Witam, mam problem z Fiatem Punto II. Kilka miesięcy temu miałem problem z zapalenie auta o godzinie 5 rano. Myślałem, ze problem jest spowodowany przez niska temp. Lecz teraz wrzesień/październik codziennie rano mamy kolo 2stopni i problemik nie odpuszcza. Krotka opisze co sie dzieje:
- wskaźnik paliwa stoi w miejscu
- po chwili miga kontrolka od rezerwy paliwa
Początkowo wziąłem pod uwagę akumulator i przeczyściłem klemy i auto ruszyło od strzału. Za drugim razem pomyślałem, ze może wsadzę radio i sprawdzę czy działa. Gdy wsadziłem i załączyłem radio, wskaźnik paliwa nagle poszedł w gore i moglem zapalić auto bez problemu. Ktoś natknął się na podobny problem? Proszę o pomoc i pozdrawiam.
- wskaźnik paliwa stoi w miejscu
- po chwili miga kontrolka od rezerwy paliwa
Początkowo wziąłem pod uwagę akumulator i przeczyściłem klemy i auto ruszyło od strzału. Za drugim razem pomyślałem, ze może wsadzę radio i sprawdzę czy działa. Gdy wsadziłem i załączyłem radio, wskaźnik paliwa nagle poszedł w gore i moglem zapalić auto bez problemu. Ktoś natknął się na podobny problem? Proszę o pomoc i pozdrawiam.