Witam,mam problem z hamulcami tylnimi fiat 126p rozebrałem cale hamulce, zamontowalem nowe szczeki, nowe cylinderki, po zamontowaniu nie jestem pewien czy dobrze zalozylem sprezyny, poniewaz sprezyne z cienkim drutem dalem na gore a z grubym drutem dalem na dół co spowodowalo ze szczeki prawie nie da sie ruszyc recznie, a przy zalozeniu bebna prawie nie chce sie ruszyc.dodam ze nie mam jeszcze wlanego plynu hamulcowego.bardzo prosil bym o pomoc. w razie potrzeby zamieszcze zdjecie z zamontowanym hamulcem.