Na wstępie, problem dotyczy Radeona HD4850 firmy Palit. Dokładnie taki model:
Wczoraj podczas podłączania kabla SATA od napędu do płyty głównej zahaczyłem o układ chłodzenia karty graficznej, co zaowocowało ułamaniem jednego "skrzydełka" wentylatora. Podczas pracy komputera słychać teraz donośne wycie wiatraczka, a drgania są przenoszone na obudowę. Chciałbym przeprowadzić naprawę jak najniższym kosztem. Nie potrzebuję wydajniejszego chłodzenia, ponieważ dotychczasowe temperatury były w porządku. Zniszczony wentylator ma średnicę 65 mm, z tego co widzę ciężko o zamiennik. Wpadłem na pomysł abo go odkręcić i za pomocą plastikowych opasek zamocować do fabrycznego radiatora wentylator 92 mm tego typu -> KLIK
Czy taka operacja jest dopuszczalna? Nie spowoduje wzrostu temperatury GPU? Jeszcze kwestia doprowadzenia zasilania - na karcie graficznej znajduje się złącze 2-pinowe, a wentylator z linka powyżej ma 3 piny. Czy mogę go jakoś podłączyć do grafiki? Na płycie głównej wszystkie złącza 3-pinowe służące do zasilania wentylatorów są już zajęte.
Wczoraj podczas podłączania kabla SATA od napędu do płyty głównej zahaczyłem o układ chłodzenia karty graficznej, co zaowocowało ułamaniem jednego "skrzydełka" wentylatora. Podczas pracy komputera słychać teraz donośne wycie wiatraczka, a drgania są przenoszone na obudowę. Chciałbym przeprowadzić naprawę jak najniższym kosztem. Nie potrzebuję wydajniejszego chłodzenia, ponieważ dotychczasowe temperatury były w porządku. Zniszczony wentylator ma średnicę 65 mm, z tego co widzę ciężko o zamiennik. Wpadłem na pomysł abo go odkręcić i za pomocą plastikowych opasek zamocować do fabrycznego radiatora wentylator 92 mm tego typu -> KLIK
Czy taka operacja jest dopuszczalna? Nie spowoduje wzrostu temperatury GPU? Jeszcze kwestia doprowadzenia zasilania - na karcie graficznej znajduje się złącze 2-pinowe, a wentylator z linka powyżej ma 3 piny. Czy mogę go jakoś podłączyć do grafiki? Na płycie głównej wszystkie złącza 3-pinowe służące do zasilania wentylatorów są już zajęte.