Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mk3 mondeo - buczenie -pyt. dla posiadaczy tego modelu

eraeste 02 Paź 2013 16:53 10239 29
  • #1 02 Paź 2013 16:53
    eraeste
    Poziom 14  

    Witajcie moi drodzy mam do Was pytanie, bo odebrałem samochód od mechanika w ogóle masakra była odpalam samochód i po 2 sekundach słyszę odgłos głuchego buuuczenia, które dochodzi z okolic nóg jakby wewnątrz deski rozdzielczej?

    buczenie nie jest bardzo głośne, jednak slyszalne i wkurzające.
    Wydaje mi się, że tego nie miałem, powiedziałem o tym mechanikowi powiedział, że to najprawdopodobniej ukł. kierowniczy i w co nie wiem czy wierzyć, że sprawdzał w innym mondeo i tez takie coś było, choć ja tego nie miałem na 100%.

    Może się wypowiedzieć posiadal lub były posiadacz mondeo czy zauważył taki objaw w swoim samochodzie.

    najbardziej to słysze na postoju i bywa, że po chwilowej jeżdzie ten odgłos znika, ale również tez się czasem pojawia ponownie lub do momentu na nowo odpalenia silnika.

    2 29
  • #2 02 Paź 2013 20:02
    SZYMON BYDGOSZCZ
    Poziom 35  

    A co robił mechanik - dopompował powietrza w kołach czy wymieniał silnik - nawet nie napisałeś.

    0
  • #3 02 Paź 2013 20:09
    eraeste
    Poziom 14  

    Chciał wymienic linke od wajchy zmiany biegów bo wyskakiwała z zaczepu, jednak nie wymienił, bo linki miał inne i zrobił tylko blokade, potem w ogóle były cyrki, bo nawet nie mogłem wsadzić blokady skrzyni biegów bo mam zabezpieczenie, bo coś było przesunięte, ale to poprawił. jednak interesuje mnie to buczenie chyba, że to złośliwość rzeczy martwych i był przypadek, że coś zaczeło mi akurat buczeć przy odbieraniu samochodu z warsztatu chyba, że czynność z linką mogła takowe wywołać skutki mechanik twierdzi, że nie mozliwe? a Wy?

    0
  • #4 02 Paź 2013 21:24
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Zadałeś to pytanie w innym temacie więc po co zakładasz drugi?

    0
  • #5 02 Paź 2013 21:37
    eraeste
    Poziom 14  

    Zadałem ZApytanie do innego całkiem tematu

    Czemu zakładam nowy temat, bo mechanik twierdzi, że w drugim mondeo, które sprawdzał tez wystepuje to buczenie, ja akurat tego nie miałem, gdy mu oddawałem a po odbiorze albo zbieg okoliczności i pech wsytąpiło to buczenie, albo on coś uszkodził.

    Więc prosze posiadaczy mondeo wypowiedzenie się ja niestety posiadam tylko 1 mondeo:)

    0
  • #6 02 Paź 2013 21:43
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Sam kolega sprawdzi na słuch z czego dochodzi to buczenie, przecież do tego nie jest potrzebna żadna wiedza.

    0
  • #7 02 Paź 2013 22:55
    eraeste
    Poziom 14  

    Pisze przecież skąd z okolic nóg z wewnątrz deski rozdzielczej gluvhe buczenie jakby komputer stacjonarny chodził... a chce dowiedzieć się co na to posiadacze mondeo, bo mechanik ze to normalne w tym aucie, ale mogę zwyczajnie kłamać, a ja nie mam drugiego mondeo do porównania.

    0
  • #9 03 Paź 2013 19:31
    eraeste
    Poziom 14  

    jak pisałem zauwazyłem, że wraz z rosnącą temperaturą problem znika, a odgłos wydobywuje sie z okolic nóg jakby za radiem w desce rozdzielczej.

    0
  • #10 05 Paź 2013 15:40
    eraeste
    Poziom 14  

    Witam mechanik upiera się, że to wina układu kierowniczego, ja pokazałem mu, że ruszając kierownicą jest inny dzwięk od tego, który buczy przy odpaleniu samochodu do momentu dobrego nagrzania samochodu on jednak twierdzi, że mam opiłki metalu w układzie o czym ja dopiero dowiedziałem i że to jest to wina, jak pisałem odgłos słyszę w nogach tak jakby w środku deski rodzielczej za radiem

    jest to możliwe, czy to jego wymysł i jaki jest powód opiłków, można tak jezdzić?
    sprawdziłem u kolegi, bo ma mondeo i nie miał takiego buczenia.

    0
  • #11 06 Paź 2013 14:53
    eraeste
    Poziom 14  

    1-Przekręcam stacyjke i odpalam samochód od 2-4sekund zaczyna dopiero być słychać buczenie

    2-Buczenie wydobywa się z okolic dolnych jakby w desce rozdzielczej w głąb za radiem.

    3-Odgłos buczenia przypomina prace starego komputera stacjonarnego, dzwięk zazwyczaj ma stały odgłos czasem delikatnie może zmienić swoją częstotliwość.

    4-Dzięk buczenia znika w momencie gdy samochód osiągnie od średniej do normalnej temperatury silnika. By najmiej ja go wtedy nie słyszę. Lub nie słychać go, gdy samochód jedzie szybko i zagłusza buczenie praca silnika na wyższych obrotach.

    Wszysko zaczeło się gdy oddałem samochód do mechanika aby naprawił mi wypadającą wajchę zmiane biegów, po odbiorze już słyszałem to buczenie a na dodatek tego nie mogłem wsadzić blokady skrzyni biegów jeszcze potem bolec nie mógł zaskoczyć, kolejny raz wbijając wsteczny podnosiło mi osłone skrzyni biegów a na koniec nie mogłem wrzucić jedynki.

    Byłem u niego 4x z reklamacją wkoncu mechanik to naprawił jednak buczenie zostało, albo pech- zbieg okoliczności, albo coś zostało uszkodzone, jednak mechanik twierdzi, że nic nie mogł uszkodzić, gdy naprawiał wajchę i twierdzi, że to napewno wina wspomagania i że bedą pewnie opiłki w układzie wspomagania, ale jak ruszam kierownicą to jest inny dzwięk pracy wspomagania od buczenia pozatym nie narzekam na wspomaganie.

    Tutaj był podobny troszkę problem w temacie opisywany, jednak jednemu zniknął sam gdy samochód postał miesiąc a inni zabardzo zakończenia nie podali.

    - http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=151646



    Co do nagrania postaram się nagrać ten dzwięk chociaz nie jest on aż tak bardzo głośny jednak słyszalny i irytujący.

    0
  • #12 06 Paź 2013 22:18
    iommi23
    Poziom 13  

    1 - jaki silnik?
    2 - buczenie jest zależne od obrotów? Jak nie to od czegoś innego? prędkości dmuchawy, położenia nawiewów, prędkości, kąta pochylenia pojazdu?

    Nie będzie to najzwyczajniej w świecie wydech? Może mechanik musiał ruszyć go, aby uzyskać dostęp do mechanizmu wybieraka na skrzyni i trzeba wymienić/poprawić gumowe uchwyty?

    0
  • #13 07 Paź 2013 12:11
    eraeste
    Poziom 14  

    ale co ma do tego zmiana temperatury, że jak samochód się nagrzewa od średniej temp do normalnej samochodu objaw zanika.

    1
  • #14 07 Paź 2013 17:29
    iommi23
    Poziom 13  

    Choćby i zjawisko zwane potocznie rozszerzalnością temperaturową. Może plecionka, a może na łączeniu rozszerza się coś w efekcie czego powstaje dziura. Następnie element dołączony się rozszerza i zasklepia dziurę. Bądź któryś wieszak jest krzywo i akurat przy pewnych temperaturach jest w efekcie rezonans.

    I odpowiedz na moje pytania (punkty 1 i 2) to będzie nam nieco prościej Tobie coś doradzić czy pomóc :)

    0
  • #15 08 Paź 2013 12:25
    eraeste
    Poziom 14  

    1. 2.0 tdci
    2. Nie zależne od obrotów czy dmuchawy i polożenia samochodu choć pod wieksza górkę czy z górki nie próbowałem sprawdzać.

    0
  • #16 08 Paź 2013 20:53
    iommi23
    Poziom 13  

    Generalnie buczeć może Ci praktycznie z 2 elementów, które się ruszają - albo silnik albo nawiew.

    Jeżeli silnik (a to obstawiam z tego powodu, że zależy to od jego temperatury) to nie ma siły, ale musi to być choć lekko zależne od obrotów. Albo buczenie będzie głośniejsze albo zmieni się ton. Jeżeli to sprężarka czy jakieś łożysko to ich obroty są zależne od obrotów silnika. Może sama sprężarka klimatyzacji. Może też być wydech, który ma dziurę (co by akurat dawało taki dźwięk).

    Jeżeli nawiewy to jak wyłączysz wentylator (masz klimatyzację automatyczną?) to powinno ustąpić. Może też zapowietrzony układ chłodzenia. Ogólnie w tym miejscu co piszesz znajduje się skraplacz z klimatyzacji.

    Odpal auto, wysiądź, otwórz maskę i posłuchaj z którego miejsca dobiega pod maską. Wtedy będziemy wiedzieć czy szukać w silniku czy w układzie nawiewów.

    Może to też być pompa wspomagania jak piszesz, ale to też musisz samemu sprawdzić.

    0
  • #17 11 Lis 2013 17:10
    eraeste
    Poziom 14  

    Witajcie po jakimś czasie jestem moge napisać, co jeszcze zaobserwowałem ten objaw, który występuje w okolicach 0c stopni a znika nagrzaniu samochodu
    Problem, który opisuje to buczenie z sekundową gdzieś przerwą i znów buczy jakby coś się kręciło/toczyło
    opisze to tak choć może być to śmieszne takie;

    buu przerwa buu przerwa itd itd.

    Sprawdziłem jak na razie i wyeliminowałem;

    1 dmuchawa nawiewu
    2 wiatraczek od temperatury wewnętrznej

    a czemu sprawdzałem wiatraczek, bo odgłos słychać w nogach jakby w środku konsoli/kokpitu za radiem tam wgłąb.

    Otwierając maskę nie umiem usłyszeć tego..., gdy z wnętrza samochodu słychać.

    co to może być?

    Mechanik powiedział, że ten dzwięk dochodzi od strony układu kierowniczego i na pewno mam opiłki w płynie od wspomagania, ale stwierdzał to na słuch i od niechcenia...

    co o tym sądzicie?, jakieś dalsze propozycje?

    1
  • #18 11 Lis 2013 17:46
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Może mógłby Kolega nagrać jakiś filmik, pewnie było by nam łatwiej.

    0
  • #19 11 Lis 2013 21:52
    eraeste
    Poziom 14  

    Wiesz chciałem to w sumie zrobić, ale uznałem, że nie wiem czy coś to wniesie, bo opisałem to jakbardziej mogłem, ale jak znajdę chwile i będzie zimno jak dziś np 3 stopnie też ten objaw miałem, a gdy tylko temperatura silnika osiągnie optymalną temperaturę silnika buczenie znika.


    w ciepłe dni w ogóle to nie wystepuje tzn myśle, że od 6stopni objawów oznak buczenia nie ma.

    0
  • #20 12 Lis 2013 08:53
    eraeste
    Poziom 14  

    Dobra nagrałem filmik i dałem do niego opis, ale trzeba się wsłuchać aby usłyszeć nasze kochane buczenie/wycie.

    Ruszałem kierownicą i chyba dzwięk nie ulegał zmianie, może ciut w momencie, kiedy dodawałem gazu?

    http://www.youtube.com/watch?v=LgHvxiHu-nU&feature=youtu.be

    proszę o komentarze.

    dzięki.

    0
  • #21 12 Lis 2013 09:00
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Jedyne co usłyszałem to delikatne wycie pompy wspomagania (delikatnie nasilające się przy skręcaniu kołami).

    0
  • #22 12 Lis 2013 11:02
    eraeste
    Poziom 14  

    no ja zauważyłem zmiane emisji wycia/buczenia prędzej co nie koniecznie muszę mieć rację w trakcje dodawania gazu a nie w trakcie ruszania kierownicą.

    a może mieć wpływ na pompę niska temperatura?, bo tylko wtedy to się dzieje do momentu nagrzania auta a w ciepłe dni w ogóle tego nie ma jak pisałem.

    Dodano po 1 [godziny] 16 [minuty]:

    ps sprawdziłem jeszcze raz pod maską i delikatnie jakbym to słyszał, ale nie jestem pewien, bo tam wszystko drga i hałasuje, ale jakby patrząc od przodu samochodu z góry na silnik, ale gdzieś tam w głąb, jednak nie jestem pewien, czy to to i w ogóle dzwięk się rozchodzi..., co nie zmienia faktu, że najlepiej jak nie tylko to słychać właśnie w środku jakby w konsoli za radiem.

    0
  • #23 12 Lis 2013 12:44
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Gdy olej w układzie wspomagania, jest gęsty to słychać takie wycie pompy natomiast gdy olej wraz ze wzrostem temperatury robi się rzadszy to i pompa przestaje wyć (gdyby była kompletnym złomem wyła by cały czas).

    0
  • #24 12 Lis 2013 18:48
    eraeste
    Poziom 14  

    a czy to może być powodem poniżej, na mój objaw, na który ma wpływ temperatura.

    - rolka
    - podciśnienie ale czego
    - servo hamulca
    - zawór odpowietrzający filtr paliwa
    - dogrzewacz płynu chłodniczego w niższych temperaturach, choć nie sądze.
    - pompa wody

    odgłos delikatnie się zmienia, gdy dodaje gazu, przy ruszaniu kierownicą nic nie ma musiałeś, zle odebrać to z filmiku.

    0
  • #25 15 Lis 2013 21:50
    eraeste
    Poziom 14  

    prosze o odpowiedzi bardzo mi zalezy na rozwiązaniu tego problemu.

    Tak wyje/buczy tylko jak są niskie temperatury w temacie mam napisane w okolicach 0 stopni, jednak wczoraj było 8 stopni i też wyło, nie chcę być nie wiarygodny, ale po prostu jak jest zimno na dworze tak się dzieje, gdy jest normalnie - cieplej nic się nie dzieje i jest cisza.

    Co ciekawe buczenie zawsze zanika, gdy wskazówka przekroczy drugą kreskę 75 stopni? , bo pierwsza jest 60 stopni.

    Dodając gazu tak mnie się wydaje, że dzwięk się delikatnie wydłuża, może to być złudzenie spowodowane całą głośniejszą pracą wtedy silnika, jednak minimalnie chyba zmienia się pod czas dodawania gazu buczenie.


    I zawsze tak to działa.

    Mam najprawdopodobniej szaro/niebieski/zielony płyn od wspomagania i pół centymetra pod wskazówką MIN, ktoś mi powiedział, że może to być pompa WSPOMAGANIA, jednak ja kręcąc kierownicą nie odczuwam aby buczenie się zmieniało. Może ma na to wpływ płyn stary, lub jest go za mało?, czy to nie ma nic wspólnego w sytuacji, którą opisuje.

    0
  • #26 15 Lis 2013 22:53
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Skoro jest poniżej wskaźnika minimum to oczywiste że jest go za mało.

    0
  • #27 16 Lis 2013 07:03
    eraeste
    Poziom 14  

    ale pompka od wspomagania buczy tylko przy skręcaniu kól? czy sama tez może bez dotykania kierownicy na prosto ustawionych kołach? i czy może miec wpływ płyn od wspomagania?

    A powiedzcie mi czy mogła uszkodzić coś naprawda drążka zmiany biegów, bo mi wydpadł i było regulowanie na cięgnach i cos też przesuwane w drązku, A PYTAM bo zaczeło mi się to dziać własnie po naprawie, chociaż wczesniej nie bylo tak zimno chyba.

    0
  • #28 16 Lis 2013 22:28
    eraeste
    Poziom 14  

    FILMIKI


    http://youtu.be/uBL0Tx1hsuE

    - spód samochodu w celu zlokalizowania wycia-buczenia bez skutku po za jakąś plamą w okolicach skrzyni biegów?

    http://youtu.be/spj6s_bWkOU

    - nagrałem rolki po chwili, gdy wyszedłem z samochodu, wszyscy mówią rolki rolki, może pasek tak, ale ja tam nic nie słysze chyba, że ten dzwięk tak się przenosi do kabiny a tutaj jest zabity klekotaniem diesela


    A K T U A L I Z A C J A T E M A T U

    Zrobiłem dziś test aby wyeliminować rolki, paski, wspomaganie kierownicy

    DLACZEGO, a więc;

    Odpaliłem samochód objaw buczenia/wycia jak kto woli to nazwać występuję zawsze po około 2 sekundach po odpaleniu samochodu i tylko w dni chłodne do około 10 stopni a w dni ciepłe jego brak.

    OBJAW zawsze ustaje/zanika po nagrzaniu samochodu, gdy wskazówka przekracza drugą kreskę, bo pierwsza to 60 stopni a druga 85? stopi

    I CO TERAZ, poczekałem aż objaw zaniknie tzn. samochód się nagrzeje i teraz WAŻNA INFORMACJA, włączyłem wszystkie nawiewy i ustawiłem na MAKSYMALNE GRZANIE, co za tym idzie temperatura spadła z powrotem do 60 stopni, wiadomo silnik nie był tak zimny w momencie, kiedy go pierwszy raz odpaliłem, ale objaw powrócił.

    CZYLI, rolki, paski, wspomaganie działało cały czas tak samo do momentu kiedy samochód się nagrzał i buczenie/wycie przestało być, gdy jednak zbiłem temperaturę grzaniem w samochodzie na maksa temperatura na wskaźniku powróciła z powrotem do 60 stopni pierwszej kreski i buczenie/wycie ponownie zaczęło występować.

    OCENA, uważam, że powodem najprawdopodobniej będzie układ chłodzenia tzn;

    - płyn chłodzenia

    ALE, objaw jak pisałem występuje w okolicach za radiem a z tego, co wiem jest tam N A G R Z E W N I C A, i to wszystko wygląda na to, jakby to był odgłos płynu przebiegającego przez nią właśnie mimo tego, że nawiewy mam wyłączone, ale jak piszę płyn przepływa przez nią i tak.


    czyli może być jeszcze WINNA NAGRZEWNICA, LUB SAM PŁYN DO WSPOMAGANIA.


    Proszę Was o pomoc w tym temacie, co o tym uważacie?

    Czy wymienić sam płyn do wspomagania, czy zrobić też płukanie nagrzewnicy jak ma to sens...

    I jeszcze jedno pytanie czy jest dodatkowa jakaś druga pompka elektryczna od nagrzewnicy - płynu chłodniczego jak tak to gdzie i czy ona też może być powodem.

    D Z I Ę K U J Ę.

    0
  • #29 04 Kwi 2014 12:52
    eraeste
    Poziom 14  

    Po przeczyszczeniu nagrzewnicy woda szlaufem ogrodowym i spręzonym powietrzem przy okazji cały układ chłodzenia pomogło odrazu, ale problem był masakra do rozgryzienia.

    0
  • #30 16 Kwi 2014 23:02
    G.A.P.A
    Poziom 16  

    Dużo z tym roboty? Dostęp jest w miarę ok?

    0