Witam,Jak w temacie problem dotyczy Daewoo Matiza 2001 r. W poniedziałek wróciłem z pracy i wszystko było ok. Rano samochód już nie odpalił.Sprawdziłem iskrę-brak. nie jest to wina kopułki,bo sprawdziłem również iskrę prosto z cewki. Niema również napięcia na pompie paliwa,nie załącza się przekaźnik od niej. Sprawdzałem już nawet chyba wszystkie wtyczki w okolicach sterownika i obu skrzynek bezpieczników. Nieda się sprawdzić kodów błędów, check nie oświeca się ani po przekręceniu kluczyka,ani po zwarciu pinów A i C w kostce diagnostycznej. Dodam jeszcze ze czasami mocno a czasami tylko ledwo zauważalnie jarzy się kontrolka rezerwy paliwa. Nie wiem gdzie w samochodzie są punkty w których mają być przykręcone przewody masowe. Pomóżcie bo już mi ręce opadają przy tym samochodzie.. Jeśli temat już był wałkowany to przepraszam. Nie znalazłem takiego przypadku,i prosił bym o dokładne instrukcje jak,i co jeszcze spr. Jestem trochę cienki w elektryce...
Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam