Chce zrobić system zdalnego uruchamiania silnika w samochodzie, który ma skrzynię manualną na rPI. System sprawdzałby czy jest zaciągnięty hamulec ręczny oraz czy nie ma włożonego biegu po czym przeprowadzałby 3 próby uruchomienia silnika, poprzez podanie napięcia na przekaźnik podłączony do rozrusznika. Raspberry będzie czekać na sygnał z cewki/obrotomierza, czy silnik pracuje- obroty przekraczają 400/min. Zastanawiam się tylko jak wykryć, że nie jest włożony żaden bieg- samochód jest na "luzie". Myślałem nad zastosowaniem fotodiód, które byłyby przymocowane do lewarka i jego obudowy tak żeby pokrywały się ze sobą tylko w pozycji luzu, lub też pokrywały się z każdym z biegów i tylko w pozycji luzu nie byłoby sygnału.
Macie może jakiś inny pomysł na rozwiązanie tego problemu? Lub teżinny podny polecenia pomysł?
Pozdrawiam
Kris
Macie może jakiś inny pomysł na rozwiązanie tego problemu? Lub teżinny podny polecenia pomysł?
Pozdrawiam
Kris