Witam, mam mały kłopot ze swoim golfem III - 1,9 TDI 90 KM, 96r.
Przestały mi się grzać świece, chwile tak jeździłem bo palił, z biegiem czasu coraz gorzej aż nie odpalił. Wymieniłem czujnik temperatury i bezpiecznik świec żarowych, i same świece również. Objawy:
przychodzę rano do samochodu i nie pali, kręci kręci jakby nie miał siły i kopci na biało. Wyciągam czujnik i od strzała zapala.Wiem że jak się czujnik wyciągnie to świece grzeją cały czas. Pytanie czy możliwe jest że komputer złapał jakieś błędy z poprzedniej usterki i należy je wykasować czy przyczyn szukać gdzieś w sterowniku ?
Przestały mi się grzać świece, chwile tak jeździłem bo palił, z biegiem czasu coraz gorzej aż nie odpalił. Wymieniłem czujnik temperatury i bezpiecznik świec żarowych, i same świece również. Objawy:
przychodzę rano do samochodu i nie pali, kręci kręci jakby nie miał siły i kopci na biało. Wyciągam czujnik i od strzała zapala.Wiem że jak się czujnik wyciągnie to świece grzeją cały czas. Pytanie czy możliwe jest że komputer złapał jakieś błędy z poprzedniej usterki i należy je wykasować czy przyczyn szukać gdzieś w sterowniku ?
