No wlasnie, to chyba o ten alarm chodzi (jestem laikiem,a dane alarmu znalazlem w internecie - Pilot jest Prestige dwuprzyciskowy). Otóz mam problem, bo dwa dni temu miałem dosc rozładowany akumulator i problem z zapaleniem auta. A dzis rano alarm (chociaz nie włączałem go ostatnio) po otwarciu drzwi zaczął mi wyć. Wlozylem kluczyk do stacyjki (lampki stacyjki ledwo swiecily). Wyskoczylem z auta i zamknalem drzwi, probowalem wylaczyc alarm pilotem, ale bez skutku. Dopiero jak przestał wyć po nacisnieciu przycisku bodajze 3 albo 4 razy odezwala sie syrena, tak jakby sie rozbroił. Dioda alarmu swiecila 3 sygnały. Pozniej scenariusz sie powtorzyl - Przycisk w pilocie nie chcial zalapac.
Jak pozbyc sie tego uciazliwego wycia, w sensie wylaczyc ten alarm? A no i czy to wina akumulatora, czy alarmu? (pewnie nie ich, tylko moja)
Proszę was o pomoc bo wiem że się znacie na rzeczy...
Pozdrawiam gorąco!
Jak pozbyc sie tego uciazliwego wycia, w sensie wylaczyc ten alarm? A no i czy to wina akumulatora, czy alarmu? (pewnie nie ich, tylko moja)
Proszę was o pomoc bo wiem że się znacie na rzeczy...
Pozdrawiam gorąco!