Witam, Mam problem w mojej corsie...
Otóż:
- Nie trzeba przekręcać kluczyka na "0 " żeby wyłączyć zapłon
(Nie wiem czy dobrze myśle, ale chyba wyrobiła się kostka)
- Co na tym idzie, nie odłącza mi zasilania na radio i rozładowuje akumulator ;/
Teraz mam odłączone radio i jest w porządku, ale chce to doprowadzić do porządku.
A może to jakiś problem w kostkach od radia? Bo z tego co wiem poprzedni właściciel coś w kostkach grzebał.
Corse mam kilka lat.
Proszę o pomoc, jeśli ktoś coś wie...
Otóż:
- Nie trzeba przekręcać kluczyka na "0 " żeby wyłączyć zapłon
(Nie wiem czy dobrze myśle, ale chyba wyrobiła się kostka)
- Co na tym idzie, nie odłącza mi zasilania na radio i rozładowuje akumulator ;/
Teraz mam odłączone radio i jest w porządku, ale chce to doprowadzić do porządku.
A może to jakiś problem w kostkach od radia? Bo z tego co wiem poprzedni właściciel coś w kostkach grzebał.
Corse mam kilka lat.
Proszę o pomoc, jeśli ktoś coś wie...