Witam. Potrzebuję pomocy w znalezieniu usterki w moim aucie. Jest zamontowany gaz sekwencyjny, paliło praktycznie na dotyk. Jakiś czas temu w deszczową pogodę auto stanęło odmawiając dalszej jazdy. W warsztacie powiedzieli że wywaliło bezpieczniki bo pompka paliwa robiła zwarcie. Po wymianie tej pompki zaczęły się trudności z odpaleniem na benzynie. Na zimnym silniku można kręcić ze 20 razy, jak już jakimś cudem odpali to łapie go "padaka". Bardzo nierówna praca silnika, puszczenie gazu = auto gaśnie. Nie wiem czy to wina tego warsztatu czy po prostu jest jeszcze jakiś błąd w instalacji elektrycznej. Była robiona diagnostyka silnika i stwierdzili że to właśnie pompka paliwa. 100zł diagnostyka + 120 pompka + 80 robota
Jako że samochód jest mi na co dzień potrzebny, a nie stać mnie aby co tydzień latać po warsztatach, to kilka dni odpalałem awaryjnie na gazie. Na wyłączonym zapłonie przytrzymywałem przycisk gazu i auto odpalało po 2-3 kręceniu. Kilka chwil strzelało z tłumika i silnik nierówno pracował, ale dosłownie po minucie wszystko się uspokajało i można było jechać.
Na rozgrzanym silniku auto odpala już na benzynie, prychnie za dwa razy ale odpali. Na gazie odpali za pierwszym razem
Dzisiaj rano już nie odpaliło (palenie awaryjne z gazu). Nastąpił też dziwny objaw na kontrolkach od gazu. Normalnie mryga kontrolka od benzyny, odpalając na gazie świecą się wszystkie (żadna nie mryga). Odpalając dzisiaj mrygała ostatnia kontrolka z tych które wskazują poziom gazu. Nigdy wcześniej tego nie miałem. Nie wiem czy już ten przełącznik od gazu się nie pochrzanił :/
Weźcie coś doradźcie bo nie mam już siły...
Jako że samochód jest mi na co dzień potrzebny, a nie stać mnie aby co tydzień latać po warsztatach, to kilka dni odpalałem awaryjnie na gazie. Na wyłączonym zapłonie przytrzymywałem przycisk gazu i auto odpalało po 2-3 kręceniu. Kilka chwil strzelało z tłumika i silnik nierówno pracował, ale dosłownie po minucie wszystko się uspokajało i można było jechać.
Na rozgrzanym silniku auto odpala już na benzynie, prychnie za dwa razy ale odpali. Na gazie odpali za pierwszym razem
Dzisiaj rano już nie odpaliło (palenie awaryjne z gazu). Nastąpił też dziwny objaw na kontrolkach od gazu. Normalnie mryga kontrolka od benzyny, odpalając na gazie świecą się wszystkie (żadna nie mryga). Odpalając dzisiaj mrygała ostatnia kontrolka z tych które wskazują poziom gazu. Nigdy wcześniej tego nie miałem. Nie wiem czy już ten przełącznik od gazu się nie pochrzanił :/
Weźcie coś doradźcie bo nie mam już siły...