Witam wszystkich, mam nadzieje że ktoś pomoże mi rozwikłać moją zagadkę, a więc od jakiegoś czasu mam problem ze swoim peugeotem 405 1.6 b-lpg, chodzi o to że ma dziwne objawy przy odpalaniu, mianowicie po ostatniej nocy z przymrozkami poszedłem rano zawieść żonę do pracy autko odpaliło jak trzeba potem jeszcze pojechłlem zalatwic swoją sprawę i próbując odpalic auto ponownie rozrusznik zakrecil wałem może ze 3 razy i dupa blada, wygląda to tak jaby coś kradło prąd, potem znowu spróbowałem i dalej to samo, a już następne przekręcenie kluczykiem i auto odpaliło bez najmniejszego problemu,dodam że ostatnio padł mi alternator bo raz miał ładowanie a raz nie ale juz został wymieniony i ładuję jak trzeba, czy to może byc objaw starego akumulatora czy może rozrusznik coś szwankuje? Wymianiłem również obie klemy bo tamte nie były w najlepszym stanie