyjemy w epoce cyfryzacji...
    SQ9MEM napisał:
    Do Vaillanta mam podłączony Calormatic 410 (jest zainstalowany czujnik temperatury zewnętrznej) i poza fajnym bajerem w postaci termometru pokazującego temperturę na zewnątrz nie widzi żadnych plusów zastosowania tego regulatora.

    Co nie znaczy, że innych możliwości nie ma..
    andrzej lukaszewicz napisał:

    Ciekaw jak obliczyłeś to 100%? Odnoszę wrażenie, że Twoje dane pochodza ze środkowych Niemiec, bo u nas sa nieco inne realia.
    .
    Nie, raczej z południowych,,, A tam warunki są porównywalne a nawet bardziej skrajne.
    W0jtek92 napisał:
    więc nie można kilku przypadków porównać do całości..

    I to prawda...

    0
  • #29 03 Paź 2013 02:11
    info.szukacz
    Poziom 9  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Jak na info.szukacza to słabo szukasz...


    Może właśnie dlatego, wzorem jednego z faraonów, tak bardzo lubię obcować z ludźmi mądrzejszymi od siebie ;) ... nauka wówczas jest nie tylko łatwiejsza ale i mniej bolesna.

    Co do mojego „niepowodzenia” w poszukiwaniach, to szukałem raczej konkretnej informacji, wynikającej z przeprowadzonych badań/testów opisujących zachowania określonego kotła. Zależało mi na badaniach, które ktoś firmuje swoją marką lub podpisem. A trafiamy jak zwykle na mniej lub bardziej przeżutą marketingową papkę.


    Z całą pewnością nie jestem godzien wiązać Ci butów, w których chodzisz wokół pieców, ale mam wrażenie, że wykresy jakie podesłałeś nie rozwiązują problemu jaki postawiliśmy na starcie.

    Pytaliśmy, a przynajmniej ja tak właśnie zrozumiałem problem, dlaczego piec pracujący w przedziale 2,5-25 kW jest lepszy od pieca pracującego w przedziale 6,8-25 kW. Stwierdziłeś, że zysk jest pozorny/symboliczny czyli 2-3% minus zwiększony koszt energii elektrycznej zużywanej do częstego pompowania niskotemperaturowego czynnika grzewczego.
    Czyli pytanie zasadnicze brzmiało: dlaczego i o ile długotrwałe ogrzewanie wody w kotle kondensacyjnym za pomocą małego płomienia jest lepsze od cyklicznego ale krótkotrwałego podgrzewania wody za pomocą dużego/większego płomienia?


    Moim zdaniem, choć mogę się oczywiście mylić, wykresy, które przedstawiasz pokazują (zresztą dość umownie, bo nie odnoszą się, do żadnego konkretnego kotła, a jedynie do jakiegoś modelowego kotła), że jeśli dany (!!!) kocioł wykorzystuje 10% swojej mocy to ma sprawność X, a jeśli np. 50% to ma sprawność Y. Ale czy krzywa sprawności dla kotła pracującego w modulacji 10-100% i dla kotła z modulacją 27-100% będzie taka sama, z tą tylko różnicą, że zacznie się trochę wcześniej?
    Bo jeśli tak, to dlaczego producentom kotłów tak bardzo zależy na dużej modulacji i tak bardzo się szczycą jeśli któremuś się to uda? Kolejny marketingowy gadżet?

    0
  • #30 03 Paź 2013 10:53
    COBRA-C3
    Poziom 9  

    Czytam, wasze wypowiedzi i uczę się-za co dziękuję.
    Lecz mój piękny umysł podpowiada mi, że jak narazie nie ma co kupować kotła kondensacyjnego bo:
    -koszt zakupu dwa razy większy od normalnego kotła
    -jest zbyt duża ilość bajerów,które wymagają dodatkowego częstszego i droższego serwisu,
    -naprawy są dużo droższe
    -żywotność jak rozumiem podobna (nie wiadomo czy komuś nie zachce się oszczędzać na materiale-gorsza stal szlachetna)
    -oszczędności energii będą pochłonięte przez rzeczy wyżej wymienione
    -sumarycznie koszty w okresie około 20lat będą bardzo podobne.
    -montaż pieca kondensacyjnego (w moim przypadku) wymaga dodatkowych nakładów finansowych aby przystosować komin.
    Chyba piece kondensacyjne są za krótko na rynku, aby można było się z powodzeniem pozytywnie na ich temat wypowiedzieć.

    Reaktywuje swój piec (jak się da), a jak nie to zakupię nowy identyczny tzn.

    -wiszący
    -dwu funkcyjny
    -otwarta komora spalania

    Tylko jaki:
    -beretta junior?
    -buderus 044k?
    -vailant 146 5-5?
    z góry dzięki za pomoc

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo