Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mercedes/Vito/W639 120CDI - Spaliny w komorze silnika i błędy z układu dolotu

cubalibre777 01 Oct 2013 22:55 5538 5
Texa Poland
  • #1
    cubalibre777
    Level 9  
    Witam serdecznie znawców Mercedesa

    Mam problem z Mercedesem Vito W639 3.0V6 120CDI, który dotychczas chodził jak John Deere z szerokim hederem w kukurydzę :D 204hp/ps i 440Nm
    Przebieg pewny 264tkm, auto z salonu wzięte w leasing, od początku jeździ jedna osoba.

    Około 4 miesiące temu zaczęły wydostawać się spaliny w komorze silnika po stronie kierowcy i był wyczuwalny smród w kabinie przy otwartym obiegu wentylacji.
    Następnie działo się tak po kilku mocniejszych depnięciach, a po kilkunastu takich razach auto weszło w tryb serwisowy, który od razu spowodował brak mocy i wyświetlił kontrolkę check engine.
    Komputer Bosch-KTS wyrzucił błędy z przepływomierza i EGR-u.
    Części zamówiono (oryginały przepływka Bosch i EGR Wahler) wymieniono i zaadaptowano.
    Koszty: przepływka 1480zł + EGR 800zł + 200 dwukrotna adaptacja komputerem serwisowym - przepływka do tego modelu ma inną wtyczkę i jest trzykrotnie droższa niż ta w Vito blaszaku z tym samym motorem :/
    Dodatkowo wymieniono gumową uszczelkę na dolocie powietrza do turbiny, gdyż była już kiepska 40zł.

    Wow, znowu Vitek idzie jak dzika kuna w agreście!!!

    Radość jednak nie trwała zbyt długo, gdyż problem zaczął się powtarzać.
    Kilka - kilkanaście razy zaczęło być czuć spaliny i znowu tryb serwisowy Tak mniej więcej po 2 miesiącach, tym razem pomogło skasowanie błędów i powtórna adaptacja przepływki i EGR-u, co wskazuje na błędną pierwszą diagnozę.

    W wyniku wnikliwej obserwacji zauważyłem, że za każdym razem podczas gdy wyrzucał spaliny w komorze, to silnik trochę inaczej pracował - tzn. miał moc a na wolnych obrotach tak jakoś miękko bulgotał i nie było słychać charakterystycznego syczenia, które zawsze dochodziło spod auta podczas normalnej pracy.

    Przypomniałem sobie również, że był podobny problem ze spalinami pod koniec okresu gwarancyjnego (ok90 tkm) i serwis dokonał naprawy w ramach gwarancji, a z serwisowej historii przeprowadzanych napraw tego auta wynika, że był wymieniany siłownik zmiennej geometrii układu dolotowego.

    Mam nadzieję, że zmotoryzowana "Brać" pomoże coś ustalić, bo dotychczasowe pogwarancyjne koszty eksploatacji tego auta są przerażające i nie chcę nawet myśleć o kosztach takiej naprawy w serwisie :/

    Pozdrawiam.
    _________________
    Mechanizacja w domu i w zagrodzie nikomu nie wyszła na dobre.
  • Texa Poland
  • Helpful post
    #2
    trans-serwis
    Level 39  
    Kolektor wydechowy masz szczelny?
  • Texa Poland
  • #3
    cubalibre777
    Level 9  
    Wydech szczelny.
    Chyba raczej coś w kierunku awarii siłownika zmiennej geometrii dolotu.
    tzn jak się zatnie i klap nie otworzy a turbinka dmuchnie, to się robi przedmuch ale gdzieś na dolocie - może w kierunku obiegu recyrkulacji spalin i stąd się biorą błędy z EGR-u i przepływki.
  • #4
    swirek1761103
    Level 10  
    Witam.
    Przerobilem takie objawy i problem byl w dpf`ie
  • #5
    maciejzakier
    Level 1  
    witam wszystkich!!!
    Mam mercedesa vito 2.3td od roku . Problem polega na tym że gdy go odpale na zimnego słychać jakieś stuki ale raczej nie z wnętrza silnika bo takie nie synchroniczne z pracą silnika ,po minucie albo ciut więcej ustają ,jeśli jest dobrze rozgrzany zrobi tak tylko 5-10 sekund czasem wcale pedał hamulca dziwnie łapie w innym miejscu .Moje pytanie -czy to pompa vacum (próżniowa)?pewien mechanik tak stawia ale nie wiem cz ma racje lepiej się upewnić.
    Prosze o pomoc
  • #6
    cubalibre777
    Level 9  
    Problemem był zatkany DPF, przez który pękło złącze elastyczne kolektora wydechowego po stronie kierowcy.
    Wynika z tego, że pierwsza diagnoza i naprawa była niepotrzebna :/ i znowu cała masa energii psu w d... poszła.
    Z mechanikami jest dokładnie tak samo jak z lekarzami.
    Tutaj Trans-Serwis i swirek1761103 mieli rację.