Witam mam taki problem ostanio zbudowałem 2 skrzynie na 2x Peying BC300F1 wyliczyłem wszystko wyszło ok 110l closed wytłumiłem wełną mineralną i nareszcie przyszła wielka chwila odpalenia skrzyni i oczekiwania jakie miałem legły w gruzach zamiast miłego basu słysze tylko dudnienie że aż głowa boli i tutaj moje pytanie się nasuwa mogę to jakoś zniwelować ?
Szukałem na forum i nie dowiedziałem sie za wiele. Może kolce w czymś pomogą ?
A może to wina wzmacniacza bo dość słaby 2x35w
zapomniałem dodać pokój 4*4m i 2,3 wysoki
Szukałem na forum i nie dowiedziałem sie za wiele. Może kolce w czymś pomogą ?
A może to wina wzmacniacza bo dość słaby 2x35w
zapomniałem dodać pokój 4*4m i 2,3 wysoki