Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ZL12PRG - Nie da się zaprogramować PIC16F877A

Jarolo 28 Wrz 2013 15:56 1572 4
  • #1 28 Wrz 2013 15:56
    Jarolo
    Poziom 15  

    Starałem się rozwiązać problem sam, ale opadają mi już ręce...
    Złożyłem ww. programator ZL12PRG, a chciałbym nim zaprogramować PIC16F877
    Korzystałem z zalecanego w instrukcji Oshon Parallel Port PIC Programmer niestety mam problem z programowaniem, nie przechodzi weryfikacji, a po odczytaniu Flash zazwyczaj jest ciąg 3FFF lub jeśli zmniejsze prędkość programowania to np 0000 0001 i dalej do samego końca 3FFF.
    Następnie spróbowałem programu ICProg, tam miałem problem z wyborem programatora, po sprawdzeniu przez Device Check najbardziej odpowiadał mu Tait Serial Programmer, chociaż linie Data i Clock były ze sobą zamienione to podłączyłem je zamieniając wzajemnie. Niestety ICProg też nie chcę działać.
    Zmierzyłem napięcia i są w normie po użyciu Device Check:
    MCLR-13,2v
    Vdd-4,9v
    cała logiczna reszta po 4,8-4,9v
    Niewiem jak ustawić inwersję pinów.
    Jak by zaradzić na ten problem? Jak się zdenerwuje i mi totalnie opadną ręcę to kupie PICKIT...
    Oczywiście dla pomocnych punkty i pomagajki ;)

    0 4
  • #2 28 Wrz 2013 18:49
    Gienek
    Poziom 35  

    Za mało informacji. Pokaż sposób podłączenia procesora do programatora.
    Opisz zachowanie się programatora, co z sygnalizacją diodową itp.

    0
  • #3 30 Wrz 2013 17:26
    Jarolo
    Poziom 15  

    Dzięki za zainteresowanie tematem, ale za 3 dniem programator cudownie zadziałał, poleżał przez noc, i działa.
    Chciałbym wykonać jakiś lepszy programator do PIC, najlepiej na USB, myślałem nad Brennerer-em a zwłaszcza: http://www.sprut.de/electronic/pic/projekte/brenner8mini/index.htm#p Będzie dobry? Czy może wybrać lepiej jakąś inną konstrukcję?

    0
  • #4 01 Paź 2013 08:06
    Gienek
    Poziom 35  

    Możesz wykonać ten programator, a możesz poszukać klona PicKit2 (dużo w internecie). Oba zdadzą egzamin, o ile będziesz wykonywał wszystko (obsługa software) z pełnym zrozumieniem (nie mówiąc o starannym wykonaniu hardware).

    0
  • #5 22 Paź 2013 16:15
    szlovak
    Poziom 11  

    nie wiem czy jest sens kupować w ogóle klony, żeby zaoszczędzić kilka dych? po za tym teraz już lepiej raczej brać pickit3 , jego bolączki już minęły z tego co słyszałem a do tego jest wspierany co do nowych procków a pickit2 już nie

    0