Witajcie.
Od pewnego czasu mam problem z uruchomieniem silnika. Motor odpala, ale dopiero po kilku (4,5) kręceniach. Dodatkowo po uruchomieniu silnika, dławi się on przez kilka chwil, zwłaszcza przy natychmiastowym naciśnięciu gazu, przy takim krótkim kilkukrotnym jest trochę lepiej.
Jak jest ciepły pali od cyknięcia, wcześniej 2 m-ce wstaecz na zimnym tez było ok.
Próbowałem odpalić zimny silnik na gazie przytrzymując klawisz przełącznika. Silnik odpala bez problemu. Po kilku minutach jak się trochę podgrzeje, na benzynie pali normalnie. Macie wiedzę co odpowiada za ssanie w tym silniku? Musze coś próbować , bo zima idzie ;0
Czy ktoś z was miał już takie objawy i poradził sobie z tym?
Od pewnego czasu mam problem z uruchomieniem silnika. Motor odpala, ale dopiero po kilku (4,5) kręceniach. Dodatkowo po uruchomieniu silnika, dławi się on przez kilka chwil, zwłaszcza przy natychmiastowym naciśnięciu gazu, przy takim krótkim kilkukrotnym jest trochę lepiej.
Jak jest ciepły pali od cyknięcia, wcześniej 2 m-ce wstaecz na zimnym tez było ok.
Próbowałem odpalić zimny silnik na gazie przytrzymując klawisz przełącznika. Silnik odpala bez problemu. Po kilku minutach jak się trochę podgrzeje, na benzynie pali normalnie. Macie wiedzę co odpowiada za ssanie w tym silniku? Musze coś próbować , bo zima idzie ;0
Czy ktoś z was miał już takie objawy i poradził sobie z tym?